Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

rower :)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1082 odpowiedzi w tym temacie

#41 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9308 postów
  • Na forum od: 09.2006
3560
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 31 maj 2011 - 22:07

dzięki za dobre słowa .... :)
mam nadzieję, że te obrażenia są powierzchowne ..
zdróweńka
:)

.... dziś
63 km
średnia 27,3 km/h
zmachany wróciłem jak mops
.... moim przeciwnikiem, był wiatr
przez 40 km wiało, albo w prawy, albo w lewy bark .... albo prosto w nos
jak mijałem się z TiR'em, w tych warunkach, to miałem uczucie jakbym jechał
z zaciągniętymi klamkami
ostanie 15km dmuchało w plecy .....

jutro odpoczynek

jarek




ok 160km w dwa dni na tym


://wordpress.greenbrierrivertrail.com/


niesamowita przyroda……..

pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#42 Iven

Iven

    użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1281 postów
  • Na forum od: 12.2007
329
  • Umiejętności: 2
  • Chełmża

Napisano 01 czerwiec 2011 - 06:24

..... można by rzec, iż wróciłem do źródeł
tak to już jest, że jak człek z jakiegoś gniazdka wyjdzie ..... to do niego wróci
35 sezonów na spędziłem na szosówc, ostanie kilka na MTB
i .... wróciłem
mój ukochany i ulubiony Jaguar, nie bardzo już nadaję się
do jazdy ..... ponadto w porównaniu z nowymi rowerami
jest potwornie ciężki, dlatego w drodze kupna, nabyłem
cosik nowego i od dwóch tygodni jeżdżę
kilka (popołudniowych) tras po ok 40-60 km .... średnia prędkość ok 26-27 km/h

.... dziś (miąłem dzionek wolny) w pięknym słoneczku, nakręciłem 96 km
przy średniej prędkości 29.1 km/h (max był 51,9)
rewelacji nie ma ..... ale dumny jestem z siebie
tak naprawdę, to z wyjazdu na wyjazd, jeździ mię się coraz lepiej
:) i kolanko mniej dokucza

jarek



Jarek nie tylko Ty odkurzyłeś swojego Jaguara
http://www.facebook....&type=1
;)
zastanawiam się tylko jak znalazłeś te 40-60km równego asfaltu , bo nie wyobrażam sobie jazdy po naszych drogach bez amortyzacji :D. Ja własnie z tego względu wybrałem "crossa" . Koło 28' daje radę i na asfalcie i w lżejszym terenie

#43 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12943 postów
  • Na forum od: 11.2007
7793
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 01 czerwiec 2011 - 08:42

Cześć
Nie jestem miłośnikiem roweru ale byc może się to zmieni. Amelka wreszcie opanował jazdę na dwóch kółkach i odbylismy pierwszą rodzinna wycieczke rowerową w okolicach Węgrowa gdzie dziadkowie mają letni domek. Przejechaliśmy 22,5 km w zróżnicowanym terenie. Wielka przyjemność.
Pozdrawiam serdecznie

#44 Iven

Iven

    użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1281 postów
  • Na forum od: 12.2007
329
  • Umiejętności: 2
  • Chełmża

Napisano 01 czerwiec 2011 - 08:50

Cześć
Nie jestem miłośnikiem roweru
Pozdrawiam serdecznie


.....a to błąd , rowerowanie jest zbawienne dla kolan , które zimą ......;)
  • Mitek podziękował za tę wiadomość

#45 jark

jark

    Instruktor SkiForum.pl

  • 7891 postów
  • Na forum od: 04.2006
2778
  • Umiejętności: 1
  • Ojczyzna

Napisano 01 czerwiec 2011 - 09:04

Iven .... te Jaguar to cudo/ PEREŁKA
....mój jest po prostu zajeżdżony
z uwagi na sentyment, zostanie odnowiony ale jeżdżony nie będzie

co do równego asfaltu to, w okolicach (dalszych i bliższych) mojej miejscowość
jest masa nowych, asfaltowych dróg ..... sam się zdziwiłem, że aż tyle i to w idealnym stanie
owszem, po tych typowo naszych, również mam 'przyjemność' jeździć
tydzień temu, nawet zmieniałem gumę na drodze ..... dziura w asfalcie przy prędkości ponad 30 km/h / dobrze że obyło się bez , bęc
:)
ponadto jakoś, moje 4 literki nie bardzo kochają amortyzatory .... nie wytłumaczalne to jest, ale po prostu wole jeździć na twardym , sztywnym rowerze
do tego siodełko - szosowe, idealnie pasuje do moich preferencji :D
... większym problemem, są kierowcy czterech kółek
próbujący się wcisnąć na tzw. trzeciego ..... ale na to również mam sposób / jak na razie działa


Jan - piękne miejsca .... pozazdrościć
160 km ?.... czyli po kontuzji nie ma śladu, tak ??

Mitek - świat, oglądany z pozycji rowerowego siodełka jest ładniejszy :)

pozdrawiam
jarek

cisza potrafi krzyczeć .... posłuchaj


#46 "Tomasz"

"Tomasz"

    Użytkownik

  • Pip
  • 68 postów
  • Na forum od: 11.2009
5
  • Umiejętności: 5
  • Wielkopolska

Napisano 01 czerwiec 2011 - 10:52

.....a to błąd , rowerowanie jest zbawienne dla kolan , które zimą ......;)


Cześć przyłączę się do dyskusji; ja po złamaniu nogi w kostce już od 2-dnia jezdziłem na rowerze, kule przywiązane do siedzenia i jazda, na rowerze byłem 100 procent sprawny. Pozdrowienia dla wszystkich rowerzystów.

#47 jark

jark

    Instruktor SkiForum.pl

  • 7891 postów
  • Na forum od: 04.2006
2778
  • Umiejętności: 1
  • Ojczyzna

Napisano 01 czerwiec 2011 - 12:56

... rower to nie tylko jazda ale
od czasu do czasu trzeba coś tam dokręcić, wyregulować, dopompować , etc
jak myślicie, dożyjemy czasów , że coś takiego jak na zdjęciu
będzie u nas funkcjonowało ????
:)

Załączone miniatury

  • stojak.jpg

cisza potrafi krzyczeć .... posłuchaj


#48 apsend

apsend

    Użytkownik

  • Pip
  • 51 postów
  • Na forum od: 03.2011
25
  • Umiejętności: 2
  • Elbląg

Napisano 01 czerwiec 2011 - 13:26

To zalezy ile kto zyc planuje. Pewne jest natomiast ze pierwszy taki stanie na samym srodku sciezki rowerowej ;)

A tak przy okazji to w imieniu alinafoundation.org zapraszam na Cycle Poland 2011 : http://www.skiforum....ead.php?t=37806

9-16 lipca ale nie trzeba jechac całosci , zadanie swoje spełni nawet i kilkanascie kilometrow. Jedziemy na rowerach szosowych ale z predkoscia mocno turystyczna (srednio 20 km/h)
Poniewaz staramy sie jezdzic bocznymi drogami, szczegolnie porzadani lokalni przewodnicy, potrafiacy wskazac drogi malo uczeszczane, a zarazem przejezdne dla "szosowek"

Pozdrawiam
arek

Użytkownik apsend edytował ten post 01 czerwiec 2011 - 13:33

fight, fight, fight, fight, smoll rest, fight ... LIVESTRONG

#49 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9308 postów
  • Na forum od: 09.2006
3560
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 01 czerwiec 2011 - 17:54

Iven .... te Jaguar to cudo/ PEREŁKA
....mój jest po prostu zajeżdżony
z uwagi na sentyment, zostanie odnowiony ale jeżdżony nie będzie

co do równego asfaltu to, w okolicach (dalszych i bliższych) mojej miejscowość
jest masa nowych, asfaltowych dróg ..... sam się zdziwiłem, że aż tyle i to w idealnym stanie
owszem, po tych typowo naszych, również mam 'przyjemność' jeździć
tydzień temu, nawet zmieniałem gumę na drodze ..... dziura w asfalcie przy prędkości ponad 30 km/h / dobrze że obyło się bez , bęc
:)
ponadto jakoś, moje 4 literki nie bardzo kochają amortyzatory .... nie wytłumaczalne to jest, ale po prostu wole jeździć na twardym , sztywnym rowerze
do tego siodełko - szosowe, idealnie pasuje do moich preferencji :D
... większym problemem, są kierowcy czterech kółek
próbujący się wcisnąć na tzw. trzeciego ..... ale na to również mam sposób / jak na razie działa


Jan - piękne miejsca .... pozazdrościć
160 km ?.... czyli po kontuzji nie ma śladu, tak ??

Mitek - świat, oglądany z pozycji rowerowego siodełka jest ładniejszy :)

pozdrawiam
jarek


stale sie oszczedzam, dziekuej za pamiec.
zaleta roweru to jest to tzw low impact activity - czyli bez wielkeigo BOOM w kolana....

takie stojaki na trasach rowerowych sa ale nie za czesto. natomiast zima, praktycznie przy kazdym krzesle, jest co najmniej srubokret normalny i krzyzakowy.

dla mnie podstawowym narzedziem w utrzymywaniu roweru w gotowsci to .........sprezarka powietrza. nie ma to jak dobrze "wydmuchac" lancuch i tryby i przerzutki..

te trrase jechalem na crosstrail (specialized) z wezszymi, niz nominalnie, oponami (oryginalne 45 ja mam 32). zaczelo sie "dobrze" bo po ok 50 metrach wywalila mi detka - jak si eokazalo, przy przelozeniu opon "zapomniano" o zastosowaniu odpowiednio mniejszej detki i widocznie byla przyskrzyniona i sie przetarla.........

3/4 z tych 160 km bylo stale lekko pod gorke (srednio 3% - nie stopnie).

jest to jedna z tras tzw rails to trails - czyli trasy tworzone na trasie bylej linii kolejowej. ta akurat trasa biegnie w 95% wzdluz rzeki - widoki przepiekne.pogoda dopisala ........

pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#50 Riddick

Riddick

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 366 postów
  • Na forum od: 12.2005
4
  • mała polska :)

Napisano 01 czerwiec 2011 - 22:11

no ja po przedwczorajszym upadku dzisiaj się wybrałem porowerować, przejechałem 52km, jakieś 20km uciekałem przed burzą, udało się. Poobdzierane miejsca się powoli goją ale trochę to potrwa. Planowałem jechać jutro do pracy rowerem ale widząc co się dzieje za oknem chyba odpuszczę. To jest moja dzisiejsza trasa, pozdrawiam
[URL="http://www.endomondo.com/embed/workouts?w=p21SR5RGUIM&width=950&height=600" width="950" height="600" frameborder="0" scrolling="no""]http://www.endomondo...=950&height=600" width="950" height="600" frameborder="0" scrolling="no"[/URL]
[COLOR="red"][FONT="Comic Sans MS"]... nartowanie i rowerowanie, mniam ...[/FONT][/COLOR]

#51 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12943 postów
  • Na forum od: 11.2007
7793
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 02 czerwiec 2011 - 00:14

Cześć

.....a to błąd , rowerowanie jest zbawienne dla kolan , które zimą ......;)

Od czterech lat regularnie biegam i pomimo ostrzeżeń nie czuję żadnych powązniejszych kolanowych dolegliwości - a są w proszku po wielu kontuzjach. :)
A co do roweru - potrzeba bodźca - może dla mnie takim bodźcem jest jadąca obok z usmiechem Amelka?!
Dzięki za wsparcie. Pożyjemy zobaczymy. Jeszcze pokocham rowery i slalomki :):) ;)
Pozdro serdeczne

#52 hanka1

hanka1

    Stały bywalec forum

  • PipPipPip
  • 667 postów
  • Na forum od: 01.2008
244
  • Umiejętności: 1
  • Poznań

Napisano 02 czerwiec 2011 - 05:58

no ja po przedwczorajszym upadku dzisiaj się wybrałem porowerować, przejechałem 52km, jakieś 20km uciekałem przed burzą, udało się. Poobdzierane miejsca się powoli goją ale trochę to potrwa. Planowałem jechać jutro do pracy rowerem ale widząc co się dzieje za oknem chyba odpuszczę. To jest moja dzisiejsza trasa, pozdrawiam
[URL="http://www.endomondo.com/embed/workouts?w=p21SR5RGUIM&width=950&height=600" width="950" height="600" frameborder="0" scrolling="no""]http://www.endomondo...=950&height=600" width="950" height="600" frameborder="0" scrolling="no"[/URL]


Dzięki
...jak widać, ile trzeba przejechać żeby spalić ok. 1300 kcal, to dylemat zjeść ciastko z bitą śmietaną po dobrym schabowym jakby przestaje być dylematem.

#53 WLMS

WLMS

    Użytkownik

  • PipPip
  • 202 postów
  • Na forum od: 12.2007
115
  • Umiejętności: 7
  • Mała Polska N

Napisano 02 czerwiec 2011 - 07:15

[URL="http://www.endomondo.com/embed/workouts?w=p21SR5RGUIM&width=950&height=600" width="950" height="600" frameborder="0" scrolling="no""]http://www.endomondo...=950&height=600" width="950" height="600" frameborder="0" scrolling="no"[/URL]

Ze zdziwieniem stwierdziłem, że Twoj start i meta były w mojej parafii!. Z tym, że ja unikam traktów samochodowych i mimo zbieżności tras takie kółko w moim wykonaniu to ponad 60 km.

Pozdrawiam

              Jerzy


#54 Jarda

Jarda

    Hochkar Gruppen

  • PipPipPipPipPip
  • 2955 postów
  • Na forum od: 01.2007
779
  • Umiejętności: 1
  • Opole

Napisano 02 czerwiec 2011 - 09:53

Jest taka stronka w sieci, która pomaga w planowaniu wycieczek po naszym kraju. A ponadto można się dopasować - czy to do jakiejs grupy, czy też choćby tylko do konkretnego pomysłu -> http://polskanarower...rowery/0,0.html


Zdravim :-)
  • apsend podziękował za tę wiadomość

#55 Riddick

Riddick

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 366 postów
  • Na forum od: 12.2005
4
  • mała polska :)

Napisano 02 czerwiec 2011 - 20:18

... mimo zbieżności tras takie kółko w moim wykonaniu to ponad 60 km...

jak mierzysz odległość?? również za pomocą GPS??
[COLOR="red"][FONT="Comic Sans MS"]... nartowanie i rowerowanie, mniam ...[/FONT][/COLOR]

#56 TurboDymoMan

TurboDymoMan

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1125 postów
  • Na forum od: 11.2009
160
  • Umiejętności: 1
  • Poznań / Luboń

Napisano 03 czerwiec 2011 - 07:24

a tutaj ledwo człowiek wyjechał i troszke miasta objechał.... "kapeć"... tudzież "guma":(
łatki nawet miałem ze sobą... ale wyjątkowo pompkę zostałilem zu Hause...

http://www.endomondo...uts/l9nXzIC_FXo
TurboDymoMan... ni to ssak, ni to ptak... może łoś...:D

#57 Iven

Iven

    użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1281 postów
  • Na forum od: 12.2007
329
  • Umiejętności: 2
  • Chełmża

Napisano 03 czerwiec 2011 - 08:02

a tutaj ledwo człowiek wyjechał i troszke miasta objechał.... "kapeć"... tudzież "guma":(
łatki nawet miałem ze sobą... ale wyjątkowo pompkę zostałilem zu Hause...

http://www.endomondo...uts/l9nXzIC_FXo


Turbo może moje pytanie akurat do Ciebie może wydać się retoryczne(jako że Ty wszystko na 150%), ale z rozpiski wynika ,że osiągnąłeś na trasie max prędkość w granicach 67km/h...jak tego dokonałeś i to z "kapciem"?:D

#58 TurboDymoMan

TurboDymoMan

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1125 postów
  • Na forum od: 11.2009
160
  • Umiejętności: 1
  • Poznań / Luboń

Napisano 03 czerwiec 2011 - 08:50

Turbo może moje pytanie akurat do Ciebie może wydać się retoryczne(jako że Ty wszystko na 150%), ale z rozpiski wynika ,że osiągnąłeś na trasie max prędkość w granicach 67km/h...jak tego dokonałeś i to z "kapciem"?:D


To trzeci kilometr, chodnik w lesie koło Malty w Poznaniu. Jest taki duży spadek - może nie kilometr, ale niedaleko od tego.
Jak kto włączy "agresora" i wyłączy strach przed korzeniami (troszke sponiewierały chodnik) to da sie tam rozpędzić:)

acz czy 67kmh to nie wiem:) mi też sie wydaje troszkę to naciągane:) to tak w edomondo sport... poprzednio używałem sportstrackera i tam znowu spalanie kalorii w czasie biegu było w miarę realne, za to podczas jazdy rowerem spalałem ponad 2x wiecej niż mi teraz edomondo pokazuje...:D

ot, jak z nawigacją - średnia prędkośc, przebyty dystans czy czas aplikacje pokazuą w miarę okej, ale znowu wysokośc n.p.m., spalone kalorie czy prędkośc chwilową - to już chyba losowo...

p.s. TDM ostatnio nie na 150%:( TDM sobie zrobił lajtowo półmaraton, niby tylko 21km biegiem... ale potem zaczeło boleć i Pan Ortopeda powiedział do Turbo: "Kup se Pan nowe buty bo stare Pan żeś rozklepał i zainwestuj w termoformowane wkładki do nich"...:( razem trzeba wydać pewnie z 600złociszy, a Turbo teraz wakacjami żyje i nie ma takiej luźnej kwoty... więc się oszczędza... maks to 120% :D:D:D

p.s.2 do Ivena - ja też na "Crossie" 28 cali... taki średnipółkowy Kellys Saphix:) najlepszy kompromis do miasta i na tereny nizinne w Wielkopolsce... a górach niestety tym sie nie da...
TurboDymoMan... ni to ssak, ni to ptak... może łoś...:D

#59 Iven

Iven

    użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1281 postów
  • Na forum od: 12.2007
329
  • Umiejętności: 2
  • Chełmża

Napisano 03 czerwiec 2011 - 09:08

To trzeci kilometr, chodnik w lesie koło Malty w Poznaniu. Jest taki duży spadek - może nie kilometr, ale niedaleko od tego.
Jak kto włączy "agresora" i wyłączy strach przed korzeniami (troszke sponiewierały chodnik) to da sie tam rozpędzić:)

acz czy 67kmh to nie wiem:) mi też sie wydaje troszkę to naciągane:) to tak w edomondo sport... poprzednio używałem sportstrackera i tam znowu spalanie kalorii w czasie biegu było w miarę realne, za to podczas jazdy rowerem spalałem ponad 2x wiecej niż mi teraz edomondo pokazuje...:D

ot, jak z nawigacją - średnia prędkośc, przebyty dystans czy czas aplikacje pokazuą w miarę okej, ale znowu wysokośc n.p.m., spalone kalorie czy prędkośc chwilową - to już chyba losowo...

p.s. TDM ostatnio nie na 150%:( TDM sobie zrobił lajtowo półmaraton, niby tylko 21km biegiem... ale potem zaczeło boleć i Pan Ortopeda powiedział do Turbo: "Kup se Pan nowe buty bo stare Pan żeś rozklepał i zainwestuj w termoformowane wkładki do nich"...:( razem trzeba wydać pewnie z 600złociszy, a Turbo teraz wakacjami żyje i nie ma takiej luźnej kwoty... więc się oszczędza... maks to 120% :D:D:D

p.s.2 do Ivena - ja też na "Crossie" 28 cali... taki średnipółkowy Kellys Saphix:) najlepszy kompromis do miasta i na tereny nizinne w Wielkopolsce... a górach niestety tym sie nie da...


...bo cross to taka hybryda optymalna na "nasze" tereny . Moja kobyła to Unibike Xenon po lekkich modyfikacjach ...;)

#60 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9308 postów
  • Na forum od: 09.2006
3560
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 03 czerwiec 2011 - 13:37

a tutaj ledwo człowiek wyjechał i troszke miasta objechał.... "kapeć"... tudzież "guma":(
łatki nawet miałem ze sobą... ale wyjątkowo pompkę zostałilem zu Hause...

http://www.endomondo...uts/l9nXzIC_FXo


zamiast pompki mozesz wozic naboje z gazem................. malo miejsca zajmuja i "dymaja" blyskawicznie

pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack




Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych