Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Ubezpieczenie narciarskie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
619 odpowiedzi w tym temacie

#601 Jacek_Piła

Jacek_Piła

    Nowy użytkownik

  • 17 postów
  • Na forum od: 01.2015
12
  • Umiejętności: 1
  • Piła, woj. wlkp.

Napisano 15 styczeń 2019 - 21:46

Dlatego najlepiej to: EKUZ na szpital, Alpensverein na akcje ratowniczą i OC (nie mówiąc o tańszych schroniskach) a współpasażerowie wrócić mogą busikiem.
Nie jestem obiektywny, bo po tym, jak dwa razy pod rząd ubezpieczalnia mnie oszukała jestem nieco wq......y.


Jedna uwaga:EKUZ nie pokrywa wszystkich kosztów dot. pobytu w szpitalu. Warto więc mieć dodatkowe ubezpieczenie turystyczne, które pokryje różnice.

#602 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 551 postów
  • Na forum od: 02.2009
170
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 15 styczeń 2019 - 22:59

Albo nie warto i w razie czego samemu zapłacić. Statystyka.



#603 Jacek_Piła

Jacek_Piła

    Nowy użytkownik

  • 17 postów
  • Na forum od: 01.2015
12
  • Umiejętności: 1
  • Piła, woj. wlkp.

Napisano 15 styczeń 2019 - 23:13

A to ciekawe podejście. Równie dobrze możesz odpuścić Alpenverein i zapłacić w razie potrzeby. To też statystyka.

#604 Wujot

Wujot

    głosss rozsądku

  • PipPipPipPipPip
  • 2723 postów
  • Na forum od: 11.2008
3393
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 15 styczeń 2019 - 23:25

Cześć

Nie znam się na ubezpieczeniach i nie zamierzam znać. Wszystkim, którzy mają z tym problem polecam korzystanie z usług brokerskich. To nic nie kosztuje a broker nie tylko wyszuka najlepszą ofertę i ja dla nas przygotuje/zmodyfikuje i wynegocjuje ale wypadku problemów reprezentuje nas przed ubezpieczycielem. Poszukajcie dobrego brokera albo skorzystajcie np. z Waszego firmowego.

Pozdrawiam 

 

A broker Ci wciśnie to od czego ma wyższą prowizję. Tak to działa. 

 

 

A to ciekawe podejście. Równie dobrze możesz odpuścić Alpenverein i zapłacić w razie potrzeby. To też statystyka.

 

 

O tyle warto mieć Alpenverain, że są zniżki na noclegi. Po 6-ciu masz resztę oferty za darmo. Są też inne bonusy. Ale oczywiście masz rację, że warto zastanowić się czy nie uzupełnić tej grupówki innym ubezpieczeniem. Ja mam dodatkowe NNW (co jest niezbyt ważne) ale z KL i KR (koszty rehabilitacji) i w Polsce nie muszę korzystać z NFZ (i czekać w kolejce)

 

Pozdro

Wiesiek 


Aby było 5 cm śniegu pod nartą, Blogi: fotograficzny i turystyczny


#605 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 551 postów
  • Na forum od: 02.2009
170
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 15 styczeń 2019 - 23:38

Koszty leczenia hmmm ... przecież w razie poważniejszych spraw i tak tylko państwowy szpital zostaje. 

Rehabilitacja - fakt, na to mam takie "biedronkowe" ubezpieczenie w Medicoverze.



#606 Wujot

Wujot

    głosss rozsądku

  • PipPipPipPipPip
  • 2723 postów
  • Na forum od: 11.2008
3393
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 15 styczeń 2019 - 23:46

Koszty leczenia hmmm ... przecież w razie poważniejszych spraw i tak tylko państwowy szpital zostaje. 

Rehabilitacja - fakt, na to mam takie "biedronkowe" ubezpieczenie w Medicoverze.

 

Rekonstrukcja więzadeł, naprawa barku to robią w dobrych niepublicznych szpitalach (i robią to najlepiej) czyli przy NNW ma to sens. Składka za ten składnik nie jest istotna. Mam tam 30 000 zł KL (a na to co napisałem starczy - nawet na dwa urazy) i na jedną solidna rehabilitację (a z tym jest szczególnie źle na NFZ).

 

Na przeszczep wątroby nie starczy - wtedy można liczyć na NFZ. :)

 

Pozdro

Wiesiek


Aby było 5 cm śniegu pod nartą, Blogi: fotograficzny i turystyczny


#607 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 551 postów
  • Na forum od: 02.2009
170
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 16 styczeń 2019 - 00:10

Więzadeł nie trenowałem, bark tylko wybity ale mi się coś zdaje, że to po prostu lekarze z państwowych szpitali na fuchę dorabiają.  A w razie problemów - do prawdziwego szpitala.

W Polsce trzeba dobrze manewrować między publiczną  a niepubliczną służbą zdrowia - taka jest prawda : ((



#608 Wujot

Wujot

    głosss rozsądku

  • PipPipPipPipPip
  • 2723 postów
  • Na forum od: 11.2008
3393
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 16 styczeń 2019 - 00:19

Więzadeł nie trenowałem, bark tylko wybity ale mi się coś zdaje, że to po prostu lekarze z państwowych szpitali na fuchę dorabiają.  A w razie problemów - do prawdziwego szpitala.

W Polsce trzeba dobrze manewrować między publiczną  a niepubliczną służbą zdrowia - taka jest prawda : ((

 

Tutaj masz jedną z najlepszych klinik od więzadeł (robią sportowców) https://www.sport-kl...-sport-klinice/

 

Co do manewrowania to masz rację.

 

Pozdro

Wiesiek


Aby było 5 cm śniegu pod nartą, Blogi: fotograficzny i turystyczny


#609 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 551 postów
  • Na forum od: 02.2009
170
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 16 styczeń 2019 - 00:26

OK, dzięki. Mam nadzieję, że się nie przyda : )

Teraz szukam raczej endoprotezy kolana dla Mamy ... nie mam rozeznania a dostała termin na marzec i zaczynam rekonensans ; ((



#610 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12582 postów
  • Na forum od: 11.2007
7384
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 16 styczeń 2019 - 07:13

A broker Ci wciśnie to od czego ma wyższą prowizję. Tak to działa. 

 

 

 

O tyle warto mieć Alpenverain, że są zniżki na noclegi. Po 6-ciu masz resztę oferty za darmo. Są też inne bonusy. Ale oczywiście masz rację, że warto zastanowić się czy nie uzupełnić tej grupówki innym ubezpieczeniem. Ja mam dodatkowe NNW (co jest niezbyt ważne) ale z KL i KR (koszty rehabilitacji) i w Polsce nie muszę korzystać z NFZ (i czekać w kolejce)

 

Pozdro

Wiesiek 

Jeszcze mi nigdy broker nic nie wcisnął a ubezpieczam u niego wszystko. Zawsze dostaję komplet przynajmniej 3-4 ofert z info za i przeciw. Zawsze dostaję pomoc i wszelkie informacje. Dlaczego mam podejrzewać każdego o nieuczciwość poza tym. Jak się na czymś nie znam korzystam z pomocy specjalisty - tylko idiota uważa, że wszystko wie najlepiej - i jestem w stanie za to nawet zapłacić.

Pozdrowienia



#611 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 551 postów
  • Na forum od: 02.2009
170
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 16 styczeń 2019 - 08:09

No proszę ; )

Nawet ikony skiforum mają słabe punkty : DDDDDDDD

 

Zauważ, że twój post jest wewnętrznie sprzeczny, co tylko potwierdza tezę @Wujot-a niestety.

Pisze to bez złośliwości i z całą pewnością bez satysfakcji.



#612 Wujot

Wujot

    głosss rozsądku

  • PipPipPipPipPip
  • 2723 postów
  • Na forum od: 11.2008
3393
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 16 styczeń 2019 - 09:11

Jeszcze mi nigdy broker nic nie wcisnął a ubezpieczam u niego wszystko. Zawsze dostaję komplet przynajmniej 3-4 ofert z info za i przeciw. Zawsze dostaję pomoc i wszelkie informacje. Dlaczego mam podejrzewać każdego o nieuczciwość poza tym. Jak się na czymś nie znam korzystam z pomocy specjalisty - tylko idiota uważa, że wszystko wie najlepiej - i jestem w stanie za to nawet zapłacić.

Pozdrowienia

 

To, że u Ciebie to działa to nie oznacza, że u wszystkich jest tak samo. Jak z budową domu - najlepiej zlecić ją fachowcom i niczym się nie przejmować??? Tylko nie zawsze to jest dobra decyzja - jednym można zaufać, innym nie. Czytanie OWU akurat jest wskazane i warto podjąć to wyzwanie nawet w celu ćwiczenia szarych komórek.

 

Pozdro

Wiesiek


  • Mitek podziękował za tę wiadomość

Aby było 5 cm śniegu pod nartą, Blogi: fotograficzny i turystyczny


#613 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12582 postów
  • Na forum od: 11.2007
7384
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 16 styczeń 2019 - 10:30

To, że u Ciebie to działa to nie oznacza, że u wszystkich jest tak samo. Jak z budową domu - najlepiej zlecić ją fachowcom i niczym się nie przejmować??? Tylko nie zawsze to jest dobra decyzja - jednym można zaufać, innym nie. Czytanie OWU akurat jest wskazane i warto podjąć to wyzwanie nawet w celu ćwiczenia szarych komórek.

 

Pozdro

Wiesiek

To ja wolę pomóc synowi w matmie Wiesiek. Nie mówię, że to jedyna droga ale u mnie pracuje wyśmienicie od dobrych paru lat i warto ją rozważyć jak ktoś ma możliwości.  Z tego co wiem jest coś takiego jak etyka brokerska i jest poważnie traktowana prze tych ludzi. Dlaczego u nas wszyscy zawsze węszą przekrąt albo oszustwo? Do tego stopnia, że pomagali w sprawie powypadkowej mojego ojca a On ubezpiecza się zupełnie gdzie indziej.

 

Pozdro serdeczne


  • mig12345 podziękował za tę wiadomość

#614 MajkaW

MajkaW

    Użytkownik

  • PipPip
  • 126 postów
  • Na forum od: 12.2018
54
  • Umiejętności: 7
  • Kraków

Napisano 16 styczeń 2019 - 10:55

. Dlaczego u nas wszyscy zawsze węszą przekrąt albo oszustwo?

 

 

 No właśnie, trochę lat już żyję na tym świecie, nikogo nie oszukuję i ludzie, którzy wykonują dla mnie zamówioną usługę mnie nie oszukują.

Wszystko działa na zasadzie polecenia i dobrze działa.

 

PS. Ja właśnie się leczę w państwowym szpitalu i wygląda na to, że wszystko jest OK

PS2. Mój ojciec połamał się kilka lat temu w Bad Hofgastein - złamana szyjka kości udowej. Miał polisę " bez limitu" - zrobili mu tam świetną operację, a z NNW opłacił dodatkowa rechalibitację w Polsce. Łączny koszt jego leczenia w Austrii wyszedł 65tyś euro



#615 Wujot

Wujot

    głosss rozsądku

  • PipPipPipPipPip
  • 2723 postów
  • Na forum od: 11.2008
3393
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 16 styczeń 2019 - 11:34

To ja wolę pomóc synowi w matmie Wiesiek. Nie mówię, że to jedyna droga ale u mnie pracuje wyśmienicie od dobrych paru lat i warto ją rozważyć jak ktoś ma możliwości.  Z tego co wiem jest coś takiego jak etyka brokerska i jest poważnie traktowana prze tych ludzi. Dlaczego u nas wszyscy zawsze węszą przekrąt albo oszustwo? Do tego stopnia, że pomagali w sprawie powypadkowej mojego ojca a On ubezpiecza się zupełnie gdzie indziej.

 

Pozdro serdeczne

 

Bank też przecież nie oszuka ludzi, wiadomo etyka bankierska. I przekonali babcinę (u nas we Wro) żeby te 100 000 zł, jedyne jakie miała, przeniosła z lokaty w papiery GetBack-u. No bo przecież pani z Banku się zna i ma (etykę). 

Prawda jest taka, że rzeczywiście zawsze węszę podstęp. Oczywiście są obszary gdzie mam sprawdzonych wykonawców. Często sporo droższych jak średnia z rynku i to się świetnie sprawdza. Sam zresztą taki jestem. Na zaufanie jednak trzeba zapracować. Nie dotyczy to korporacji. A broker jest łącznikiem między korporacjami lub korporacją.

 

Pozdro

Wiesiek


Aby było 5 cm śniegu pod nartą, Blogi: fotograficzny i turystyczny


#616 beti123

beti123

    Nowy użytkownik

  • PipPip
  • 100 postów
  • Na forum od: 02.2012
27

Napisano 16 styczeń 2019 - 14:52

Jedna uwaga:EKUZ nie pokrywa wszystkich kosztów dot. pobytu w szpitalu. Warto więc mieć dodatkowe ubezpieczenie turystyczne, które pokryje różnice.

Nie jestem pewna, czy to tak działa - bo albo leczysz się na EKUZ albo na polisę. Ubezpieczyciel chyba wybiera Ci szpital z którym masz umowę, np. prywatną klinikę czy szpital, a nie zwraca różnicę. Ale może się mylę.

 

Ktoś pisał o ratownictwie i ktos inny o towarzyszeniu osób bliskich. Zajrzałam w polisę którą wlasnie kupiłam - ratownictwo nie ma limitu, jest informacja "Rescue services 

realne nakłady do sumy ubezpieczenia kosztów leczenia i assistance". To samo dla transportu osoby bliskiej, a nocleg dla osoby bliskiej to 150 eur dziennie do 10 nocy max. 
 
Ktoś też pisał o Alpenverein - jeśli ktoś się zapisuje tylko dla polisy to chyba niespecjalnie się opłaca, chyba że bardzo dużo podróżujesz. Chyba nie ma sensu kupowanie i Alpenverein i osobnej polisy. 
 
Na ubezpieczeniu nie warto oszczędzać, ja zawsze biorę max, 


#617 Wujot

Wujot

    głosss rozsądku

  • PipPipPipPipPip
  • 2723 postów
  • Na forum od: 11.2008
3393
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 16 styczeń 2019 - 15:35

 

Nie jestem pewna, czy to tak działa - bo albo leczysz się na EKUZ albo na polisę. Ubezpieczyciel chyba wybiera Ci szpital z którym masz umowę, np. prywatną klinikę czy szpital, a nie zwraca różnicę. Ale może się mylę.

 

 

Część procedur (w różnych krajach różnie) może być częściowo płatna. Bierzesz na to rachunki i to dajesz ubezpieczycielowi. Z reguły są to nieznaczne sumy.

 

 

Ktoś pisał o ratownictwie i ktos inny o towarzyszeniu osób bliskich. Zajrzałam w polisę którą wlasnie kupiłam - ratownictwo nie ma limitu, jest informacja "Rescue services 

realne nakłady do sumy ubezpieczenia kosztów leczenia i assistance". To samo dla transportu osoby bliskiej, a nocleg dla osoby bliskiej to 150 eur dziennie do 10 nocy max. 

 

 

 
Limitem jest więc suma ubezpieczenia. 
 

 

Ktoś też pisał o Alpenverein - jeśli ktoś się zapisuje tylko dla polisy to chyba niespecjalnie się opłaca, chyba że bardzo dużo podróżujesz. Chyba nie ma sensu kupowanie i Alpenverein i osobnej polisy. 
 
 
 

Raczej ma to duży sens. Towarzystwa Alpejskie (np DAV, OeAV) w ramach ubezpieczenia grupowego dają dość skomplikowany produkt. Jest tam np OC na 2-3 mln euro, obsługa prawna - 30 000 E, koszty akcji ratunkowej - gdzieś typu 20 000 E, transport zwłok (chyba bez limitu). Koszty leczenia to jest bardziej złożona sprawa bo w Europie obowiązuje EKUZ ale na Ukrainie to już pokryje ubezpieczenie. Jadąc do Stanów czy Kanady sumy KL będą bardzo niewystarczające. Słowem w sumie 260 zł/rok mamy dużo spraw rozwiązanych, ale nie wszystko i nie wszędzie. Oferta w Europie jest inna, jak w reszcie świata. Istotne jest też, że ochrona obejmuje też niektóre inne działalności (np jazdę na rowerze), niemotorowe sporty wodne itp. I co ważne przez cały rok. Wydaje mi się, że trudno "obejść" OeAV (np pokaż mi polisę z OC na 3 mln Euro) i można je traktować jako swoistą bazę i w zależności od działalności dokupywać inne składniki. Ja, jak napisałem, kupiłem roczne NNW (chyba z 500 zł/rok) bo mogłem do niego dodać KL i KR (koszty leczenia i rehabilitacji po wypadku) co prawda w kraju ale za to w niepublicznych ośrodkach. Ale na wyjeździe w Gruzji dokupiliśmy dodatkowe ubezpieczenia.

 

Warto też zajrzeć na ofertę PZA - wydaje się gorsza od OeAV czy DAV ale wygląda też interesująco.

 

Pozdro

Wiesiek


Aby było 5 cm śniegu pod nartą, Blogi: fotograficzny i turystyczny


#618 Dany de Vino

Dany de Vino

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1189 postów
  • Na forum od: 09.2014
885
  • Umiejętności: 6
  • Kraków / Białystok

Napisano 16 styczeń 2019 - 15:40

Wiesiek, ostatnio dopytywałem tel. o sprawy związane z "ochroną prawną". Odpowiedzieli mi, że od niedawna zmniejszono b. znacznie sumę na tę pozycję.

 


  • Wujot podziękował za tę wiadomość

#619 W.W.

W.W.

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 515 postów
  • Na forum od: 09.2011
226
  • Umiejętności: 1
  • Łódź

Napisano 16 styczeń 2019 - 15:46


 
Słowem w sumie 260 zł/rok mamy dużo spraw rozwiązanych, ale nie wszystko i nie wszędzie. Oferta w Europie jest inna, jak w reszcie świata. Istotne jest też, że ochrona obejmuje też niektóre inne działalności (np jazdę na rowerze), niemotorowe sporty wodne itp. I co ważne przez cały rok. Wydaje mi się, że trudno "obejść" OeAV (np pokaż mi polisę z OC na 3 mln Euro) i można je traktować jako swoistą bazę i w zależności od działalności dokupywać inne składniki. Ja, jak napisałem, kupiłem roczne NNW (chyba z 500 zł/rok) bo mogłem do niego dodać KL i KR (koszty leczenia i rehabilitacji po wypadku) co prawda w kraju ale za to w niepublicznych ośrodkach. Ale na wyjeździe w Gruzji dokupiliśmy dodatkowe ubezpieczenia.

 

 


Pozdro

Wiesiek

 

Chyba jesteś w błędzie. Ochrona Alpenfertein obejmuje wszystkie sporty, na całym świecie, za wyjątkiem latania i zawodów. Są natomiast istotnie ograniczenia w OC do kilku, wymienionych literalnie sportów. Narty obejmują pełną ochroną.
Przerabialiśmy to na tym forum tydzień temu a ja wstawiłem oficjalną odpowiedź z Alpenferein, precyzującą zakres ubezpieczenia. Jest dwie strony wcześniej.


Pozdrawiam WW

#620 Wujot

Wujot

    głosss rozsądku

  • PipPipPipPipPip
  • 2723 postów
  • Na forum od: 11.2008
3393
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 16 styczeń 2019 - 16:20

Chyba jesteś w błędzie. Ochrona Alpenfertein obejmuje wszystkie sporty, na całym świecie, za wyjątkiem latania i zawodów. Są natomiast istotnie ograniczenia w OC do kilku, wymienionych literalnie sportów. Narty obejmują pełną ochroną.
Przerabialiśmy to na tym forum tydzień temu a ja wstawiłem oficjalną odpowiedź z Alpenferein, precyzującą zakres ubezpieczenia. Jest dwie strony wcześniej.

 

Moim zdaniem nie obowiązuje sportów motorowych - dlatego napisałem "niektóre". Istotna jest też wysokość - do 6 000 m npm. Ale przede wszystkim zakresy ochrony są różne w różnych miejscach - co napisałem. Myślę, że dokładnie to samo mamy na myśli :)

 

pozdro

Wiesiek


Aby było 5 cm śniegu pod nartą, Blogi: fotograficzny i turystyczny




Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych