Skocz do zawartości


Witaj na SkiForum.pl


Logowanie » 

Rejestracja
Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum. Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach.

Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji, co umożliwi Ci pisanie wiadomości, prywatną korespondencję z innymi użytkownikami forum, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych ułatwień w korzystaniu z forum.

Zdjęcie
  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
63 odpowiedzi w tym temacie

#1 Maciek ComeOn.pl SKI TEAM

Maciek ComeOn.pl SKI TEAM

    Użytkownik

  • PipPip
  • 189 postów
  • Na forum od: 02.2010
33
  • Umiejętności: 9
  • Kraków

Napisano 02 grudzień 2010 - 00:04

Witam serdecznie wszystkich zainteresowanych tematem.

Miło nam poinformować, że od jutra rusza sprzedaż winietek na wszystkie autostrady europejskie, jakie tylko są dostępne w Polsce, tj. winietek:

- austriackich,
- czeskich,
- szwajcarskich,
- słowackich,
- słoweńskich,
- węgierskich e-matric,
- włoskich via card.

Wszystkie szczegóły znajdziecie na stronie: http://ComeOn.pl/Winiety/

W razie jakichkolwiek pytań piszcie na forum lub na winiety@ComeOn.pl

Zapraszam i pozdrawiam,
Maciek

#2 BigAndrew

BigAndrew

    Nowy użytkownik

  • 0 postów
  • Na forum od: 12.2010
0
  • Umiejętności: 7
  • Stalowa Wola

Napisano 03 grudzień 2010 - 12:37

Witam, chciałem kupić winietki na Czechy i Austrie.
Jade w przyszły piątek, zdąży dojść? Ile kosztuje wysyłka?
Płacę tylko raz czy za każdą z osobna?
Proszę napisz coś więcej.

#3 kositrawa

kositrawa

    Użytkownik

  • Pip
  • 38 postów
  • Na forum od: 01.2010
16
  • Umiejętności: 8
  • Bielsko-Biała

Napisano 03 grudzień 2010 - 16:06

Winieta na Czechy na 10 dni kosztuje 250 CZK, czyli niecałe 41 PLN. Na ComeOn.pl 53,65 PLN czyli 33% drożej!
Winieta na Austrię na 10 dni kosztuje 7,90 E, czyli niecałe 32 PLN. Na ComeOn.pl 44,65 PLN prawie 40% drożej!
Do tego przesyłka 7 PLN za polecony priorytet (a jak jest z terminowością Poczty Polskiej wszyscy wiemy).

Moja rada: kup sobie winiety po drodze, np. na pierwszej stacji benzynowej w kraju, albo w sklepiku z winietkami na granicy. Zaoszczędzisz pieniążki i nerwy (dojdzie przesyłka na czas czy nie dojdzie?).

#4 nera

nera

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1179 postów
  • Na forum od: 09.2006
75
  • Umiejętności: 1
  • warszawa

Napisano 03 grudzień 2010 - 16:52

winieta na czechy na 10 dni kosztuje 250 czk, czyli niecałe 41 pln. Na comeon.pl 53,65 pln czyli 33% drożej!
Winieta na austrię na 10 dni kosztuje 7,90 e, czyli niecałe 32 pln. Na comeon.pl 44,65 pln prawie 40% drożej!
Do tego przesyłka 7 pln za polecony priorytet (a jak jest z terminowością poczty polskiej wszyscy wiemy).

Moja rada: Kup sobie winiety po drodze, np. Na pierwszej stacji benzynowej w kraju, albo w sklepiku z winietkami na granicy. Zaoszczędzisz pieniążki i nerwy (dojdzie przesyłka na czas czy nie dojdzie?).


witam, a podpowiedz gdzie kupujesz winiety w takich cenach jakie podałes?

#5 Maciek ComeOn.pl SKI TEAM

Maciek ComeOn.pl SKI TEAM

    Użytkownik

  • PipPip
  • 189 postów
  • Na forum od: 02.2010
33
  • Umiejętności: 9
  • Kraków

Napisano 03 grudzień 2010 - 16:54

Witam, chciałem kupić winietki na Czechy i Austrie.
Jade w przyszły piątek, zdąży dojść? Ile kosztuje wysyłka?
Płacę tylko raz czy za każdą z osobna?
Proszę napisz coś więcej.


Witaj,

Zamawiając dziś winietki powinny być u Ciebie najpóźniej we wtorek, może środę, więc zapas jest spory.
Oczywiście kupując 2 winietki za wysyłkę płacisz tylko raz.
W razie dodatkowych pytań służymy pomocą.

Pozdrawiam,
Maciek

#6 Maciek ComeOn.pl SKI TEAM

Maciek ComeOn.pl SKI TEAM

    Użytkownik

  • PipPip
  • 189 postów
  • Na forum od: 02.2010
33
  • Umiejętności: 9
  • Kraków

Napisano 03 grudzień 2010 - 17:04

Winieta na Czechy na 10 dni kosztuje 250 CZK, czyli niecałe 41 PLN. Na ComeOn.pl 53,65 PLN czyli 33% drożej!
Winieta na Austrię na 10 dni kosztuje 7,90 E, czyli niecałe 32 PLN. Na ComeOn.pl 44,65 PLN prawie 40% drożej!
Do tego przesyłka 7 PLN za polecony priorytet (a jak jest z terminowością Poczty Polskiej wszyscy wiemy).

Moja rada: kup sobie winiety po drodze, np. na pierwszej stacji benzynowej w kraju, albo w sklepiku z winietkami na granicy. Zaoszczędzisz pieniążki i nerwy (dojdzie przesyłka na czas czy nie dojdzie?).


@Machu: Tak my, jak i zdecydowana większość Klientów zaczyna widzieć sprawę nieco inaczej... Płacąc za nawet bardzo tani wyjazd w Alpy 600zł do apartamentów, różnica ceny na winietce + wysyłce podzielona przez ilość osób podróżujących samochodem, to jest ułamek procenta łącznej kwoty wydanej na wyjazd. I patrząc na to w ten sposób sprawa wygląda nieco inaczej, nieprawdaż?
Biorąc pod uwagę dodatkowo to, że musisz odstać swoje w kolejce do budki z winietkami na granicy (zwłaszcza w terminach weekendowych kiedy jedzie w Alpy cała Polska) optyka zmienia się już zupełnie... :) Nie mówiąc o tym, że w Austrii musisz się zatrzymywać i szukać punktu z winietami zamiast śmigać prosto i nie tracić czasu...

Pozdrawiam,
Maciek

#7 kefas123

kefas123

    Użytkownik

  • PipPip
  • 279 postów
  • Na forum od: 09.2008
68
  • Warszawa

Napisano 03 grudzień 2010 - 23:05

witam, a podpowiedz gdzie kupujesz winiety w takich cenach jakie podałes?


7.90E winieta austriacka na pierwszej stacji benzynowej w Bratysławie.
Edit: Jadąc od Zyliny

#8 Optima

Optima

    Użytkownik

  • PipPip
  • 106 postów
  • Na forum od: 07.2009
34
  • Umiejętności: 4
  • Bytom

Napisano 04 grudzień 2010 - 06:43

witam, a podpowiedz gdzie kupujesz winiety w takich cenach jakie podałes?


Pytasz serio? Bo nie dałeś żadnego emota...
Przecież kolega machu wyraźnie napisał - na pierwszej lepszej napotkanej stacji w danym kraju lub w budkach na granicy. Podane ceny (w euro czy Kć są cenami oficjalnymi) - więc dlaczego przepłacać?
@ Maciek ComeOn.pl SKI TEAM - kiedy Ty widziałeś kolejki po winiety?????? Ja cię... ale argument, żeby u Was przepłacać.... Piszesz, że na tych dwóch winietach 30pln to niedużo (to może zrezygnujesz ze swego narzutu... przecież to takie grosze...;-). Ale są to 3 dychy wyrzucone w najgłupszy sposób w błoto. Przecież każdy jadąc przejeżdża obok budki z winietami na granicy. Wystarczy zatrzymać się, można nawet nie wyłączać silnika, wyskoczyć do budki i jechać zaraz dalej. Ja osobiście bym nigdy bym nie wpadł na taki biznes - zarobek na winietach, zbyt mało rogarniętych ludzi jest w naszym kraju, którzy chieli by z tego skorzystać.

Użytkownik Optima edytował ten post 04 grudzień 2010 - 06:44

  • fanatyk podziękował za tę wiadomość

#9 BigAndrew

BigAndrew

    Nowy użytkownik

  • 0 postów
  • Na forum od: 12.2010
0
  • Umiejętności: 7
  • Stalowa Wola

Napisano 04 grudzień 2010 - 09:47

Witam, Zamówienie puszczone. Miejmy nadzieję, że Poczty Polskiej nie zasypie i przesyłka dojdzie na czas.

@ Optima - kolego nie wiem jak często jeździsz, że nie widziałeś kolejek do budki z winietami. Ja już postałem raz kilkanaście minut, raz blisko pół godziny - porażka.

#10 berry

berry

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1130 postów
  • Na forum od: 11.2007
294
  • Umiejętności: 1

Napisano 04 grudzień 2010 - 10:03

Witam, Zamówienie puszczone. Miejmy nadzieję, że Poczty Polskiej nie zasypie i przesyłka dojdzie na czas.

@ Optima - kolego nie wiem jak często jeździsz, że nie widziałeś kolejek do budki z winietami. Ja już postałem raz kilkanaście minut, raz blisko pół godziny - porażka.


hmm.. gdyby padly inne argumenty, to pewnie nawet nie pomyslałbym żeby się odezwać...
Ale chyba jestem jedną z najczęściej jeżdżących osób z forum, przez Czechy i Austrię:

Granica: nie wiem co musiałoby sie stać, żeby na granicy były kolejki po winietki.
Stacje benzynowe w Polsce, oraz stacje benzynowe w Czechach i Austrii: nie wiem co musiałoby się stać, żeby byly kolejki po winietki...

Argumentem za kupnem winietek w sposób proponowany przez Maćka może być:

- mam winietke kupioną wcześniej, więc nie będę sie martwił: zatrzymywaniem sie na granicy lub polskich stacjach przygranicznych, nie będę się obawiał bariery językowej w Czechach lub w Austrii, albo co gorsza u naszych bratanków :D (to wszystko dla tych baaardzo zapobiegliwych), nie będę musiał wydawac Euro lub złotówek w Czechach, po złodziejskim :D przeliczniku...

Pewnie jakies inne argumenty za, ale te mi własnie przyszły do glowy... Ale kolejki ???
I nie udowadniajcie mi, że ktoś tam stał w dużej kolejce, bo nawet jesli tak było, to jedna sytuacja nie czyni reguły (o ile to w ogole kiedykolwiek miało miejsce)...

Maciek, czy Wy, jako sprzedawcy od razu (dziurawicie :D :D) winiety, czy robi to klient ?

PZMOT od lat sprzedaje winiety w ten sposób i gdyby nie było rynku, to z pewnością nie robiłby tego...

Ale nie z powodu kolejek :D... przeciez na tym forum kilka osób co najmniej mogloby sie doktoryzować z przejazdów tą trasą, i takie argumenty niekoniecznie spotkaja się z dobrym odzewem...

Ale w ogóle, to fajna inicjatywa... Zresztą jest kilka nisz na skiforum :D :D :D i dziwię się, że jeszcze nikt nie pomyslał o ich zapełnieniu :D :D

Użytkownik berry edytował ten post 04 grudzień 2010 - 10:09

Szkolenia w Alpach
Polscy instruktorzy w Austrii

#11 Optima

Optima

    Użytkownik

  • PipPip
  • 106 postów
  • Na forum od: 07.2009
34
  • Umiejętności: 4
  • Bytom

Napisano 04 grudzień 2010 - 10:18

@ Optima - kolego nie wiem jak często jeździsz, że nie widziałeś kolejek do budki z winietami. Ja już postałem raz kilkanaście minut, raz blisko pół godziny - porażka.

Myślę, że w sumie (lato, zima) przez ostatnie 10 lat będzie z 50 razy. Do tego często kupowane winiety dwukrotnie (tam i spowrotem, dla pobytów 14 i więcej dniowych). NIGDY nie było żadnej kolejki. Masz inne doświadczenia - nie neguję. Kupuj u Maciek ComeOn.pl SKI TEAM czy w PZMot'cie. Każdy robi jak uważa. Ja osobiście nie mogę wymyslić żadnego powodu dla przepłacania. Pójdźmy w demagogie - załóżmy, że kupowałem winiety już te 70 razy. 70 x 30 = 2100 - kupując winiety7 na stacjach zaoszczędziłem na 5-cio dniowy wyjazd na narty hurra :-))))
I tak trzeba od czasu do czasu rozprostowac kości w trasie - więc można to połączyć z wyjściem po winietę. A co do kolejek - to często widzę na poczcie, gdy idę z awizo po polecony (w którym przychodzą winiety?? na przykład)

Użytkownik Optima edytował ten post 04 grudzień 2010 - 10:21


#12 TrzyCzwarte

TrzyCzwarte

    Nowy użytkownik

  • 10 postów
  • Na forum od: 12.2010
1
  • Umiejętności: 8
  • W-wa

Napisano 04 grudzień 2010 - 10:24

Witam szanownych Panów!

Widzę, że dyskusja jakaś wielka się wywiązała, więc pozwolę sobie zabrać głos w temacie, bo dotyczył, dotyczy i prawdopodobnie będzie mnie dotyczył, dopóki w Polsce nie spiętrzą się jakieś sensowne górki z nowoczesnymi wyciągami do których nie ma kolejek ;] ot, takie marzenia przy porannej kawie.

1. Kolejki na granicy - byłam, widziałam na własne oczy. Sami używamy winietek miesięcznych albo najczęściej rocznych, bo jeździmy po 6-10 razy w roku i najbardziej się opłaca.
2. Złodziejski przelicznik - temat właściwie wyczerpany ;]
3. Dla osób które jeżdżą rzadziej - NIE SZUKAĆ POZORNEJ OSZCZĘDNOŚCI!!! Znajomi którzy z nami jechali tylko na tydzień musieli kupić również winietkę roczną, bo "właśnie się skończyły" winietki na krótsze terminy. Co prawda następnego roku ją wykorzystali na jeszcze jeden wyjazd, ale per saldo i tak są w plecy!
4. Ceny winietek na granicy - to jest ciekawy temat, o którym też już wie każdy jeżdżący. Mianowicie w terminach ferii - zwłaszcza naszych mazowieckich - Panowie na stacji, którzy sprzedają winiety podnoszą ceny o pare złotych! Taka sama sytuacja miała miejsce w listopadzie tego roku, kiedy to większość zaczynała sezon (9-14.11).Żeby nie być gołosłowną zamieszczam zdjęcie aby rozwiać wszelkie wątpliwości !!!

Dołączona grafika

Miłego dnia!

Użytkownik TrzyCzwarte edytował ten post 04 grudzień 2010 - 10:29
nie załadowane zdjęcie


#13 berry

berry

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1130 postów
  • Na forum od: 11.2007
294
  • Umiejętności: 1

Napisano 04 grudzień 2010 - 10:28

I jeszcze... :D :D

mam nadzieję, że interlokutorzy, którzy biorą udział w dyskusji będą równie aktywni za pół roku... za rok :D :D....
Szkolenia w Alpach
Polscy instruktorzy w Austrii

#14 TurboDymoMan

TurboDymoMan

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1103 postów
  • Na forum od: 11.2009
134
  • Umiejętności: 1
  • Poznań / Luboń

Napisano 04 grudzień 2010 - 10:42

Witam serdecznie wszystkich zainteresowanych tematem.

Miło nam poinformować, że od jutra rusza sprzedaż winietek na wszystkie autostrady europejskie, jakie tylko są dostępne w Polsce, tj. winietek:

- austriackich,
- czeskich,
- szwajcarskich,
- słowackich,
- słoweńskich,
- węgierskich e-matric,
- włoskich via card.

Wszystkie szczegóły znajdziecie na stronie: http://ComeOn.pl/Winiety/

W razie jakichkolwiek pytań piszcie na forum lub na winiety@ComeOn.pl

Zapraszam i pozdrawiam,
Maciek


to tak zwany "ŻPZK" - Żałosna Próba Zarobienia Kasy!
Kupno winietek po drodze to ZEROWY problem, nie warty uwagi, chwilka na stacji, kawka na parkingu, czasami od ręki, czasami max 10 minutek żeby kości rozprostować! Nigdy tego nie uznawałem - ani ja ani moi znajomi - za jakąkolwiek niedogodność:)

Ale próbuj próbuj - może znajdziesz naiwniaków bojących się wyjść i poprosić o winietkę w okienku!

Zawsze będę piętnował tak "cwaniackie" metody zarobienia kasy, szczególnie na takim tematycznym forum.

jakbyś miał to w jakiejś promocyjnej cenie, może jakieś "specjalne wersje" np. ta sama cena, a obowiązuje dwa dni dłużej (gdyby takie coś istniało)... to co innego.
TurboDymoMan... ni to ssak, ni to ptak... może łoś...:D

#15 berry

berry

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1130 postów
  • Na forum od: 11.2007
294
  • Umiejętności: 1

Napisano 04 grudzień 2010 - 10:54

Turbo... dlaczego cwaniackie ?
PZMOT przecież robi to samo...
Szkolenia w Alpach
Polscy instruktorzy w Austrii

#16 TurboDymoMan

TurboDymoMan

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1103 postów
  • Na forum od: 11.2009
134
  • Umiejętności: 1
  • Poznań / Luboń

Napisano 04 grudzień 2010 - 11:02

Turbo... dlaczego cwaniackie ?
PZMOT przecież robi to samo...


nawet nie wiedziałem...
...w takim razie - niektórzy mogą czuć się urażeni - to tzw. "szukanie leszcza" :) Kogoś nieświadomego, że winieta to żaden problem po drodze, że tego w ogóle się nie uwzględnia w przygotowaniach do drogi... to tak jakby narzekać na to, że czasami się jakaś bramka z opłatami na autostradzie przytrafia..

...choć pewnie zaraz niektórzy napiszą, że mam na myśli, że każdy zakup wczasów w biurze podróży, a nie osobista rezerwacja to też "szukanie leszcza"... ale mam nadzieję, że niektórzy widzą ów "różnicę":)
TurboDymoMan... ni to ssak, ni to ptak... może łoś...:D

#17 Optima

Optima

    Użytkownik

  • PipPip
  • 106 postów
  • Na forum od: 07.2009
34
  • Umiejętności: 4
  • Bytom

Napisano 04 grudzień 2010 - 11:08

Robi... robi...
Mnie zawstydzająco rozbawił tekst: "Miło nam poinformować, że od jutra rusza sprzedaż winietek na wszystkie autostrady europejskie". Czytając dalej, spodziewałem się jakieś, tak jak napisał TurboDymoMan, specjalnej oferty, o której trzeba specjalnie informować forumowiczów... RUSZA SPRZEDAŻ... co niewiarygodnego... niech wszyscy wiedzą... UWAGA UWAGA
a tu...
zwykłe winietki kilkadziesiat złotych droższe. Czar prysł. I zrobiło się żenująco.
Tak ja - jako czytelnik pierwszego postu w tej dyskusji - się poczułem.

#18 kositrawa

kositrawa

    Użytkownik

  • Pip
  • 38 postów
  • Na forum od: 01.2010
16
  • Umiejętności: 8
  • Bielsko-Biała

Napisano 04 grudzień 2010 - 11:13

Oj, dyskusje rozpętałem. Absolutnie nie mam nic przeciwko kupowaniu winietek przez internet, choćby i za tysiąc złotych. Zaproponowałem tylko alternatywę. Kolejki po winiety, złodziejskie ceny i przeliczniki, oraz brak winietek na krótkie terminy także widziałem nie raz, ale tylko na stacjach benzynowych i w budkach po polskiej stronie granicy, to chyba taka nasza specjalność. Każdy robi jak uważa, to wspaniałe, że mamy wybór, ważne tylko by wybierać świadomie. Ja zawsze kupuję winiety już za granicą, najczęściej dopiero w kraju, na który obowiązują, no chyba że wcześniej znajdę winiety na ten kraj w dobrej cenie. kilka razy zdarzyło mi się przejechać parę kilometrów autostrady bez winiety do najbliższej stacji benzynowej i nic mi się nie stało, a trasę planuję tak, by przy okazji zakupu winiety zrobić krótki postój. To mój wybór.

pozdrawiam

#19 Maciek ComeOn.pl SKI TEAM

Maciek ComeOn.pl SKI TEAM

    Użytkownik

  • PipPip
  • 189 postów
  • Na forum od: 02.2010
33
  • Umiejętności: 9
  • Kraków

Napisano 04 grudzień 2010 - 13:31

Witam,

Widzę, że rozpętała się tu jakaś mała burza, więc pozwólcie, że wyjaśnię…

Odpowiadam po kolei:

#8 @Optima
Kiedy widziałem kolejki? Zdarzyło mi się kilkukrotnie samemu w nich stać, więc z całym szacunkiem… wiem o czym piszę. Nawet jednak gdyby pominąć ten argument, to przyjmij do wiadomości, że ogromna większość ludzi woli mieć to załatwione "od strzała" i jechać ze spokojną głową i bez nerwów oraz ma gdzieś zatrzymywanie się i kupowanie ich za granicą aby oszczędzić w sumie 5-6 euro, (przeważnie jadąc przez Austrię nocą), rozmawiać w obcym języku, narażać się na brak winiety krótkoterminowej itd...
30zł narzutu – informuję Cie drogi kolego, że winiety sprzedajemy jako produkt ABSOLUTNIE DODATKOWY, aby Klienci którzy kupują u nas wyjazdy (np. narciarskie), mogli załatwić wszystko za jednym razem, w jednym biurze. To właśnie głównie na prośbę i liczne sugestie Klientów nawiązaliśmy współpracę z PZM i mamy je w sprzedaży. Nie przywozimy winiet po „harcersku” z Czech czy Austrii, tylko bierzemy je od Polskiego Związku Motorowego, będącego ich generalnym dystrybutorem na terenie Polski! Nie mam narzutu ani 1 grosza, co możesz łatwo sprawdzić, wchodząc na stronę PZM - cena na stronie PZM jest IDENTYCZNA jak u nas! Nawet faktury są wystawiane przez nas, ale jako sprzedawca widnieje PZM! Jak masz jeszcze jakieś wątpliwości, to sprawdź na stronie PZM pierwszego „newsa” na stronie głównej gdzie jest napisane o AUTORYZOWANYM PUNKCIE W KRAKOWIE…
PS. Proponuję nieco umiaru i nie nadużywanie słowa „rozgarnięty” w różnych odmianach.

#10 @berry
Berry o kolejkach j.w.
Kwestia dziurawienia winietek – oczywiście dziurawimy zgodnie z życzeniem osoby zamawiającej i zgodnie z obowiązującymi przepisami.
W kwestii PZM – wszystko powyżej :)

#11 @Optima
Chyba nie ma sensu komentować. Mogę pogratulować! Jeszcze 50 lat i oszczędzisz na Malediwy :)

#12 @TrzyCzwarte
Mi o konkurencji pisać nie wypada, nie mam tego w zwyczaju. Ale dzięki za wpis, zwłaszcza za fotkę :) O praktykach „feryjnych” nie ukrywam, że słyszałem. Zresztą nie posądzam Cię o fotomontaż :) Każdy ma możliwość porównania cen i zdecydowania…

#14 @TurboDymoMan
ŻPZK – bez komentarza. Masz drogi kolego wyjaśnioną ideę naszej sprzedaży winiet powyżej (#8).
Również sugeruję umiar w używaniu słów jak „cwaniak” we wszelakich odmianach. Nawet jak jesteś o 200% szybszy i sprawniejszy od wszystkich razem wziętych…

#16 @TurboDymoMan
Ponawiam prośbę o umiar.

#17 @optima
Raz jeszcze odpowiedź do (#8). Przepraszam, ale nie mam (i nie chcę mieć) takiej mocy, aby pozwalać jeździć na winietce 10 dniowej – 12 dni. Przykro mi. Nie jest to żadna promocja, tylko możliwość zakupu winiety po cenie ogólnokrajowego dystrybutora, bez ŻADNYCH DODATKOWYCH OPŁAT!

PS. Berry, dzięki za wiadomość na prv-a. Chyba wszystko w temacie :) :) :)

#20 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPip
  • 3444 postów
  • Na forum od: 02.2008
1309
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 04 grudzień 2010 - 13:44

bosz.... zadziwiające jak z tak trywialnej czynności jak zakup winietki w pierwszej stacji benz w Czechach czy Austrii można zrobić problem egzystencjalny,,,, w dodatku wart tak ze 30 % ich ceny.... ;)

Użytkownik mig12345 edytował ten post 04 grudzień 2010 - 13:45



Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych