Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Soft Skiing


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
92 odpowiedzi w tym temacie

#81 lobo

lobo

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1921 postów
  • Na forum od: 11.2007
1090
  • Umiejętności: 1
  • Trójmiasto

Napisano 15 luty 2010 - 23:20

Wroce jeszcze raz do "roli stop" w technice narciarskiej. Uprzejmy Lobo podeslal mi artykulik na ten temat. Po angielsku. Wreszcie udalo mi sie go przeczytac i czesciwo zrozumiec. Czesciowo, bo nie wszystko w nim kumam. Byc moze jestem dla niego za glupi, a byc reaguje jak dziecko z bajki Andresena, ktore szczerze zawolalo: "krol jest nagi". :) No wiec dla mnie rozwazania o roli stop jest co najmniej metne, by nie powiedziec gorzej. Autor uzywa pojecia "pronacji" stop, a wiec pewnego dodatkowego ruchu stopy pojawiajacego sie w chodzie czy bieganiu. Nie widze tego w narciarstwie. But sztywno przytrzymuje stope i uniemozliwia jej ruch na boki. Ewentualna pronacja, a wiec ruch stopy do srodka przy mocniejszym pochyleniu sie do przodu MSZ ma niewielki wplyw. Infinitezymalny jak to nas na studiach uczono. :)

... But sztywno przytrzymuje stope i uniemozliwia jej ruch na boki....
powyższy wniosek jest błędny.

Potrzebny będzie materiał uzupełniający:)będą obrazki.

Użytkownik Lobo edytował ten post 16 luty 2010 - 09:09

Pozdrawiam

Początek sezonu 09.01.2019 20 dni na nartach. 

Nie ma to jak w Gardenie! Moja jazda https://youtu.be/0rRTc2geWOI  


#82 niko130

niko130

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1746 postów
  • Na forum od: 01.2008
1069
  • Umiejętności: 9
  • Jelenia Góra

Napisano 15 luty 2010 - 23:40

Wg mnie pronacja (ruch stopy na wewnetrzną krawedz) jest mozliwa , mimo ze jestesmy w bucie narciarskim. Chodzi tu o nie działanie na krawędz podeszwy buta a krawędz podeszwy stopy.

Kiedy łamiemy kosci nogi zasadą jest unieruchomienie dwóch stawów sąsiadujacych.
But w pewnym sensie "blokuje" staw skokowy (nie blokuje kolana), ale tak naprawdę można wykonywać minimalnie ruchy stawem (poprzeczne oczywiscie). Wiec mozna przeniesc tą "pronację" na kolano.

Gdy chcę aby uczeń wszedł na krawędz proszę aby naciskał na paluch i poduszke stopy przy nim . Rezultat taki że ten ruch przenosi sie na kolano. Jest on bardziej precyzyjny niz działanie samym kolanem.
Zapewnia to łatwiejsze utrzymanie równowagi gdy jesteśmy na krawedzi.

Działanie miękkim stawem , jak to wczesniej nazywalismy w tym temacie daje własnie bardzo miekkie działanie krawędzi na granicy poślizgu.

Rzecz więc przydatna w "stop" jak jezdzie"soft" IMO

Pozdrawiam!!

#83 lobo

lobo

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1921 postów
  • Na forum od: 11.2007
1090
  • Umiejętności: 1
  • Trójmiasto

Napisano 16 luty 2010 - 08:18

kilka obrazków ilustrujących problem pronacji wewnątrz buta narciarskiego, wskazać myszką lub kliknąć na obrazek aby zobaczyć opis i ewentualną animację :

Załączone miniatury

  • tutaj stopa nie może pracować, ruch zablokowany, wkładka sztywna.jpg
  • tutaj stopa może pracować.jpg
  • prawidłoawa wkładka, pozwalająca na ruch stopy.jpg
  • pronacja wewnątrz buta.gif

Pozdrawiam

Początek sezonu 09.01.2019 20 dni na nartach. 

Nie ma to jak w Gardenie! Moja jazda https://youtu.be/0rRTc2geWOI  


#84 niko130

niko130

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1746 postów
  • Na forum od: 01.2008
1069
  • Umiejętności: 9
  • Jelenia Góra

Napisano 16 luty 2010 - 09:25

http://www.skiforum....28&d=1266304492

Ta animacja powinna przekonac najbardziej opornych.
W praktyce spotykam się z problemem, jak ową pronacje ograniczyć u początkującego , aby ustawił nartę na krawędzi.
Proszę wtedy o przeniesienie cięzaru z całej stopy na jej wewnętrzną krawędz, a w szczególnosci na duży paluch i poduszke przy nim. Chodzi oczywiscie o pierwszą fazę skrętu, po niej przesunąc należy ciężar na całą krawędz (palec, poduszka ,pięta od wew. strony).
Często bywa , że z emocji napinaja stopę , podkurczją palce stopy.

Dla zaawansowanych narciarzy pronacja daje subtelne czucie krawędzi, pozwala na osiąganie równowagi w jezdzie "ciętej " na samej krawędzi, co pozwala zdjąć wszelkie napiecia niekorzystne w naszym ciele. Sylwetka narciarza jest elegancka, jazda miekka.


Uff.. dzięki LOBO.

Pozdrawiam!!

Użytkownik niko130 edytował ten post 16 luty 2010 - 13:37
zmiana adresu


#85 Dziadek Kuby

Dziadek Kuby

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1003 postów
  • Na forum od: 12.2007
850
  • Umiejętności: 9
  • Wadowice

Napisano 17 luty 2010 - 17:24

Może jestem nudny, wyciągając coraz to większe niuanse. Ale czytam książeczkę od Lobo(proszę o cierpliwość, ale jeszcze bym chciał potrzymać), niektóre fragmenty już po raz wtóry. Jego przemyślenia się nieraz zgadzają, co do joty z tym, co i mnie przychodziło nieraz na myśl. Doświadczenia jeżdżących na nartach są więc podobne, niezależnie od miejsca na świecie. Jego podejście do nauki jazdy(ściśle samo-nauki) bardzo mi się podoba, bo tylko tak można przedłużyć swoje aktywne życie narciarskie.

Tytuł postu jest jw. Więc o co tu chodzi? Był dyskutowany "Phantom Move", o którym napisałem że jest już "passe" w odniesieniu do dzisiejszych nart, przy większej szybkości, przy krótszych skrętach. Może gdzieś mi uniknęła uwaga do demonstracji tego ruchu na płycie Haralda Harba. Bo nie bardzo wiedziałem, po co podnosić wewnętrzną nartę. To się już robiło. Lobo mi wyjaśnił, że nie tylko podnoszenie, ale jeszcze przekręcanie, w kierunku małego palca u nogi. Świetnie przekręcanie, ale po co. Tylko po to, aby obie narty był jednakowo zakrawędziowane. Można to osiągnąć także w inny sposób, tym bardziej, że obecnie przy nartach karwingowych nie podnosi się nogi. Nie ma na to czasu i to jest błąd.

Dopiero wyjaśnił to świetnie Lito T-Flores, przyjaciel Haralda w rozważaniach, jak zacieśnić łuk na krawędziach. I przejść od długich łuków do krótszych, podkręconych. Jednym ze sposobów jest "phantom edging(move)"
Cyt:
"But this phantom edging move has suprising effekt of creating automatically, a strong edge angle on the weigthed outside ski".

Ten pozorny ruch zakrawędziowania ma zadziwiający efekt, automatycznie powodując silne zwiększenie kąta zakrawędziowania obciążonej narty zewnętrznej.

Przekręcanie wewnętrznej narty na krawędź małego palca- połączone z ruchem łydki i kolana do wewnątrz- oddala to kolano od zewnętrznego(likwiduje literę A łydek) i jednocześnie pociąga kolano zewnętrzne do wnętrza skrętu, zwiększając zakrawędziowanie jego narty i powodując, że zacieśniają łuk. To ma teraz głęboki sens, bo chodzi o nartę zewnętrzną, bo można to wyczuwać, jak się tym wie. I można świadomie przekręcać wewnętrzną nartę już od początku kolejnego łuku, tak by w linii spadku stoku obie narty były jednakowo zakrawędziowane.

No cóż nie jestem genialny i przez prostą imitację nie potrafię się uczyć. Muszę mieć wyjaśnione wszystkie szczegóły do końca, aby je zrozumieć i potem usiłować coś poćwiczyć.

Pozdrawiam

#86 niko130

niko130

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1746 postów
  • Na forum od: 01.2008
1069
  • Umiejętności: 9
  • Jelenia Góra

Napisano 17 luty 2010 - 19:33

Przekręcanie wewnętrznej narty na krawędź małego palca- połączone z ruchem łydki i kolana do wewnątrz- oddala to kolano od zewnętrznego(likwiduje literę A łydek) i jednocześnie pociąga kolano zewnętrzne do wnętrza skrętu, zwiększając zakrawędziowanie jego narty i powodując, że zacieśniają łuk. To ma teraz głęboki sens, bo chodzi o nartę zewnętrzną, bo można to wyczuwać, jak się tym wie. I można świadomie przekręcać wewnętrzną nartę już od początku kolejnego łuku, tak by w linii spadku stoku obie narty były jednakowo zakrawędziowane.Pozdrawiam


Nie pierwszy raz zauważyłem ,że przez niektórych moje posty są nie zauważane.
Nie raz podkreślałem znaczenie przenoszenia cieżaru na paluch nogi zewnetrznej , w zacieśnieniu skretu.
Co do przenoszenie cieżaru na mały paluch nogi wewnetrznej to jest tak oczywiste a autor dał opis dla tych , którzy mają problem z równoległym ustawieniem piszczeli.
Uwaga słuszna, ale ona nie eliminuje skutku - złej równowagi w ukladzie.

Kiedy narciarz ma równowagę w układzie, może w kazdym momencie skrętu podniesc narte wewnętrną, co nie wpłynie na jakosc skrętu.

A sztuka jest jechać na "czystej krawędzi" z nie stawaniem na narcie wewnetrznej(narta jest ciagniona po sniegu).
Dodam, ze prędkość przy takim skręcie jest zawsze większa, niz przy jezdzie carvingowej z obciążeniem równo obu nart (w najleppszym przypadku bo czesto zdarza się że obciążenie wew. bywa większe)) prowadząc barki prostopale do osi podł. nart , jadąc w pozycji niedzwiadka.

#87 Dziadek Kuby

Dziadek Kuby

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1003 postów
  • Na forum od: 12.2007
850
  • Umiejętności: 9
  • Wadowice

Napisano 17 luty 2010 - 21:08

Niko130:

Kiedy narciarz ma równowagę w układzie, może w kazdym momencie skrętu podniesc narte wewnętrną, co nie wpłynie na jakosc skrętu.

A sztuka jest jechać na "czystej krawędzi" z nie stawaniem na narcie wewnetrznej(narta jest ciagniona po sniegu).
Dodam, ze prędkość przy takim skręcie jest zawsze większa, niz przy jezdzie carvingowej z obciążeniem równo obu nart (w najleppszym przypadku bo czesto zdarza się że obciążenie wew. bywa większe)) prowadząc barki prostopale do osi podł. nart , jadąc w pozycji niedzwiadka.


Gdziekolwiek się czyta(np - www.youcanski.com), to skręt zawodnika, slalom, GS-bo to analizują, obywa się na krawędziach dwóch nart. Z tym że najpierw jest obciążana zewnętrzna w 100 %. W linii spadku stoku -zewnętrzna 80 %, wewnętrzna 20%, aż pół na pół przy bardziej płaskich stokach. Potem następuje kolejny skręt. Można przypuszczać, że im stromszy stok to te proporcje się przesuwają na stronę narty zewnętrznej. Zresztą obciążenie narty wewnętrznej jest widoczne na zwolnionych filmach, czy na zdjęciach, bo jest ugięta. Można ją podnieść, ale przerzucając całe obciążenie na zewnętrzną. Skoro zawodnicy tak narty obciążają, to dla osiągnięcia większej prędkości. Nie robiliby tego, gdyby szybszy przejazd dawała tylko jazda na na narcie zewnętrznej.

Jazda na tylko na wewnętrznej narcie, co się czasami zdarza, bo ktoś spóźnił skręt na zewnętrznej i przerzucił całe obciążenie na wewnętrzną jest zawsze stratą czasu. Zawodnik, a sądzę sporo amatorów(tylko wolniej i na łatwiejszym stoku) jest w stanie w czasie jednego dłuższego łuku skrętu obciążyć tylko nartę zewnętrzną, tylko wewnętrzną lub w obie w różnych proporcjach obciążenia. I jest to wstanie robić płynnie i świadomie. W każdym z tych układów będzie w równowadze. Bo jak nie będzie, to się wywróci.

Nie bardzo rozumiem, co to znaczy stawanie na narcie wewnętrznej. Choć domyślam się, że chodzi być może o obciążenie takiej, prawie płasko wleczonej, pod ciałem narty wewnętrznej. Co widać nieraz u młodych zawodników. Być może to jest pozycja niedźwiadka, bo nie znam takiego żargonu. Natomiast obciążenie tej narty widoczne u zawodnika w GS nie jest stawaniem, tylko dynamicznym obciążeniem, zmiennym w skręcie.

Dyskusja jest ciekawa, choć widzimy to inny sposób.

Pozdrawiam

#88 a_senior

a_senior

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1567 postów
  • Na forum od: 10.2006
1022
  • Umiejętności: 8
  • Krakow

Napisano 17 luty 2010 - 21:45

kilka obrazków ilustrujących problem pronacji wewnątrz buta narciarskiego, wskazać myszką lub kliknąć na obrazek aby zobaczyć opis i ewentualną animację :


Dzieki Lobo. Obrazki, zwlaszcza 4-ty, bedacy animacja, wypunktowany przez Niko, sa istotnie sugestywne. Widac "pronacje" :) Ale wciaz jeszcze pozostaje nieprzekonany co do jej roli. Animacja dotyczy wolnej, nie scisnietej sztywnym butem, stopy. Widac wyrazny ruch kostki do srodka przy obciazeniu przodu stopy, w tym palucha, ale jaki ten ruch bedzie w sztywno zapakowanej w bucie stopie, zmaczacy czy tez nie, trudno mi sobie wyobrazic. Mysle, ze jakis bedzie przy pochyleniu podudzi do przodu. Istnieje szansa, ze pojawi sie wtedy pronacja, ze zostanie wywarty nacisk na wewnetrzna scianke buta i nastapi dodatkowe zakrawedziowanie. Tyle, ze kazdy narciarz i tak taka technike, nazwijmy ja subtelnym wspomaganiem, stosuje, mniej lub bardziej bezwiednie. Przemysle to przy najblizszym nartowaniu.

#89 lobo

lobo

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1921 postów
  • Na forum od: 11.2007
1090
  • Umiejętności: 1
  • Trójmiasto

Napisano 17 luty 2010 - 22:18

Dzieki Lobo. Obrazki, zwlaszcza 4-ty, bedacy animacja, wypunktowany przez Niko, sa istotnie sugestywne. Widac "pronacje" :) Ale wciaz jeszcze pozostaje nieprzekonany co do jej roli. Animacja dotyczy wolnej, nie scisnietej sztywnym butem, stopy. Widac wyrazny ruch kostki do srodka przy obciazeniu przodu stopy, w tym palucha, ale jaki ten ruch bedzie w sztywno zapakowanej w bucie stopie, zmaczacy czy tez nie, trudno mi sobie wyobrazic. Mysle, ze jakis bedzie przy pochyleniu podudzi do przodu. Istnieje szansa, ze pojawi sie wtedy pronacja, ze zostanie wywarty nacisk na wewnetrzna scianke buta i nastapi dodatkowe zakrawedziowanie. Tyle, ze kazdy narciarz i tak taka technike, nazwijmy ja subtelnym wspomaganiem, stosuje, mniej lub bardziej bezwiednie. Przemysle to przy najblizszym nartowaniu.


Jak juz bedziesz na stoku to skoncentruj się na " tippingu ", ten względnie niewielki ruch stopy wewnątrz buta jest naprawde wyczuwalny, siła mięśni sterujących stawem skokowym jest nieprawdopodobna, but, nawet sztywny pozwala na taki " tuning ", jedyną przeszkodą mogą być sztywne, blokujące wkładki, najlepsze firmy, w tym SIDAS, oferują wkładki typu Arch Flex Control do butów zawodniczych, nazwa tych wkładek mówi za siebie.

Pozdrawiam

Początek sezonu 09.01.2019 20 dni na nartach. 

Nie ma to jak w Gardenie! Moja jazda https://youtu.be/0rRTc2geWOI  


#90 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9319 postów
  • Na forum od: 09.2006
3591
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 17 luty 2010 - 23:19

Jak juz bedziesz na stoku to skoncentruj się na " tippingu ", ten względnie niewielki ruch stopy wewnątrz buta jest naprawde wyczuwalny, siła mięśni sterujących stawem skokowym jest nieprawdopodobna, but, nawet sztywny pozwala na taki " tuning ", jedyną przeszkodą mogą być sztywne, blokujące wkładki, najlepsze firmy, w tym SIDAS, oferują wkładki typu Arch Flex Control do butów zawodniczych, nazwa tych wkładek mówi za siebie.


to co pokazales w poprzedniej wiadomosci, to przyklady, jak skorygowac nadmierna pronacje stopy (czyli w skrocie stope plaska) , jest to reklamowka, pokazujaca "wyzszosc" wkladki elastycznej nad sztywna. jak to siie ma do ruchu stopy wewnatrz buta narciarskiego , to juz zupelnie inna historia i nie pokazana w tych animacjach........

mylace jest odroznienie pojecia pronated foot (jako "dysfunkcji" statycznej) i jej wyrownania poprzez odpowiednie wkladki lub canting, a inna zupelnie kategoria to RUCH pronacji...............

pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#91 niko130

niko130

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1746 postów
  • Na forum od: 01.2008
1069
  • Umiejętności: 9
  • Jelenia Góra

Napisano 17 luty 2010 - 23:40

Gdziekolwiek się czyta(np - www.youcanski.com), to skręt zawodnika, slalom, GS-bo to analizują, obywa się na krawędziach dwóch nart. Z tym że najpierw jest obciążana zewnętrzna w 100 %. W linii spadku stoku -zewnętrzna 80 %, wewnętrzna 20%, aż pół na pół przy bardziej płaskich stokach. Potem następuje kolejny skręt. Można przypuszczać, że im stromszy stok to te proporcje się przesuwają na stronę narty zewnętrznej. Zresztą obciążenie narty wewnętrznej jest widoczne na zwolnionych filmach, czy na zdjęciach, bo jest ugięta. Można ją podnieść, ale przerzucając całe obciążenie na zewnętrzną. Skoro zawodnicy tak narty obciążają, to dla osiągnięcia większej prędkości. Nie robiliby tego, gdyby szybszy przejazd dawała tylko jazda na na narcie zewnętrznej.



Nie bardzo rozumiem, co to znaczy stawanie na narcie wewnętrznej. Choć domyślam się, że chodzi być może o obciążenie takiej, prawie płasko wleczonej, pod ciałem narty wewnętrznej. Co widać nieraz u młodych zawodników. Być może to jest pozycja niedźwiadka, bo nie znam takiego żargonu. Natomiast obciążenie tej narty widoczne u zawodnika w GS nie jest stawaniem, tylko dynamicznym obciążeniem, zmiennym w skręcie.

.

Pozdrawiam


To "stawianie na wewnętrznej" rzeczywiscie jest niefortunne, nie to miałem na myśli. Chodzi o jak najbardziej poprawne ustawienie nart na krawędziach z tym, że narta wewnetrzna jest tak "czule" prowadzona, ze w skręcie moze sie zdarzyć ze jej obciazenie jest minimalne ( tak jak podałeś w postcie). Oglądałem przejazdy kobiet b. zjazdowego. Na uwage zasługuje przejazd L. Vonn . W zwol. tempie widać wyrażnie jak niewielkie obciążenie daje narcie wew., ponadto widac jak miekko pracuje ona (jak teleskop).
Jej tor jazdy gwarantowała jazda na dolnej narcie, wspomagana na długosci łuku skretu przez dolna nartę, w momentach gdy miała wahnięcia w równowadze.

Wg mnie jest to korekta równowagi przez impulsowe
odbijanie sie od wew. w kierunku zew.narty.

Co robiły gorsze? Otóż za duzo obciążały górną nartę, dolną nogę prowadziły sztywno w kolanie, miały problemy z równowagą.

Wiem ,ze czujecie sie rozbawieni tym co pisze.
Poczekam, kiedys wyjdzie na moje.
Najpierw powinnismy ustalic o jaka równowagę chodzi. Otóż o równowagę przy obciążeniu dolnej nogi. Na nartach nie można miec równowagi na dwóch nogach, chcąc zachować miekkosc , precyzję.

Kazdy początkujący narciarz wie jakie problemy ma na początku nauki. Stojąc na obu nartach nie potrafi balansować ciałem. Nie potrafi też oderwać nogi (kiedy paraliżuje go strach i sama jazda ).

Ale do czego człowiek sie nie przyzwyczai, jesli brak równowagi to napnę miesnie, potem się przyzwyczaję i uznaje ze przyjemniejszej jazdy nie ma na swiecie. I tu jest błąd.

Warto przy okazji przypomnieć jak komentatorzy podkreślali " zawodniczka jedzie spięta", "usztywniona" czy to nie daje do myślenia.

Przy okazji trochę fizyki , chodzi mi równowagę chwiejną i trwałą. Ja dla celów jazdy na narty wybieram równowagę chwiejna , bo ona mi daje możliwosc ciągłej korekty mojej jazdy.

Równowaga trwała to szerokie stanie na obu nartach z ograniczoną mozliwoscia " modelowania swojego układu (pozycja niedzwiadka - tak nazwałem żeby nie obrazać ludzi że mają pozycje małpy).

Myśle teraz o tym czy nie wziąść sobie urlop od zaglądania na forum :D.

Pozdrawiam!! J.D.

P.S. Są to tylko moje subiektywne odczucia, nie zamierzam nikogo do tego przekonywać.

Zeby nie być goło słownym : YouTube- Downhill ski racing at Val d'Isere in 2009 YouTube- Lindsey Vonn - 2008 Downhill Skiing Champion

Użytkownik niko130 edytował ten post 18 luty 2010 - 14:17


#92 lobo

lobo

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1921 postów
  • Na forum od: 11.2007
1090
  • Umiejętności: 1
  • Trójmiasto

Napisano 18 luty 2010 - 00:18

to co pokazales w poprzedniej wiadomosci, to przyklady, jak skorygowac nadmierna pronacje stopy (czyli w skrocie stope plaska) , jest to reklamowka, pokazujaca "wyzszosc" wkladki elastycznej nad sztywna. jak to siie ma do ruchu stopy wewnatrz buta narciarskiego , to juz zupelnie inna historia i nie pokazana w tych animacjach........

mylace jest odroznienie pojecia pronated foot (jako "dysfunkcji" statycznej) i jej wyrownania poprzez odpowiednie wkladki lub canting, a inna zupelnie kategoria to RUCH pronacji...............


PRONOWANIE = ruch pronacji, to tylko skrót pojęciowy. Jak pojmujesz rolę wkładki ( footbed ) w bucie narciarskim ? Animacja miała na celu tylko i wyłącznie wspomożenie zrozumienia wcześniejszego tekstu, nic ponad to.

Pozdrawiam

Początek sezonu 09.01.2019 20 dni na nartach. 

Nie ma to jak w Gardenie! Moja jazda https://youtu.be/0rRTc2geWOI  


#93 Dziadek Kuby

Dziadek Kuby

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1003 postów
  • Na forum od: 12.2007
850
  • Umiejętności: 9
  • Wadowice

Napisano 18 luty 2010 - 18:09

Niko130:

Warto przy okazji przypomnieć jak komentatorzy podkreślali " zawodniczka jedzie spięta", "usztywniona" czy to nie daje do myślenia.

Dosyć często oglądam zawody w Pucharze Świata z satelity. Nie zawsze to jest Eurosport, czasem któraś ze stacji austriackich lub niemieckich. Szczególnie Niemcy nieraz mają do pomocy komentatora byłych zawodników. Rozumiem ten język, więc słyszę naprawdę fachowe komentarze. Punktują wszystko: za twardo, za dużo krawędzi, jazda na wewnętrznej, jazda pasywna bez szukania szybkości, strata czasu na płaskich odcinkach(ślizganie się) itd. Generalnie odnoszę wrażenie, że zawodnik świetny technicznie, szukający szybkości, pozwalający nartom jechać - wygrywa. Przegrywa pasywny, brutalny, nadmiernie angażujący swoje ciało(niespokojny). Nie mówię o prostych błędach, bo one zasadniczo zawsze wykluczają z czołowych miejsc.

Pozdrawiam
  • niko130 podziękował za tę wiadomość



Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych