Skocz do zawartości



Zdjęcie
  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
64 odpowiedzi w tym temacie

#41 micalab

micalab

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 88 postów
  • Na forum od: 11.2012
22
  • Umiejętności: 5
  • Warszawa

Napisano 14 grudzień 2016 - 10:46

Dobre pytanie - nie pisalem o tym, bo roznego rodzaju tasmy sa ZDYSKWALIFIKOWANE jako material na ACL - w sumie, w medycynie trudno jest cos jednoznacznie wykreslic, ale te tasmy sa zdecydowanie  NIEEEEEEEEEEEEEE

Chyba źle się wyraziłem więc i odpowiedź dostałem, którą nie wiem czy dobrze Cię rozumiem. Z użyciem taśmy więzadło nie byłoby wycięte, a tylko wzmocnione/szyte tzn. taśma nie będzie zamiast ACL, tylko ponieważ nie jest ono zerwane, to ma je wzmocnić.

 

Jeszcze inny lekarz proponuje koagulację RF (radio frequency) - czy to lepsza opcja niż rekonstrukcja?

 

Nie do końca sam to rozumiem, nawet nie potrafię zadać precyzyjnego pytania, ani tutaj ani lekarzowi.



#42 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9311 postów
  • Na forum od: 09.2006
3566
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 14 grudzień 2016 - 15:21

RF?????? to bylo zarzucone 15-20 lat temu!!!!  tzw shrinkage with RF byl popularny , zwlaszcza w st barkowym, ale sie dokladnie skompromitowal.

Tasma nawet jako "wzmocnienie" ACL nie jest dobrym wyjsciem.....Jezeli juz to allograf (czyli sciegno pobrane od dawcy)..

Tutaj tez wkraczamy na niebezpieczny grunt tzw "czesciowego uszkodzenia ACL" - w zasadzie, jezeli pacjent odczuwa niestabilnosc, trzeba byc przygotowanym na to, ze trzeba bedzie zrekonstruowac CALE ACL - zalezy to od badania w czasie znieczulenia, a takze od  oceny stopnia uszkodzenia w czasie  diagnostycznej czesci operacji .

 

Nawet na podst MRI NIE ZAWSZE da sie ocenic JAKI PROCENT ACL jest uszkodzony

Jezeli masz jeszcze jakies pytania to wal smialo


  • micalab podziękował za tę wiadomość

pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#43 micalab

micalab

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 88 postów
  • Na forum od: 11.2012
22
  • Umiejętności: 5
  • Warszawa

Napisano 14 grudzień 2016 - 16:30

 

Tasma nawet jako "wzmocnienie" ACL nie jest dobrym wyjsciem.....Jezeli juz to allograf (czyli sciegno pobrane od dawcy)..

Takiego rozwiązanie nikt nie proponował. Albo "wzmocnienie" taśmą, albo całkowita rekonstrukcja.



#44 micalab

micalab

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 88 postów
  • Na forum od: 11.2012
22
  • Umiejętności: 5
  • Warszawa

Napisano 14 grudzień 2016 - 16:31


Tutaj tez wkraczamy na niebezpieczny grunt tzw "czesciowego uszkodzenia ACL" - w zasadzie, jezeli pacjent odczuwa niestabilnosc, trzeba byc przygotowanym na to, ze trzeba bedzie zrekonstruowac CALE ACL - zalezy to od badania w czasie znieczulenia, a takze od  oceny stopnia uszkodzenia w czasie  diagnostycznej czesci operacji .

 

Nawet na podst MRI NIE ZAWSZE da sie ocenic JAKI PROCENT ACL jest uszkodzony

 

To akurat powiedzieli, a raczej sam dopytałem, czy może się okazać w trakcie operacji, że "wzmocnienie" nie wchodzi w grę i lekarz potwierdził.



#45 Mikoski

Mikoski

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 328 postów
  • Na forum od: 03.2016
348
  • Umiejętności: 1
  • Górny Śląsk

Napisano 18 lipiec 2017 - 21:17

Właśnie dołączam do grona narciarzy z uszkodzonym ACL. W połowie stycznia w włoskim kurorcie po niegroźne wyglądającym skręceniu kolana, dodam że zdarzyło się to pierwszego dnia stwierdzono że wszystko jest ok, przejeździłem następne 6 dni. Był lekki dyskomfort i tyle. Później był jeszcze tydzień w Austrii i wiele dni na polskich stokach, w sumie około 30 dni. Po skończonym sezonie zaczęły mnie niepokoć dźwięki dochodzące z mojego kolana (strzelanie, przeskakiwanie) zrobiłem rezonans i okazało się że tam same zgliszcza ;) pękięta żepka uszkodzone łąkotki i wisieńka na torcie zerwany ACL. Ortopeda który mnie prowadzi jest bardzo zdziwiony że nie miałem dolegliwości bólowych i niewielką niestabilność w kolanie. Na 31 sierpnia mam zaplanowany zabieg, rehabilitację podobno rozpoczynam zaraz po zabiegu i mam wielką determinację i nadzieje rozpocząć nowy sezon z pierwszym śniegiem w moim ulubionym Szczyrku. Lekarz twierdzi że jest to jak najbardziej możliwe :) trzymajcie za mnie kciuki!

#46 widzewiak_z_gor

widzewiak_z_gor

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 318 postów
  • Na forum od: 11.2007
148
  • Umiejętności: 6
  • Z Gór

Napisano 19 lipiec 2017 - 12:08

@Mikoski


Przed zabiegiem polecam opanować:
- chodzenie o kulach,
- wstawanie z łóżka, symulując niesprawną nogę,
- wytrenować sposoby korzystania z wanny, prysznica, toalety symulując niesprawną nogę,
- zapoznać się z ćwiczeniami i zabiegami rehabilitacyjnymi.


Pozdrawiam i życzę dużo cierpliwości, samozaparcia, wytrwałości.
Osobiście też walczę o nadchodzący sezon.

#47 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9311 postów
  • Na forum od: 09.2006
3566
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 19 lipiec 2017 - 13:38

Właśnie dołączam do grona narciarzy z uszkodzonym ACL. W połowie stycznia w włoskim kurorcie po niegroźne wyglądającym skręceniu kolana, dodam że zdarzyło się to pierwszego dnia stwierdzono że wszystko jest ok, przejeździłem następne 6 dni. Był lekki dyskomfort i tyle. Później był jeszcze tydzień w Austrii i wiele dni na polskich stokach, w sumie około 30 dni. Po skończonym sezonie zaczęły mnie niepokoć dźwięki dochodzące z mojego kolana (strzelanie, przeskakiwanie) zrobiłem rezonans i okazało się że tam same zgliszcza ;) pękięta żepka uszkodzone łąkotki i wisieńka na torcie zerwany ACL. Ortopeda który mnie prowadzi jest bardzo zdziwiony że nie miałem dolegliwości bólowych i niewielką niestabilność w kolanie. Na 31 sierpnia mam zaplanowany zabieg, rehabilitację podobno rozpoczynam zaraz po zabiegu i mam wielką determinację i nadzieje rozpocząć nowy sezon z pierwszym śniegiem w moim ulubionym Szczyrku. Lekarz twierdzi że jest to jak najbardziej możliwe :) trzymajcie za mnie kciuki!

Właśnie dołączam do grona narciarzy z uszkodzonym ACL. W połowie stycznia w włoskim kurorcie po niegroźne wyglądającym skręceniu kolana, dodam że zdarzyło się to pierwszego dnia stwierdzono że wszystko jest ok, przejeździłem następne 6 dni. Był lekki dyskomfort i tyle. Później był jeszcze tydzień w Austrii i wiele dni na polskich stokach, w sumie około 30 dni. Po skończonym sezonie zaczęły mnie niepokoć dźwięki dochodzące z mojego kolana (strzelanie, przeskakiwanie) zrobiłem rezonans i okazało się że tam same zgliszcza ;) pękięta żepka uszkodzone łąkotki i wisieńka na torcie zerwany ACL. Ortopeda który mnie prowadzi jest bardzo zdziwiony że nie miałem dolegliwości bólowych i niewielką niestabilność w kolanie. Na 31 sierpnia mam zaplanowany zabieg, rehabilitację podobno rozpoczynam zaraz po zabiegu i mam wielką determinację i nadzieje rozpocząć nowy sezon z pierwszym śniegiem w moim ulubionym Szczyrku. Lekarz twierdzi że jest to jak najbardziej możliwe :) trzymajcie za mnie kciuki!


jezeli jest to faktycznie ACL oraz lakotka, to pw ZAPOMNIJ o nastepnym sezonie - najkrocej jestes 6 miesiecy OUT - bezpieczniej jest 9 miesiecy od daty operacji - kazdy krotszy termin to totalna bzdura I NIEBEZPIECZNE!!!!!!!!!!!!

pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#48 Mikoski

Mikoski

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 328 postów
  • Na forum od: 03.2016
348
  • Umiejętności: 1
  • Górny Śląsk

Napisano 19 lipiec 2017 - 21:36

jezeli jest to faktycznie ACL oraz lakotka, to pw ZAPOMNIJ o nastepnym sezonie - najkrocej jestes 6 miesiecy OUT - bezpieczniej jest 9 miesiecy od daty operacji - kazdy krotszy termin to totalna bzdura I NIEBEZPIECZNE!!!!!!!!!!!!

Cześć
Załączę opis rezonansu może powiesz mi coś więcej będę wdzięczny. Mój lekarz po obejrzeniu badania stwierdził że radiolog nie opisał tego precyzyjnie. Prowadzi mnie ordynator ortopedii który zdiagnozował że ACL jest zerwany ale nadaje się do przyszycia , a reszta wyjdzie podczas artroskopi
Pozdrawiam

Załączone miniatury

  • DSC_1096.JPG


#49 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9311 postów
  • Na forum od: 09.2006
3566
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 20 lipiec 2017 - 02:07

Cześć
Załączę opis rezonansu może powiesz mi coś więcej będę wdzięczny. Mój lekarz po obejrzeniu badania stwierdził że radiolog nie opisał tego precyzyjnie. Prowadzi mnie ordynator ortopedii który zdiagnozował że ACL jest zerwany ale nadaje się do przyszycia , a reszta wyjdzie podczas artroskopi
Pozdrawiam

faktycznie o[pis jest nieprecyzyjny.

wkraczamy w zakres czesciwoego uszkodzenia ACL - tutaj juz nie ma wyraznych wskazan i granic - bardzo duzo zalezy od indywidualnej oceny srodoperacyjnej. "Przyszycie" jak na razie, nie ma  udokumentowanej wartosci...


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#50 Dany de Vino

Dany de Vino

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1269 postów
  • Na forum od: 09.2014
986
  • Umiejętności: 6
  • Kraków / Białystok

Napisano 20 lipiec 2017 - 06:47

Janie, wielu moich znajomych ma problem z tak zwanymi "ostrogami". Napisz proszę, co jest przyczyną tej przypadłości i jak jej można uniknąć. Ja trochę poczytałem na ten temat i rozumiem sprawę na swój użytek, ale to jednak trochę za mało aby pisać i radzić coś innym. A z tego co słyszałem to problem potrafi być b. uciążliwy. Jeśli można go uniknąć, to pewnie warto.

                                                                                                                  Pozdr. 



#51 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9311 postów
  • Na forum od: 09.2006
3566
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 21 lipiec 2017 - 12:35

Janie, wielu moich znajomych ma problem z tak zwanymi "ostrogami". Napisz proszę, co jest przyczyną tej przypadłości i jak jej można uniknąć. Ja trochę poczytałem na ten temat i rozumiem sprawę na swój użytek, ale to jednak trochę za mało aby pisać i radzić coś innym. A z tego co słyszałem to problem potrafi być b. uciążliwy. Jeśli można go uniknąć, to pewnie warto.
                                                                                                                  Pozdr.

KROTKO - nazwa jest bledna - to schorzenie nazywa sie plantar fasciitis - tendonitis tzw short flexors' origin

obecnosc ostrogi nie ma znaczenia - b duzo ludzi ma ostroge bez objawow.

zapobieganie - stretching

leczenie: odpoczynek, specjalny but utrzymujacy rozciegno w rozciagnietej pozycji, stretching, lod, srodki pzapalne..
nastepny etap jezeli potrzebne - ew zastrzyk miejscowy ze sterydow
w ostatecznosci - open albo arthroscopic release...

wszystko nieprzyjemne - lepiej dbac o stretching zanim cokolwiek sie dzieje

pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#52 Dany de Vino

Dany de Vino

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1269 postów
  • Na forum od: 09.2014
986
  • Umiejętności: 6
  • Kraków / Białystok

Napisano 21 lipiec 2017 - 15:14

zapobieganie - stretching
           /..../
wszystko nieprzyjemne - lepiej dbac o stretching zanim cokolwiek sie dzieje

 

Przepraszam, ale dopytam. Chodzi mi o ten "stretching". Często widzę, szczególnie na kortach tenisowych, że koledzy stosują owo rozciąganie prawie wyłącznie dbając o staw skokowy i ścięgno ahillesa. Wyjaśnij proszę: czy owo rozciąganie wystarczy i czy zastępuje "rozgrzewkę"? Ja staram się dbać o rozgrzanie wszystkich grup mięśni, a stretching stanowi zaledwie jej element. Rozgrzewkę rozpoczynam jeszcze w domu grubo przed wyjściem na korty, czy na stok i poświęcam na to około 20 - 25 minut. Dodatkowo na kortach zawsze przeprowadzamy rozgrzewkę grając kilka minut na tak zwane "małe kara", a na stoku pierwsze dwa zjazdy też traktuję jako element rozgrzewki.    

     Zatem główne pytanie brzmi: czy sam stretching wystarczy ​i czy jest w stanie zastąpić normalną rozgrzewkę? 

                                                                              Pozdr.  



#53 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9311 postów
  • Na forum od: 09.2006
3566
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 21 lipiec 2017 - 15:58

Przepraszam, ale dopytam. Chodzi mi o ten "stretching". Często widzę, szczególnie na kortach tenisowych, że koledzy stosują owo rozciąganie prawie wyłącznie dbając o staw skokowy i ścięgno ahillesa. Wyjaśnij proszę: czy owo rozciąganie wystarczy i czy zastępuje "rozgrzewkę"? Ja staram się dbać o rozgrzanie wszystkich grup mięśni, a stretching stanowi zaledwie jej element. Rozgrzewkę rozpoczynam jeszcze w domu grubo przed wyjściem na korty, czy na stok i poświęcam na to około 20 - 25 minut. Dodatkowo na kortach zawsze przeprowadzamy rozgrzewkę grając kilka minut na tak zwane "małe kara", a na stoku pierwsze dwa zjazdy też traktuję jako element rozgrzewki.    
     Zatem główne pytanie brzmi: czy sam stretching wystarczy ​i czy jest w stanie zastąpić normalną rozgrzewkę? 
                                                                              Pozdr.


ABSOLUTNIE NIE - TYPOQWO - powinno sie przeprowadzic rozgrzewke, powiedzmy 5-10 min - pozniej stretching.
nastepnie gra - jezlei grasz wiecej niz 1h - stretching.Oczywiscie stretching po skonczeniu gry
w aspekcie Plantar Fascitis - stretching powinien obejmmowac tez palce u stop: w zgieciu grzbietowym w st skokowym, zginamy grzbietowo takze palce w stos do stopy

pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#54 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6526 postów
  • Na forum od: 02.2008
4677
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 21 lipiec 2017 - 19:08

Z własnego doswiadczenia: nagły dość ostry ból w okolicy pięty. Po 2 miesiącach nieskutecznego leczenia środkami przeciwzapalnych itp zastrzyk sterydow. Od tego czasu -2.5 roku spokoju. Zero objawów. Na pociechę -w bucie narciarskim bez dokuczliwych dolegliwosci.))

#55 widzewiak_z_gor

widzewiak_z_gor

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 318 postów
  • Na forum od: 11.2007
148
  • Umiejętności: 6
  • Z Gór

Napisano 21 lipiec 2017 - 19:57

Od 2,5 lat, śmigać codziennie w butach narciarskich, to się nazywa narciarskie zacięcie ale też
i wzorowe dbanie o zdrowie stóp. :P

#56 Dany de Vino

Dany de Vino

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1269 postów
  • Na forum od: 09.2014
986
  • Umiejętności: 6
  • Kraków / Białystok

Napisano 21 lipiec 2017 - 20:07

...jeden z moich znajomych ma to świństwo z piętą. Podobno bardzo bolesne nawet przy normalnym chodzeniu. Nie da się też ubrać butów. O dziwo, w butach narciarskich nie przeszkadza. Na nartach może jeździć. Może dlatego, że buty narciarskie niejako "betonują" stopę? Podobno też osłabiają ścięgno ahillesa z tychże samych powodów. Warto więc zadbać o to w lecie uprawiając jakiś letni sport.

                                          Pozdr.



#57 widzewiak_z_gor

widzewiak_z_gor

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 318 postów
  • Na forum od: 11.2007
148
  • Umiejętności: 6
  • Z Gór

Napisano 21 lipiec 2017 - 20:33

Taaa "jeden z moich znajomych..." dobra, dobra ale ściema.
Dany oj Dany... z ostrogami da się żyć, może Zieloni nie wpuszczą Cię na lekcję jazdy konnej ale
przecież i tak chodzisz grać w tenisa.

#58 Dany de Vino

Dany de Vino

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1269 postów
  • Na forum od: 09.2014
986
  • Umiejętności: 6
  • Kraków / Białystok

Napisano 21 lipiec 2017 - 20:45

...jakiś policjant czy co? Wie o mnie więcej niż ja sam...

Strach się bać! :wub: 


  • mig12345 podziękował za tę wiadomość

#59 Mikoski

Mikoski

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 328 postów
  • Na forum od: 03.2016
348
  • Umiejętności: 1
  • Górny Śląsk

Napisano 29 sierpień 2017 - 09:43

Właśnie dołączam do grona narciarzy z uszkodzonym ACL. W połowie stycznia w włoskim kurorcie po niegroźne wyglądającym skręceniu kolana, dodam że zdarzyło się to pierwszego dnia stwierdzono że wszystko jest ok, przejeździłem następne 6 dni. Był lekki dyskomfort i tyle. Później był jeszcze tydzień w Austrii i wiele dni na polskich stokach, w sumie około 30 dni. Po skończonym sezonie zaczęły mnie niepokoć dźwięki dochodzące z mojego kolana (strzelanie, przeskakiwanie) zrobiłem rezonans i okazało się że tam same zgliszcza ;) pękięta żepka uszkodzone łąkotki i wisieńka na torcie zerwany ACL. Ortopeda który mnie prowadzi jest bardzo zdziwiony że nie miałem dolegliwości bólowych i niewielką niestabilność w kolanie. Na 31 sierpnia mam zaplanowany zabieg, rehabilitację podobno rozpoczynam zaraz po zabiegu i mam wielką determinację i nadzieje rozpocząć nowy sezon z pierwszym śniegiem w moim ulubionym Szczyrku. Lekarz twierdzi że jest to jak najbardziej możliwe :) trzymajcie za mnie kciuki!


Jutro zabieg i wyjaśni się czy ACL do szycia czy coś więcej.

#60 moruniek

moruniek

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 877 postów
  • Na forum od: 03.2016
1083
  • Umiejętności: 6
  • Rajszew

Napisano 29 sierpień 2017 - 09:50

Jutro zabieg i wyjaśni się czy ACL do szycia czy coś więcej.

Zatem zdrowia Życzę i wytrwałości przy rehabilitacji. 





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych