Skocz do zawartości



Zdjęcie
  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
167 odpowiedzi w tym temacie

#1 skistar

skistar

    Nowy użytkownik

  • 14 postów
  • Na forum od: 12.2009
0
  • Umiejętności: 7
  • Warszawa/B-stok

Napisano 15 luty 2010 - 19:32

Jestem wstrząśnięta i wściekła na tamtejszych instruktorów. A było to tak... Zderzyłam się z dziewczyną - Włoszką na czarnej trasie (Uczył ją TAM jeździć instruktor, na CZARNEJ!), niestety, nie zauważyłam, wjechałyśmy na siebie, narty mi się odczepiły(rozwaliły, co dopiero później zauważyłam) - obie poleciałyśmy w dół. Ja szybko się uwinęłam, nic nie boli, cało wstaję, ona jęczy i krwawi - warga rozwalona i boli głowa. Jej instruktor stoi z boku i zupełnie nic nie robi, znajomy lekarz sprawdza, czy okej - okej! Podjeżdżają inni instruktorzy, jeden z nich rzuca się wściekle na mnie, drze się po włosku, jakbym wiedziała o co mu chodzi i wściekle bierze kija narciarskiego i rysuje mi nartę!!! TAK, że wszyscy myślą, jakby nożem była przejechana. Policja nie reaguje, mają gdzieś, są w zmowie ze szkółką. Fakt, że w protokołach policji narciarskiej przeważają Polacy, ale to nie znaczy, żeby rozwalać obcym ludziom narty!!!!! KOSZMAR! Więcej do Włoch nie pojadę, a jak pojadę to muszę zastanowić się nad zemstą, nie miałam okazji teraz, bo był to ostatni dzień. Pech jak nic, dobrze, że OC tego dnia jeszcze działało(kwestia dziewczyny). Ufff!

#2 Bartak

Bartak

    Nowy użytkownik

  • 4 postów
  • Na forum od: 12.2006
0
  • Umiejętności: 8
  • Stargard (dawniej Szczeciński, ale zmienili)

Napisano 22 luty 2010 - 09:44

Zdumiewające !! Nie spodziewałem się takiego chamstwa po ludziach, którzy uczą nie tylko techniki jazdy ale i odpowiednich zachowań na stokach !! Czyżby nas Włosi nie lubili ??

#3 bocian74

bocian74

    Kiepski narciarz

  • PipPipPipPipPipPip
  • 5068 postów
  • Na forum od: 12.2008
1911
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik

Napisano 22 luty 2010 - 09:56

Chwila, moment, z twojej relacji wynika że to ty spowodowałaś wypadek. I dziwisz się że komuś puściły nerwy? I jeszcze jakieś teksty o zemście? Proponuje melisy się napić albo innego nerwosolu. I do Włoch więcej nie jeździć.
Marcin

#4 gordasz

gordasz

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1077 postów
  • Na forum od: 10.2008
141
  • Umiejętności: 7
  • Krosno

Napisano 22 luty 2010 - 10:16

Uczył ją TAM jeździć instruktor, na CZARNEJ!


to jest jakaś porażka jeżeli była całkiej początkująca to co oni tam robili ?!
Nie raz widziałem jak policja zjeżdżą po czarnych i patrzy na tych "słabiej jeżdżących" bo jak jadą za słabo zsypują śnieg ześlizgując się to są wyciągane z tego konsekwencje !

#5 bocian74

bocian74

    Kiepski narciarz

  • PipPipPipPipPipPip
  • 5068 postów
  • Na forum od: 12.2008
1911
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik

Napisano 22 luty 2010 - 10:26

Uczył ją TAM jeździć instruktor, na CZARNEJ!
to jest jakaś porażka jeżeli była całkiej początkująca to co oni tam robili ?!


Gordasz, gdzie w relacji masz napisane że była całkiem początkująca? Ja widzę tylko informacje że autorka wątku spowodowała wypadek (na co wskazują stwierdzenia "niestety, nie zauważyłam" oraz "dobrze, że OC tego dnia jeszcze działało(kwestia dziewczyny)") i ma pretensje do wszystkich, oprócz siebie.
Pozdr
Marcin
  • Mitek podziękował za tę wiadomość

#6 moris

moris

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1103 postów
  • Na forum od: 05.2007
950
  • Umiejętności: 1

Napisano 22 luty 2010 - 10:37

Uczył ją TAM jeździć instruktor, na CZARNEJ!


to jest jakaś porażka jeżeli była całkiej początkująca to co oni tam robili ?!
Nie raz widziałem jak policja zjeżdżą po czarnych i patrzy na tych "słabiej jeżdżących" bo jak jadą za słabo zsypują śnieg ześlizgując się to są wyciągane z tego konsekwencje !


Zapewniam Cię, że nauczanie narciarstwa to nie tylko ośla łączka i trasy niebieskie - często widzę jak grupki z instruktorami jeżdżą po różnych trasach (również czarnych) - także grupki dzieci, pojedyncze osoby - według mnie jest to zachowanie jak najbardziej poprawne - na czarnych trasach też można doszkalać technikę (oczywiście nikt rozsądny nie weźmie tam zupełnego nowicjusza, ale nie doczytałem się, by uczona była początkująca)


SKISTAR: jeśli masz takie podejście do "zemsty" to może lepiej nie jedź do Włoch - nie psuj nam opinii - i tak w sumie nie najlepszej, z różnych względów

Użytkownik moris edytował ten post 22 luty 2010 - 10:39

.

#7 mar_czwa

mar_czwa

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 522 postów
  • Na forum od: 01.2007
58
  • Umiejętności: 8
  • Olsztyn...ale koło Cz-wy :)

Napisano 22 luty 2010 - 10:42

Gordasz, gdzie w relacji masz napisane że była całkiem początkująca? Ja widzę tylko informacje że autorka wątku spowodowała wypadek (na co wskazują stwierdzenia "niestety, nie zauważyłam" oraz "dobrze, że OC tego dnia jeszcze działało(kwestia dziewczyny)") i ma pretensje do wszystkich, oprócz siebie.
Pozdr
Marcin


Marcin masz rację...z instruktorem można jeździć przecież po czarnych trasach, nigdzie nie jest napisane, że instruktor jest tylko dla początkujących..a co do sprawczyni, to odczucia mam bardzo mieszane..czy wyjeżdżając komuś z podporządkowanej samochodem , też byś potem myślała o zemście nawet gdyby poszkodowanemu puściły nerwy??? A co do zachowanie instruktora... nic go nie upoważniało do tego, żeby niszczyć Ci narty...ja zgłosiłbym to na policji, gdybym miał na to świadków...
pozdrawiam _marek
www.vet.czest.pl

#8 bocian74

bocian74

    Kiepski narciarz

  • PipPipPipPipPipPip
  • 5068 postów
  • Na forum od: 12.2008
1911
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik

Napisano 22 luty 2010 - 10:48

A co do zachowanie instruktora... nic go nie upoważniało do tego, żeby niszczyć Ci narty...ja zgłosiłbym to na policji, gdybym miał na to świadków...


I to też racja. No i należało by wątek zatytułować " Bezczelne zachowanie instruktora włoskiego w Val di Fiemme (Alpe Lusia)", bo wszyscy Włoscy instruktorzy z regionu (a nawet państwa) chyba się na autorkę wątku nie rzucili? ;)
Pozdr
Marcin

#9 hanka1

hanka1

    Stały bywalec forum

  • PipPipPip
  • 667 postów
  • Na forum od: 01.2008
244
  • Umiejętności: 1
  • Poznań

Napisano 22 luty 2010 - 11:08

Uczył ją TAM jeździć instruktor, na CZARNEJ!


to jest jakaś porażka jeżeli była całkiej początkująca to co oni tam robili ?!
Nie raz widziałem jak policja zjeżdżą po czarnych i patrzy na tych "słabiej jeżdżących" bo jak jadą za słabo zsypują śnieg ześlizgując się to są wyciągane z tego konsekwencje !


Osobiscie nie zauważyłam czegoś takiego, wiele razy byłam we Włoszech i nigdy nie widziałam, by ktokolwiek wyciągał konsekwencje za jazdę z instruktorem, czy bez instruktora na trasie nie dobranej właściwie do stopnia umiejętności.
A to, że dziewczyna brała lekcje z instruktorem na czarnej nie oznacza, że była początkująca.
  • maros37 podziękował za tę wiadomość

#10 malin

malin

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 446 postów
  • Na forum od: 01.2007
236
  • Umiejętności: 1
  • Lublin, Zakopane, gdzieś w świecie :)

Napisano 23 luty 2010 - 14:28

No na Alpe Lusia to czarnych praktycznie nie ma, po stronie Moeny nie są zbyt trudne, fajna Cune, Direttisima, świetna Fiemme Oro ( czerwono-czarna), jedynie Piavac może sprawic kłopot- jest tam taka ścianka, często snieg zmrozony, ale akurat tam to uczących się nie było.
Pozdrawiam:)

Użytkownik malin edytował ten post 23 luty 2010 - 14:37

Gdyby tak człowieka skrzyżować z kotem, człowiekowi wyszłoby to na dobre, ale kotu by z pewnością zaszkodziło

#11 stoku

stoku

    Nowy użytkownik

  • 23 postów
  • Na forum od: 11.2008
0
  • Umiejętności: 7
  • Radom

Napisano 19 marzec 2010 - 21:07

Współczuję ,ale to tyko konflikt ludzi ,nie narodów.
U nas zdarzają się gorsze przypadki,więc nie obrażaj się na wszystkich italiańców

#12 zbingas

zbingas

    Nowy użytkownik

  • 3 postów
  • Na forum od: 01.2010
0
  • Umiejętności: 5
  • mazowieckie

Napisano 19 marzec 2010 - 21:22

Zażyj sobie koleżanko nerwosol i wyjedż do Austrii tam użyjesz sobie szusowania do woli bez nerwów i zemsty.Pozdrawiam..

#13 Sinner

Sinner

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 312 postów
  • Na forum od: 12.2006
26
  • Umiejętności: 6
  • Krosno (Podkarpacie)

Napisano 19 marzec 2010 - 22:48

Wypadki na nartach czasem się zdarzają i myślę, że nie jeden z tutaj krytykujących autorkę wątku sam taki wypadek spowodował. Po prostu - chwila nieuwagi, czy błąd (który się może każdemu przydarzyć), ale to nie jest powód, żeby jakiś "makaron" się na człowieka wydzierał i niszczył mu sprzęt. Gdybym to ja taki wypadek spowodował (oczywiście nieumyślnie), przeprosiłbym i jeśliby drugiej osobie nic nie było, to pojechałbym dalej. Ale gdyby jakiś włoski instruktorzyna się na mnie zaczął wydzierać i do tego próbował coś zniszczyć, to bym go walnął w dziób, bo z natury trochę nerwowy jestem...

#14 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12954 postów
  • Na forum od: 11.2007
7877
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 19 marzec 2010 - 23:02

Cześć

Wypadki na nartach czasem się zdarzają i myślę, że nie jeden z tutaj krytykujących autorkę wątku sam taki wypadek spowodował. Po prostu - chwila nieuwagi, czy błąd (który się może każdemu przydarzyć), ale to nie jest powód, żeby jakiś "makaron" się na człowieka wydzierał i niszczył mu sprzęt. Gdybym to ja taki wypadek spowodował (oczywiście nieumyślnie), przeprosiłbym i jeśliby drugiej osobie nic nie było, to pojechałbym dalej. Ale gdyby jakiś włoski instruktorzyna się na mnie zaczął wydzierać i do tego próbował coś zniszczyć, to bym go walnął w dziób, bo z natury trochę nerwowy jestem...


Wypadki tego typu się zdarzac nie powinny i nie sądzę żeby piszący powodowali je nagminnie. Nie bagatelizyuj takich sytuacji bo to znaczy że nie widzisz zagrożenia.
Relacja koleżanki jest emocjonalna i dla mnie nie do końca tzryma się kupy, więć i z rysowaniem nart może być mocno przerysowana. Takie zachowania są krygodne i gdybym ja zobaczył na sniegu krew mojego dziecka czy tez przeze mnie uczinego to napewno na wydzieraniu by się nie skończyłobo piractwo nerciarskie trzeba tępić.
Ciesz się więc koleżanko droga i uwążąj na drugi raz na innych.
Pozdrawiam

Użytkownik Mitek edytował ten post 19 marzec 2010 - 23:04


#15 Sinner

Sinner

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 312 postów
  • Na forum od: 12.2006
26
  • Umiejętności: 6
  • Krosno (Podkarpacie)

Napisano 20 marzec 2010 - 11:24

Mitek

Ja nie napisałem, że piszący tutaj powodują wypadki nagminnie i nie bagatelizuję takich sytuacji. Niemniej jednak myślę, że każdemu z nas się taka sytuacja przytrafiła, że z naszej winy doszło do wypadku. Krzyki instruktora (pod wpływem emocji) również rozumiem, ale nie rozumiem tego, co robił później z nartami tej dziewczyny.
Jak zachowałbyś się, gdyby ktoś spowodował stłuczkę lub wypadek samochodowy, w którym rozbiłby wargę Twój syn, to sprawcy wypadku skakałbyś po dachu albo wybijał szyby, które się jeszcze ostały w całości? Nie sądzę :)

Gdyby autorka wątku doprowadziła do tego wypadku po piwku, to wtedy rozumiałbym złość instruktora.

Życzę wyrozumiałości i pozdrawiam
Artur

Użytkownik Sinner edytował ten post 20 marzec 2010 - 11:26


#16 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12954 postów
  • Na forum od: 11.2007
7877
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 20 marzec 2010 - 14:34

Cześć

Mitek

Ja nie napisałem, że piszący tutaj powodują wypadki nagminnie i nie bagatelizuję takich sytuacji. Niemniej jednak myślę, że każdemu z nas się taka sytuacja przytrafiła, że z naszej winy doszło do wypadku. Krzyki instruktora (pod wpływem emocji) również rozumiem, ale nie rozumiem tego, co robił później z nartami tej dziewczyny.
Jak zachowałbyś się, gdyby ktoś spowodował stłuczkę lub wypadek samochodowy, w którym rozbiłby wargę Twój syn, to sprawcy wypadku skakałbyś po dachu albo wybijał szyby, które się jeszcze ostały w całości? Nie sądzę :)

Gdyby autorka wątku doprowadziła do tego wypadku po piwku, to wtedy rozumiałbym złość instruktora.

Życzę wyrozumiałości i pozdrawiam
Artur


Nie mnie się taka sytuacja nigdy nie zdarzyła i mam nadzieję że nie zdarzy. Właśnie takich sytuacji dotyczyła niedawan dyskusja w wątku "co nie denerwuje na nartach".
Dobry narciarz nie dipuszcza wogóle myśli, że mógłby swpowodowac zderzenie i tak też jeździ.
Pozdro

#17 Sinner

Sinner

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 312 postów
  • Na forum od: 12.2006
26
  • Umiejętności: 6
  • Krosno (Podkarpacie)

Napisano 21 marzec 2010 - 22:14

Nie każdy jest od razu dobrym narciarzem i nie ma ludzi, któzy nie popełniają błędów.

#18 jark

jark

    Instruktor SkiForum.pl

  • 7891 postów
  • Na forum od: 04.2006
2778
  • Umiejętności: 1
  • Ojczyzna

Napisano 21 marzec 2010 - 22:21

...a jak pojadę to muszę zastanowić się nad zemstą,

łooo matko, to nie dość nam na głowie Iraku i Afganistanu ???

rozumiem emocje, ale czy naprawdę uważasz, że wszyscy włosi to łobuzy ??

j.:)

cisza potrafi krzyczeć .... posłuchaj


#19 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12954 postów
  • Na forum od: 11.2007
7877
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 22 marzec 2010 - 01:12

Cześć

Nie każdy jest od razu dobrym narciarzem i nie ma ludzi, któzy nie popełniają błędów.


Wystarczy mysleć i dostosować prędkośc i technikę do umiejetności w sposób świadomy.
Naprawdę niewiele - na każdym poziomie zaawansowania.
Pozdro

#20 wojtek pw

wojtek pw

    Dekadent

  • PipPipPip
  • 845 postów
  • Na forum od: 03.2008
581
  • Umiejętności: 6
  • Szczecin

Napisano 22 marzec 2010 - 18:53

Smutna historia.
Jest ilustracją postawy za granicą pewnej grupy Polaków. Byłem w tej części Dolomitów na początku lutego. Było super poza jednym, co zilustrowałem wpisem na tym forum z 09.02.2010:
"Lepiej jeździć w miejscach mało rozreklamowanych i mniej "sławnych". Warunki wszędzie doskonałe a mniej rosyjskich narciarzy i polskich snowboardzistów, którzy mają mają jedna wspólną cechę jak już wejdą na krawędź to jadą bez kontroli kierunku i prędkości aż się przewrócą. Katastrofa :eek:"
Przez cały wyjazd moim, utrapieniem nie byli włoscy instruktorzy ale rodacy: niestety bardzo słabo jeżdżący, hałaśliwi, z roszczeniowym stosunkiem do otoczenia. Miałem dwie smutne "stłuczki" z Polakami, baaardzo niskie umiejętności i baaardzo duży tupet.
Nie twierdzę, ze autorka tematu należy do tej grupy, ale może padła ofiarą coraz gorszej opinii o Polakach na stokach, jak zdaje się zauważać we Włoszech. I zachowanie Włochów było spowodowane wcześniejszymi kontaktami i powstałymi w ich wyniku uprzedzeniami. Ja w każdym bądź razie gdybym był włoskim instruktorem byłbym uprzedzony do Polaków. I to bardzo :P.



Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych