Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Transport nart


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
354 odpowiedzi w tym temacie

#341 flauta

flauta

    Nowy użytkownik

  • 6 postów
  • Na forum od: 07.2013
0

Napisano 08 lipiec 2013 - 14:24

mnie też się wydaje, że taki transport sprzętu nie jest w jakikolwiek sposób w Austrii zabroniony, chociaż prawdą jest, że niektóre kraje mają bardzo dziwne przepisy odnośnie wymagań w stosunku do kierowców, samochodów itp.

#342 Michał_82

Michał_82

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 50 postów
  • Na forum od: 09.2013
2

Napisano 05 październik 2013 - 17:36

Jak mocujecie narty w boxach?

Własnie kupiłem duży box exodus i się zastanawiam jak w nim przymocowac narty.

W środku nie bardzo jest do czego a włożyć je luzem to będą latać po boxie i w extremalnych sytuacjach mogą wyjść na zewnętrzną ;)

jakie macie na to patenty?

Może jakieś wkładki?



#343 sagi

sagi

    Użytkownik

  • PipPip
  • 163 postów
  • Na forum od: 01.2012
15
  • Umiejętności: 9
  • słoikowo

Napisano 05 październik 2013 - 18:39

w boxas są pasy ściągające.

#344 Michał_82

Michał_82

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 50 postów
  • Na forum od: 09.2013
2

Napisano 05 październik 2013 - 19:07

w boxas są pasy ściągające.

w moim nie ma



#345 marioo

marioo

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 953 postów
  • Na forum od: 02.2009
558
  • Umiejętności: 3
  • Warszawa

Napisano 05 październik 2013 - 22:10

Ano, raz byłem nawet kontrolowany w Austrii z sprzętem w środku (tzn. złożona połówka tylnej kanapy) i nie było żadnego problemu;) Choć narty były w workach, i zarzucone jakimiś kurtkami, bagażami.
Jednakże raczej panowie policjanci (nie widząc boxa) musieli się domyślić gdzie narty są ;)

 

Widziałem masę osobówek ze złożoną tylną kanapą - jakoś właściciele się nie napinali na szczególne zabezpieczanie ale są też porządni, którzy wożą jak należy - w boxie, np. ten :)

 

Pozdrawiam

marioo

Załączone miniatury

  • audi_box.jpg


#346 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPip
  • 1878 postów
  • Na forum od: 05.2006
1126
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 05 październik 2013 - 23:20

Niezły patent ;)

 

 

jakoś właściciele się nie napinali na szczególne zabezpieczanie ale są też porządni, którzy wożą jak należy - w boxie

 

Przewożąc w środku radziłbym zabezpieczyć przynajmniej ciężkie i twarde przedmioty. Nawet w mniejszym stopniu narty, które zwykle są zaklinowane między siedzeniami i przywalone torbami ale Np, buty, kaski, termosy itp. Jak wożę narty w Pandzie to przypinam pokrowce pasami ale sposób przewozu jest nietypowy bo na rozłożonym przednim siedzeniu. W Boxie narty są bezpieczne dla nas ale przy groźniejszym wypadku box najprawdopodobniej się urwie lub narty go przebiją i wtedy są dość groźne dla otoczenia.


  • gajowy01 podziękował za tę wiadomość

Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#347 kordiankw

kordiankw

    Samiec alfa

  • PipPipPipPipPip
  • 2185 postów
  • Na forum od: 10.2011
4341
  • Umiejętności: 7

Napisano 06 październik 2013 - 15:51

 Sayonara


Lubię ludzi ale nie wszystkich. Wiele wybaczam ale nie wszystko. Szybko zapominam, ale nie zawsze. Ci których lubię już o tym wiedzą. Ci, których nie lubię, to zauważą. Dla prawdziwych przyjaciół mogę przejść przez piekło. Wrogom wskażę tam drogę .....

#348 OveoBagażniki

OveoBagażniki

    Nowy użytkownik

  • 16 postów
  • Na forum od: 07.2013
1

Napisano 25 październik 2013 - 14:24

Jeżeli chodzi o transport nart,to polecam zamontowac specjalny bagażnik w tym celu,akurat tym zajmuje się na co dzień wiec chętnie pomogę i doradze podczas wyboru.



#349 moruniek

moruniek

    Użytkownik

  • PipPip
  • 287 postów
  • Na forum od: 03.2016
253
  • Umiejętności: 6
  • Rajszew

Napisano 12 październik 2017 - 17:49

Pozwolę sobie odświeżyć temat transportu nart w aucie. Wiadomo jak jadę w 5 osób, idą do box-a bo zwyczajnie nie zmieszczę się w środku z nartami, bagażem i osobami. Często jeżdżę na narty jednak w 2 lub 4 osoby. Ostatnio wymyśliłem pewien patent.

 

Zakupiłem na "alledrogo" oryginalny pokrowiec do nart marki AUDI (widziałem też SKODY i BMW (te były droższe)), nowy za 100 zł. Mieści się tam 6 par nart. Moje auto ma rozkładane środkowe siedzisko tylnej kanapy. Pokrowiec wpinam pasem bezpieczeństwa do fabrycznego uchwytu i ściągam specjalnym pasem narty (na wyposażeniu pokrowca). Narty mam dodatkowo w pokrowcach. Pokrowiec jest solidny, ma wzmocnioną przednią cześć, mającą chronić przed przebiciem przez narty. Do zestawu wkładam dwie poprzeczki na relingi z uchwytami na narty. Tak jadę te 400 - 500 lub 1000 kilometrów pod stok, nie tracąc paliwa na niepotrzebne opory powietrza i mogę jechać szybciej (brak szumu). 

 

Na miejscu wyjmuję poprzeczki z zamontowanym uchwytem na narty, montuję je na relingi, wkładam narty i tak dojeżdżam z kwatery na stok i z powrotem.  

 

Po wypadzie w dzień powrotu, poprzeczki ponownie do pokrowca i powrót do domu.

 

Może się komuś przyda.

 

 



#350 Mikołaj Ski Team

Mikołaj Ski Team

    Użytkownik

  • PipPip
  • 221 postów
  • Na forum od: 11.2014
39
  • Umiejętności: 1
  • Warszawa

Napisano 12 październik 2017 - 18:42

Pozwolę sobie odświeżyć temat transportu nart w aucie. Wiadomo jak jadę w 5 osób, idą do box-a bo zwyczajnie nie zmieszczę się w środku z nartami, bagażem i osobami. Często jeżdżę na narty jednak w 2 lub 4 osoby. Ostatnio wymyśliłem pewien patent.

 

Zakupiłem na "alledrogo" oryginalny pokrowiec do nart marki AUDI (widziałem też SKODY i BMW (te były droższe)), nowy za 100 zł. Mieści się tam 6 par nart. Moje auto ma rozkładane środkowe siedzisko tylnej kanapy. Pokrowiec wpinam pasem bezpieczeństwa do fabrycznego uchwytu i ściągam specjalnym pasem narty (na wyposażeniu pokrowca). Narty mam dodatkowo w pokrowcach. Pokrowiec jest solidny, ma wzmocnioną przednią cześć, mającą chronić przed przebiciem przez narty. Do zestawu wkładam dwie poprzeczki na relingi z uchwytami na narty. Tak jadę te 400 - 500 lub 1000 kilometrów pod stok, nie tracąc paliwa na niepotrzebne opory powietrza i mogę jechać szybciej (brak szumu). 

 

Na miejscu wyjmuję poprzeczki z zamontowanym uchwytem na narty, montuję je na relingi, wkładam narty i tak dojeżdżam z kwatery na stok i z powrotem.  

 

Po wypadzie w dzień powrotu, poprzeczki ponownie do pokrowca i powrót do domu.

 

Może się komuś przyda.

 

Aż ciśnie się na usta z dumną powiedzenie: "POLAK, potrafi".... też tak robię ;)


Francja moim kierunkiem, zapraszam do wspólnych wyjazdów:

#351 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPip
  • 1878 postów
  • Na forum od: 05.2006
1126
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 12 październik 2017 - 19:50

 

Na miejscu wyjmuję poprzeczki z zamontowanym uchwytem na narty, montuję je na relingi, wkładam narty i tak dojeżdżam z kwatery na stok i z powrotem.

 

Nie rozumiem jednej kwestii. Skoro narty mieszczą się do auta to po co Ci te poprzeczki na relingi?


Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#352 sstar

sstar

    Użytkownik

  • PipPip
  • 281 postów
  • Na forum od: 01.2017
96
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 12 październik 2017 - 20:03

To jest maskowanie przed czy też pod stokiem, żeby nikt nie nakryl.

#353 wort

wort

    Wujek Dobra Rada

  • PipPipPipPip
  • 1505 postów
  • Na forum od: 11.2005
651
  • Umiejętności: 1

Napisano 12 październik 2017 - 20:34

Z wiadomych powodów bardzo pragnąłem mieć rękaw na narty, moje auto nie było wyposażone w ten wynalazek, poszukałem na Alle i znalazłem oparcie z owym rękawem, sprzedawca zgodził się wymienić upragniony fragment kanapy, (był identyczne) za jedyne 150 zł.

 

Kanapa była dokładnie taka jak np. tu  http://allegro.pl/ka...2.html#imglayer

 

Myśle, że w wypadku popularnych modeli nie będzie z tym problemu.



#354 moruniek

moruniek

    Użytkownik

  • PipPip
  • 287 postów
  • Na forum od: 03.2016
253
  • Umiejętności: 6
  • Rajszew

Napisano 12 październik 2017 - 20:53

Nie rozumiem jednej kwestii. Skoro narty mieszczą się do auta to po co Ci te poprzeczki na relingi?

Narty po jeździe nawet po dokładnym czyszczeniu zawsze będą miały trochę śniegu, po co wprowadzać wilgoć (wodę) do wnętrza auta (do pokrowca). Tak zakładasz na dach, na noc na kwaterę, możesz wygrzać, nasmarować, podostrzyć. Rano na poprzeczki i na stok.


  • pawelw podziękował za tę wiadomość

#355 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 8662 postów
  • Na forum od: 09.2006
3098
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 13 październik 2017 - 14:32

Narty po jeździe nawet po dokładnym czyszczeniu zawsze będą miały trochę śniegu, po co wprowadzać wilgoć (wodę) do wnętrza auta (do pokrowca). Tak zakładasz na dach, na noc na kwaterę, możesz wygrzać, nasmarować, podostrzyć. Rano na poprzeczki i na stok.

A poropos sposobu przewozenia nart

http://www.kochamnar...d-targhee-2017/

TO PRAWDOPODOBNIE OBRAZ Z POST#8 przyprawil by policjantow z Europy o zawal?
A ja pytam - co w tym zlego?

PS:NIGDY nie przewoze nart w box'ie lub na bagazniku dachowym.... (tak samo nie przyczepiam swiatel I tablicy do stand up bike rack)
  • Rakar podziękował za tę wiadomość

pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack




Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych