Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Dobre stoki dla początkujących


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
56 odpowiedzi w tym temacie

#1 broschka

broschka

    Nowy użytkownik

  • 2 postów
  • Na forum od: 01.2006
0

Napisano 05 styczeń 2006 - 13:55

W tamtym roku zaczęłam jeździc na nartach. Nie było najgorzej.W tym sezonie jadę pierwszy raz. Co myślicie i czy dam sobie radę w Spytkowicah? Jestem trochę strachliwa.

#2 marcin

marcin

    Użytkownik

  • Pip
  • 45 postów
  • Na forum od: 12.2005
6

Napisano 05 styczeń 2006 - 15:09

róznica poziomów nie jest duża jak na tą długość trasy, jedynie 750 metrowy orczyk może Cię troszeczkę wymęczyć. na forum jest opisane jak jeździć na orczyku żeby nogi nie bolały :)

#3 Maja23

Maja23

    Nowy użytkownik

  • 8 postów
  • Na forum od: 12.2005
0

Napisano 05 styczeń 2006 - 17:35

W tamtym roku zaczęłam jeździc na nartach. Nie było najgorzej.W tym sezonie jadę pierwszy raz. Co myślicie i czy dam sobie radę w Spytkowicah? Jestem trochę strachliwa.

Ja tez jestem początkujaca:) w tym sezonie w Spytkowicach byłam juz kilka razy polecam, tylko nie "Beskid" bo jest za stromo ;) tylko kawałeczek dalej jest nastepny wyciag bardzo fajnie i tam napewno sobie poradzisz :)

#4 kamilos

kamilos

    Użytkownik

  • PipPip
  • 207 postów
  • Na forum od: 12.2005
3
  • Umiejętności: 8
  • Racibórz

Napisano 05 styczeń 2006 - 17:44

Ja polecam Istebną.Łagodne stoki i proste trasy do nauki.

#5 yab

yab

    Nowy użytkownik

  • 4 postów
  • Na forum od: 01.2006
0

Napisano 15 styczeń 2006 - 15:25

Witam.

Jestem swiezym uzytkownikiem tego forum. Nigdy nie jezdzilem na nartach.
Nie chcialem zakladac nowego tematu, wiec zapytam tutaj.
Jestem z okolic Wrocławia i chcialbym nauczyc sie jezdzic na nartach. Tylko gdzie? Prosze Was o podanie konkretnej miejscowsci, stok, wyciag, czy jak to tam sie zwie :rolleyes: . Jestem zupelnym noobem w tej kwestii. Z gory dziekuje. Jak dobrze pojdzie to w nastepnym tygodniu sprobuje pojezdzic...

pozdrawiam

#6 chemik

chemik

    Instruktor SkiForum.pl

  • PipPipPipPipPip
  • 3957 postów
  • Na forum od: 01.2006
678
  • Umiejętności: 7
  • Wrocław

Napisano 17 styczeń 2006 - 20:35

Jestem z okolic Wrocławia i chcialbym nauczyc sie jezdzic na nartach. Tylko gdzie?


Proponuje Zieleniec... Krotkie, plaskie stoki dosc dobrze przygotowane... Ciezko w cokolwiek uderzyc... Niezle szkolki narciarskie i wyporzyczalnie sprzetu... Jak wezmiesz instruktora to on/ona Cie zaprowadzi na odpowiedni stok... Jesli decydujesz sie uczyc sam to polecam stoki na srodku miejscowosci po prawej stronie drogi (w gore od drogi) - wyciagi trojka lub czworka... Zreszta sam poznasz - tam bedzie najwiecej wywracajacych sie ludzi...
Jazda na nartach to najprzyjemniejsza rzecz jaką można robić w ubraniu...

#7 PetR

PetR

    Nowy użytkownik

  • 6 postów
  • Na forum od: 01.2006
0
  • Wlkp.

Napisano 17 styczeń 2006 - 21:36

W Szklarskiej (z Wrocławia niedaleko ;) ) mogę polecić dwa miejsca (sam w zeszłym roku tam zaczynałem): idąc pod górę w kierunku SkiArena po prawej stronie jest taki mały stok z wyciągiem dla zupełnie początkujących (w pobliżu są wypożyczalnie i kręci się sporo instruktorów). Z kolei po lewej jest Pietkiewiczówka (o ile dobrze pamiętam tak się to nazywa) i tam są dwa wyciągi, a sama górka jest już trochę 'większa' :D
Myślę, że na początek będzie OK. Przynajmniej dla mnie tak było - też miałem pierwszy raz narty na nogach :eek: i się nie połamałem...
Powodzenia!

#8 Waldek42

Waldek42

    Nowy użytkownik

  • 7 postów
  • Na forum od: 02.2006
0

Napisano 20 luty 2006 - 21:44

Spytkowice są spoko.Moj 5 letni junior spokojnie jeżdzi na orczyku sam a sam stok bardzo mu pasue.

#9 Wrecekrzepki

Wrecekrzepki

    Nowy użytkownik

  • 12 postów
  • Na forum od: 01.2006
0

Napisano 21 luty 2006 - 11:20

W Zawoi sa fajne wyciagi dla poczatkujacych.

Dwa znajduja sie przy 2 wiekszych wyciagach - Bacy i Wojtku.

Kolejne dwa znajduja sie przy Mosornym Groniu. Jeden, zielony, jest dla zupelnie nie kumatych w tym sporcie, drugi, niebieski, jest odrobine trudniejszy (ale za to dluzszy i bardzo czesto, zwlaszcza, gdy pan obslugujacy ma troche w czubie, darmowy) juz na masywie Mosornego, ale poczatkujacy beda musieli raczej podejsc z dolu (zajmie to kilka minut), bo krzeselka jada duzo wyzej w trudniejsze rejony trasy czerwonej.

#10 madziunia

madziunia

    Nowy użytkownik

  • 14 postów
  • Na forum od: 11.2006
0

Napisano 28 listopad 2006 - 10:10

Witam.

Jestem swiezym uzytkownikiem tego forum. Nigdy nie jezdzilem na nartach.
Nie chcialem zakladac nowego tematu, wiec zapytam tutaj.
Jestem z okolic Wrocławia i chcialbym nauczyc sie jezdzic na nartach. Tylko gdzie? Prosze Was o podanie konkretnej miejscowsci, stok, wyciag, czy jak to tam sie zwie :rolleyes: . Jestem zupelnym noobem w tej kwestii. Z gory dziekuje. Jak dobrze pojdzie to w nastepnym tygodniu sprobuje pojezdzic...

pozdrawiam

Osobiście też polecam zieleniec. Skoro mieszkasz w okolicach Wrocławia to do Zieleńca nie masz daleko, a są tam stoki dla początkujących. Wyciągi są ulokowane jeden przy drugim więc napewno coś dla siebie odpowiedzniego znajdziesz:) Miłej nauki

#11 cichy_no_war

cichy_no_war

    Użytkownik

  • PipPip
  • 265 postów
  • Na forum od: 11.2006
28
  • Umiejętności: 6
  • Wroclaw

Napisano 28 listopad 2006 - 15:43

Jestem swiezym uzytkownikiem tego forum. Nigdy nie jezdzilem na nartach. Nie chcialem zakladac nowego tematu, wiec zapytam tutaj. Jestem z okolic Wrocławia i chcialbym nauczyc sie jezdzic na nartach.


Ja uczylem sie jezdzic na nartach na stoku Mieszko w Zielencu. Konkretnie na tym, ktory przejezdza kolo kosciola. Bardzo dobre miejsce do nauki, bo przy kosciele znajduje sie osla laczka dla zupelnie uczacych sie od zera (takich jak ja) a stok obok niej pozwala juz troche bardziej pobawic sie jazda. Na poczatek w sam raz... teraz juz bym tam nie poszedl :)

Pozdrawiam i zycze owocnej nauki
  • cygan745 podziękował za tę wiadomość
.
www.cichy.foto.p9.pl - zapraszam do mojej galerii fotografii

#12 jark

jark

    Instruktor SkiForum.pl

  • 7891 postów
  • Na forum od: 04.2006
2778
  • Umiejętności: 1
  • Ojczyzna

Napisano 28 listopad 2006 - 17:22

W tamtym roku zaczęłam jeździc na nartach. Nie było najgorzej.W tym sezonie jadę pierwszy raz. Co myślicie i czy dam sobie radę w Spytkowicah? Jestem trochę strachliwa.


Jeśli myślisz o Beskidzie
http://www.narty.spy...podstrona=trasy
to jak na pierwszy raz odradzam stok w pierwszej części jest dość łagodny ale w połowie robi się trochę bardziej stromo a do tego są tam wszechobecne muldy. Ponadto wyciągi talerzykowe są dość męczące.
Natomiast, jak to ktoś pisał wcześniej, obok jest wyciąg o nazwie Smrek dł. ok 350 m i ten jak najbardziej nadaje się do zapoczątkowania przygody z narciarstwem.

pozdrawiam
:)

cisza potrafi krzyczeć .... posłuchaj


#13 A.Tom

A.Tom

    Nowy użytkownik

  • 11 postów
  • Na forum od: 02.2007
0
  • Umiejętności: 6
  • Rybnik

Napisano 01 luty 2007 - 13:26

A ja polecam Ośle Łąki w Białce Tatrzańskiej tuż obok Bani, wyciąg talerzykowy i drugą - Wisła Cienków :) Tam uczyłam się ja, potem zaciągnęłam Mojego Miszcza :)
Wyższość pierwszej jest taka, że niedaleko jest Kotelnica.
Gdy już ktoś skuma jak skręcić, i jak się zatrzymać (nie używając do tego mięśni pośladkowych ;) ) na Kotelnicy może się fajnie rozkręcić ..
Jest w miarę długa i dośc szeroka. Jeden mankament dość liczna obsada dlatego najlepiej trafić tam w czasie okołoferyjnym w środku tygodnia, lub późnym popołudniem - wieczorkiem. Takie były nasze początki!

#14 ulti

ulti

    Nowy użytkownik

  • 9 postów
  • Na forum od: 02.2007
1

Napisano 04 luty 2007 - 20:00

Jako dobry stok do nauki mogę wskazać ten w Gogołowie (na podkarpaciu). Długość zjazdu na stoku to około 700m przy różnicy poziomów zaledwie 80m (choć ostatnie 150m jest zdecydowanie zbyt płaskie).
Ponieważ stok jest naprawdę łągodny i niewymagający, nie spotkamy tam raczej zaawansowanych narciarzy pracujących nad swoją techniką, a jedynie amatorów stawiających swoje pierwsze kroki. Stok jest dostatecznie szeroki, więc każdy skręt można pieczołowicie przygotować i, co ważne, nie ma na nim wielu ludzi, dzięki czemu nikt nikomu nie przeszkadza.
O tym, że stok jest naprawdę odpowiedni dla poczakujących, niech świadczy choćby fakt, że nawet taki newbie jak ja ubrał narty po raz pierwszy w życiu i od razu z niego zjechał prawie do samego dołu. Piszę "prawie", ponieważ w połowie stoku przeraziłem się tej zabójczej prędkości, jaką osiagnąłem :rolleyes: i po prostu się wyłożyłem... Uważam, że tak dobrych warunków do nauki łatwo nie znajdziecie. Polecam

#15 Laluś

Laluś

    Nowy użytkownik

  • 4 postów
  • Na forum od: 02.2007
0

Napisano 14 luty 2007 - 10:16

Ja pierwsze kroki stawiałem w Spytkowicach. Długość o ile pamiętam 650m, różnica wysokości 128m. Jak na mój gust idealne do nauki. Mniejsze nachylenie nie da odpowiedniej prędkości. Podczas czwartego zjazdu zorientowałem się, że nie jadę już pługiem. Nie miałem instruktora, ani dobrego kolegi nauczyciela. Polecam ten stok do nauki. Jest zwykle nieźle przygotowany, w tygodniu nie zatłoczony. Do nauki niezły jest też Miloton w Zubercu. Trochę za płaski miejscami, ale ujdzie.

#16 ronin

ronin

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 403 postów
  • Na forum od: 11.2006
156
  • Umiejętności: 7
  • Głogów

Napisano 14 luty 2007 - 22:48

Witam.


Jestem z okolic Wrocławia i chcialbym nauczyc sie jezdzic na nartach. Tylko gdzie? Prosze Was o podanie konkretnej miejscowsci, stok, wyciag, czy jak to tam sie zwie :rolleyes: . Jestem zupelnym noobem w tej kwestii. Z gory dziekuje. Jak dobrze pojdzie to w nastepnym tygodniu sprobuje pojezdzic...

pozdrawiam


Łysa Góra - Dziwiszów
http://www.aesculap..../lysa_gora.html
tu masz link do nich
łatwy równy stok
na miejscu szkoła z instruktorami, wypożyczalnia, bar
Problem tylko ze śniegiem, więc jak chcesz pouczyć się w tym tygodniu, to jednak nie tutaj, ale na przyszłość polecam

#17 jklaudia

jklaudia

    Nowy użytkownik

  • 12 postów
  • Na forum od: 01.2009
0

Napisano 08 styczeń 2009 - 15:19

hej :) nigdy nie jeździłam na nartach, wybieramy się pod koniec stycznia, lądujemy we Wrocławiu, nie znam tego miasta i prosze o pomoc :)
Jak dostać się z lotniska na stok Zieleniec? Gdzie jechać i czym? Pomocy!

Dzięki i pozdrawiam :)

#18 malin_f1

malin_f1

    Użytkownik

  • PipPip
  • 295 postów
  • Na forum od: 10.2007
20
  • Umiejętności: 2
  • Wawa

Napisano 08 styczeń 2009 - 15:32

najlepiej taksówką zawiezie pod sam stok :D

#19 jklaudia

jklaudia

    Nowy użytkownik

  • 12 postów
  • Na forum od: 01.2009
0

Napisano 08 styczeń 2009 - 15:32

Jeszcze jedno pytanie: co znaczy rozmiar 164(przy zakupie kombinezonu)? Domyślam się, że chodzi o wzrost? Tak? jeśli nie to jakie to są wymiary?
dzięki

#20 jklaudia

jklaudia

    Nowy użytkownik

  • 12 postów
  • Na forum od: 01.2009
0

Napisano 08 styczeń 2009 - 15:33

najlepiej taksówką zawiezie pod sam stok :D



haha :) też na to wpadłam ...a jakieś inne opcje? :)



Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych