Skocz do zawartości



Zdjęcie
  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
64 odpowiedzi w tym temacie

#1 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9275 postów
  • Na forum od: 09.2006
3538
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 12 grudzień 2009 - 15:00

w zwiazku z masowymi pytaniami nt urazu kolana pozwole tu sobie zebrac fakty i wytyczne obecne nt leczenia w/w (oczywiscie kazdy przypadek jest inny i ostateczna decyzja nalezy do lek leczacego). tutaj pozwole sobie naszkicowac ogolne zasady postepowania i leczenia

lakotka;
zpraktycznego p-tu widzenia uszkodzenia lakotki to takie ktore
a/ moga byc naprawione (zeszyte)
b/ ktore jedynie mozna tsrymowac (czyli odciac czesc uszkodzona

ad a/ wyjscie lepsze, zloty standard to szycie tzw inside-in z uzyciem specjalnej igly z dolaczonym szwem. alternatywa; (zwlaszcza czesc tylna lakotki bocznej i przysrodkowej) to tzw loop-based devices (all inside). obednie nie popiera sie roznych "implantow" jak meniscal screws, arrows, barbs itp; moga powodowac uszkodzneia chrzastki stawowej

rehab : po strymowaniu (debridement) w zasadzie powroot do pelnego sportu po 2-3 tyg
po zeszyciu; 6 tyg nieobciazania z ruchem 0-90, pozniej 6 tyg rehab
powrot do sportu 3 mies


wiezadla;
acl , pcl, lcl w zasadzie sie nie goja
mcl zwykle goi sie; leczenie izolowanego mcl to kule 6tyg + odciazenia + brace 0-90. nast rehab 6 tyg i powrot w zasadzie w ciagu 3 mies (oczywiscie w zaleznosci od stopnia 1-3)

pcl; izolowane uszkpodzenie pcl nie wymaga lecz oper; zwykly rehab wustarcza, powrot do sportu ok 3 mies; orteza wymagana do roku po uszkodzeniu. orteza w czasie uprawiania sportu tylkopo 3 mies, poczatkowowo (do 3 mies) stale

lcl; zwykle skladowa tzw multiligament injury lub tzw posterolateral corner; zwykle wymaga operacji. rehab moze byc dlugi ze wzgledu na to, ze zwykle lcl jest jedynie sskladowa duzego uszkodzenia

acl ;
nie goi sie "samo" (za wyj oderwania z blokiem kostnym bez przemieszczenia)
do jazdy na nartach nie jest 100% konieczne
wszystkie sporty, ktore wymagaja ruchow skretnych, bocznych, gwaltowne zatrzymanie sie i przyspieszenia w zasadzie wymagaja funkcjonujacego acl


diagnostyka;
badanie przez DOBREGO ortopede
historia (rodzaj urazu, wysiek itp)
rtg dla wykluczenia zmian kostnych
MRI - zloty standard
US- OK bardzo zalezne od badajacego i czytajacego


leczenie;

albo w ciagu 24-48h po urazie, albo po ok 6 tyg (kolano zimne)
wybor techniki
double bundle
single bundle (stale zloty standard)

wybor graft'u (czyli wszczepu);
allograft (z banku tkanek)
wlasny: czworoglowy albo hamstrings, albo quad/patella)

wyniki w zasadzie niezaLEZNE OD WYBORU GRAFT'U; JEDNA PRACA WSKAZUJACA ZE SINGLE BOIUNDLE ALLOGRAFT PONIZEJ 25 ROKU ZYCIA MOZE "NIE WYTRZYMYWAC" TAK DOBRZE, JAK GRAFT PACJENTA

rehab; 6-9 mies, modyfikowany w zaleznosci od uzytego przeszczepu i towarzyszacych uszkodzen
ale w zasadzie typowe to;
6tyg kule z czesciowym obciazaniem
ruch od 2-3 dnia po zabiegu (uwaga;bardziej istotne dbanie o utrzymanie pelnego wyprostu niz zgiecia!!!!)
orteza z pelnym ruchem do chodzenia przez 6-9 mies a nastepnie w czasie sportu do roku po operacji

95% acl powraca do uprzedniego poziomu sportu, niezaleznie od metody

Użytkownik jan koval edytował ten post 12 grudzień 2009 - 15:10

pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#2 arp007

arp007

    Użytkownik

  • Pip
  • 60 postów
  • Na forum od: 01.2009
9
  • Umiejętności: 1
  • warszawa

Napisano 14 grudzień 2009 - 21:23

w zwiazku z masowymi pytaniami nt urazu kolana pozwole tu sobie zebrac fakty i wytyczne obecne nt leczenia w/w (oczywiscie kazdy przypadek jest inny i ostateczna decyzja nalezy do lek leczacego). tutaj pozwole sobie naszkicowac ogolne zasady postepowania i leczenia

lakotka;
zpraktycznego p-tu widzenia uszkodzenia lakotki to takie ktore
a/ moga byc naprawione (zeszyte)
b/ ktore jedynie mozna tsrymowac (czyli odciac czesc uszkodzona

ad a/ wyjscie lepsze, zloty standard to szycie tzw inside-in z uzyciem specjalnej igly z dolaczonym szwem. alternatywa; (zwlaszcza czesc tylna lakotki bocznej i przysrodkowej) to tzw loop-based devices (all inside). obednie nie popiera sie roznych "implantow" jak meniscal screws, arrows, barbs itp; moga powodowac uszkodzneia chrzastki stawowej

rehab : po strymowaniu (debridement) w zasadzie powroot do pelnego sportu po 2-3 tyg
po zeszyciu; 6 tyg nieobciazania z ruchem 0-90, pozniej 6 tyg rehab
powrot do sportu 3 mies


wiezadla;
acl , pcl, lcl w zasadzie sie nie goja
mcl zwykle goi sie; leczenie izolowanego mcl to kule 6tyg + odciazenia + brace 0-90. nast rehab 6 tyg i powrot w zasadzie w ciagu 3 mies (oczywiscie w zaleznosci od stopnia 1-3)

pcl; izolowane uszkpodzenie pcl nie wymaga lecz oper; zwykly rehab wustarcza, powrot do sportu ok 3 mies; orteza wymagana do roku po uszkodzeniu. orteza w czasie uprawiania sportu tylkopo 3 mies, poczatkowowo (do 3 mies) stale

lcl; zwykle skladowa tzw multiligament injury lub tzw posterolateral corner; zwykle wymaga operacji. rehab moze byc dlugi ze wzgledu na to, ze zwykle lcl jest jedynie sskladowa duzego uszkodzenia

acl ;
nie goi sie "samo" (za wyj oderwania z blokiem kostnym bez przemieszczenia)
do jazdy na nartach nie jest 100% konieczne
wszystkie sporty, ktore wymagaja ruchow skretnych, bocznych, gwaltowne zatrzymanie sie i przyspieszenia w zasadzie wymagaja funkcjonujacego acl


diagnostyka;
badanie przez DOBREGO ortopede
historia (rodzaj urazu, wysiek itp)
rtg dla wykluczenia zmian kostnych
MRI - zloty standard
US- OK bardzo zalezne od badajacego i czytajacego


leczenie;

albo w ciagu 24-48h po urazie, albo po ok 6 tyg (kolano zimne)
wybor techniki
double bundle
single bundle (stale zloty standard)

wybor graft'u (czyli wszczepu);
allograft (z banku tkanek)
wlasny: czworoglowy albo hamstrings, albo quad/patella)

wyniki w zasadzie niezaLEZNE OD WYBORU GRAFT'U; JEDNA PRACA WSKAZUJACA ZE SINGLE BOIUNDLE ALLOGRAFT PONIZEJ 25 ROKU ZYCIA MOZE "NIE WYTRZYMYWAC" TAK DOBRZE, JAK GRAFT PACJENTA

rehab; 6-9 mies, modyfikowany w zaleznosci od uzytego przeszczepu i towarzyszacych uszkodzen
ale w zasadzie typowe to;
6tyg kule z czesciowym obciazaniem
ruch od 2-3 dnia po zabiegu (uwaga;bardziej istotne dbanie o utrzymanie pelnego wyprostu niz zgiecia!!!!)
orteza z pelnym ruchem do chodzenia przez 6-9 mies a nastepnie w czasie sportu do roku po operacji

95% acl powraca do uprzedniego poziomu sportu, niezaleznie od metody


janek (jesli moge sobie na taka zuchwalosc pozwolic),

respect wielki dla ciebie, za twoj caly wklad ortopedyczny i chec dzielenia sie z nami, acl'owcami (i nie tylko), swoja wiedza...
na prawde, jak to mlodzi mowia, 'szacun'.

cheers, a

#3 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9275 postów
  • Na forum od: 09.2006
3538
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 15 grudzień 2009 - 00:36

janek (jesli moge sobie na taka zuchwalosc pozwolic),

respect wielki dla ciebie, za twoj caly wklad ortopedyczny i chec dzielenia sie z nami, acl'owcami (i nie tylko), swoja wiedza...
na prawde, jak to mlodzi mowia, 'szacun'.

cheers, a


dziekuje

pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#4 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12901 postów
  • Na forum od: 11.2007
7734
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 15 grudzień 2009 - 00:44

Witam
Może warto jakoś wyróżnic ten post aby nie było juz zadym w tematach kontuzyjnych.
Serdeczne dzięki JK.
Pozdro
Jedyny i Najdoskonalszy Narciarz;):)

#5 jacekdo

jacekdo

    Użytkownik

  • 23 postów
  • Na forum od: 11.2008
1
  • Umiejętności: 1
  • Puławy

Napisano 23 grudzień 2009 - 12:42

acl ;
nie goi sie "samo" (za wyj oderwania z blokiem kostnym bez przemieszczenia)
Ooo! To nie jestem wyjątkiem, to znana, powszechna (?) kontuzja.Dzięki Ci Panie Janie(Kovalu) za informacje.Niestety w moim przypadku nie obyło się bez operacji zespolenia.Na szczeście już śmigam na nartkach.

#6 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9275 postów
  • Na forum od: 09.2006
3538
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 23 grudzień 2009 - 12:55

acl ;
nie goi sie "samo" (za wyj oderwania z blokiem kostnym bez przemieszczenia)
Ooo! To nie jestem wyjątkiem, to znana, powszechna (?) kontuzja.Dzięki Ci Panie Janie(Kovalu) za informacje.Niestety w moim przypadku nie obyło się bez operacji zespolenia.Na szczeście już śmigam na nartkach.


to bylo w odniesieniu do zeszycia (primary repair) vs rekonstrukcji
oczywiscie trzeba przymocowac, ale nie trzeba rekonstruowac

BTW; we fragmencie o zeszyciu lakotki powinno byc inside-out a nie inside-in

Użytkownik jan koval edytował ten post 24 grudzień 2009 - 03:01

  • Alilka podziękował za tę wiadomość

pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#7 Lubomir

Lubomir

    Nowy użytkownik

  • 26 postów
  • Na forum od: 06.2008
4
  • Umiejętności: 7
  • Lubelskie

Napisano 06 luty 2010 - 12:05

Witam ! serdecznie 3 dni temu miałem upadek ,jadąc na krawedziach dosyć ostro ,wyrwało mnie bo pewnie nie docisnąłem narty przy szybkim przeżuceniu kolan. Narty wypieły się obydwie ,ale poczułem ból w kolanie ,zjechałem jeszcze raz ,ale czułem coś w nodzę ,zszedłem ze stoku i po kilku godzinach z bólem wsiadłem do auta i wróciłem do domu trwało to 7 godzin ,następnego dnia udałem się do lekarza hirurga (na prowincji),zrobiono rtg żadnych pęknieć ani przesunieć nie stwierdzono ,jedynie krwiak zrobiono punkcję i ściągnieto mi krew z kolano,usztywniono mi od kostki do pachwiny gipsem i kazano kontrolnie się pokazać nastepnego dnia ,badał mnie również ortopeda i nie stwierdzil żadnych zerwań .Jednak dokońca nie ufałem tym diagnozą i udałem się do Lublina do specjalisty hirurga prywatnie ,on stwierdził abym zrobił usg i wtedy mu się pokazał ,a jęsli chodzi o kontrolę w swojej poradni to tylko wtedy kiedy poczuł bym dyskonfort ,dziś jest 3 dzień i w zasadzie bólu żadnego ,jedynie w jakieś pozycji czuje ciągniecie z boku kolana ,kiedyś schodząc z gór miałem taki ból w obu kolanach który nie pozwalał mi zgiąć nogi.
Ponadto udałem się odrazu do ortopedy znajomego mojej koleżanki on zdjęciu gipsu i zbadaniu stwierdził iż żadnych zerwań brak kazał zgiąć nogę zgiąłem ,ale z bólem i powoli ,zalecił mi pokazanie się za tydzień i dopiero wtedy zrobić usg i stawienie dalszej diagnozy .
Szczeże mówiąc mam metlik w gowie już niewiem komu mam ufać ,a ponadto bardzo rozpaczam ,ponieważ kocham ten sport i chcę wrócić do formy za wszelką cenę jak najszybciej.Proszę o ewentualne ustosunkowanie się do mojego problemu.

Pozdrawiam Lubomir
  • Maciejka podziękował za tę wiadomość

#8 eqiupe

eqiupe

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 546 postów
  • Na forum od: 03.2009
228
  • Umiejętności: 1
  • Andrychów

Napisano 23 październik 2010 - 11:35

Bardzo dobry post!
Uważam, że my narciarze musimy być bardzo świadomi naszej jazdy, reakcji i skutków zdrowotnych. Ta świadomość zwiększy nasze bezpieczeństwo na stoku oraz bezpieczeństwo innych osób. A strata sezonu dla pasjonata tego sportu jest stratą nie do odrobienia.

lubię jeździć piecem :) Czarny Groń


#9 HesSki

HesSki

    Serwis

  • PipPipPipPipPip
  • 2117 postów
  • Na forum od: 01.2008
629
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 23 październik 2010 - 15:11

Kuba i za to Cię lubię, zawsze chętnie podzielisz się wiedzą!!!
Szacun dla Ciebie. Czy jak wolisz - Respect ;)

P.S. Nie chciałbyś się na mnie doktoryzować? Już parę lekarzy mi to proponowało ;)

..:: Find New Heights ::..


#10 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9275 postów
  • Na forum od: 09.2006
3538
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 24 październik 2010 - 17:21

Kuba i za to Cię lubię, zawsze chętnie podzielisz się wiedzą!!!
Szacun dla Ciebie. Czy jak wolisz - Respect ;)

P.S. Nie chciałbyś się na mnie doktoryzować? Już parę lekarzy mi to proponowało ;)


za pozno - doktorat obronilem 2 dni przed pierwszym wylotem do stanow…...

pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#11 HesSki

HesSki

    Serwis

  • PipPipPipPipPip
  • 2117 postów
  • Na forum od: 01.2008
629
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 24 październik 2010 - 17:54

za pozno - doktorat obronilem 2 dni przed pierwszym wylotem do stanow…...


Profesurę? Habilitację? Cokolwiek :) ;)
Jaki problem wziąłeś na doktoryzację?

..:: Find New Heights ::..


#12 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9275 postów
  • Na forum od: 09.2006
3538
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 30 październik 2010 - 15:50

pare update do watku


ciekawa dyskusja sie nawiazala w stos do ACL. coraz bardziej popularna staje sie technika tzw anatomic reconstruction z uzyciem jednego lub dwoch (double bundle) przeszczepow. w double bundle czasami uzywa sie wlasnej tkanki (HS lub BPTB) do rekon peczka AM i allograft do PL.
problemem jest to, ze czasami w wersji anatomic, nie ma miejsca juz na wsadzenie PL…
uwaza sie obecnie, ze anatomic recon , czyli polozenie tunelu udowego jest wazniejsze niz single vs double bundle. co oczywiscie jeszcze bardziej zaciera roznice, ktore moga byc wychwycone za pomoca nawet prospective studies….


zupelnie atomowo rozwija sie badanie rekostrukcji ACL u dzieci i mlodziezy z duza "iloscia" potencjalnego wzrostu… o ile zrobienie dobrego ACL jest trudne i wymaga olbrzymiej wiedzy i doswiadczenia, o tyle rekon ACL u rosnacych osobnikow poteguje trudnosci do kwadratu.
problemem jest to, ze w miejscu gdzie wierci sie kanaly w k piszczelowej i udowej, znajduja sie chrzastki wzrostowe, ktore nie lubia, gdy sie w nich wierci i grzebie. bo moga sie zbuntowac i wtedy albo noga nie rosnie w tempie niezoperowanej i konczy sie na nierownosci konczyny, albo rosnie sobie pod katem (zwykle valgus). precyzje obu operacji porownal bym do budowania fiata 126p ("normalne" ACL) w stos do BMW M-3 (ACL u rosnacych osobnikow)……
zapowiada sie olbrymia dyskusja w brazylii w kwietniu, min wlasnie nt anatomic vs double bundle i tzw physeal sparring ACL recon (to wlasnie ta metoda u dzieci)…….
niestety w kwietniu w brazyliii nie mozna jezdzic na naratach……..

pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#13 kyronis

kyronis

    Użytkownik

  • Pip
  • 52 postów
  • Na forum od: 01.2010
3
  • Poznan

Napisano 03 styczeń 2011 - 20:35

Witam : w sprawie uszkodzenia kolana – łekotki ..
bakcyla narciarskiego polknalem (ponownie) od grudnia 2009 -. Ponownie zalozylem narty w grudniu 2009 r , jezdzilem godzinami wokol mojego ogrodu i domu gdzie usypałem gore ze śniegu W mojej okolicy sa fajne gorki na których uczylerm się jezdzic na nartach . Jestem uparty bo ze sportem mialem cale zycie do czynienia ( 50 lat ) pilka nozna, sztuki walki itp. ...Ćwicze codziennie od rana po PÓŁ godziny razem z moimi 2 psami które maja radoche .. .Teraz ten bakcyl ciagle mnie wola na narty ,ale niestety mam problem z kolanem (lekotka) które uszkodziłem sobie ( chyba ) podczas prac w ogrodzie ( sierpień 2010 r.) – opuchlo mi kolano no i byłem do ściągnięcia plynu i od tego się zaczela moja meka z kolanem i lekarzami . Nie podobno zebym miał uszkodzone kolano od nart na których zakończyłem jazde w marcu 2010r. . Byłem u ( uwaga ) 5 ortopedow stracilem 3000 zl. na wizyty . USG , rezonans magn .i inne ( niestety na Panstw. Służbę zdrowia nie można liczyc = to dziadostwo i tyle ) . Prawie każdy panstw. i prywatny ortopeda mowil co innego . W koncu po rezonansie magn tomografie i po ponownym USG zaufany i polecony ortopeda orzekl ze USZKODZENIE TYLNEGO ROGU LEKOTKI – ALTROSKOPIA --- OPERACJA na która czekam = polowa stycznia 2011 r. Za kase ( 5 tys. zl.) mógłbym już dawno być po operacji , ale po przeczytaniu roznych opinii w necie zrezygnowałem za kase ( która mam ) . Moj znajomy asystuje lekarzom do takich operacji i powiedzial mi ze niektórzy ortopedzi robia artroskopie ( dziure w nodze tylko i wyłącznie po to żeby zgarnąć kase ) ……do czasu altroskopi jezdze sobie w ortezie na nodze ( prawie nic nie czuje –tylko w podswiadomosci cos tam jest ) po tych wspomnianych gorkach oraz zamiarzam jechac na 3 dni do Sienny na Czarna Gore. …………….Pozdrawiam Kyronis

#14 Saint

Saint

    Użytkownik

  • PipPip
  • 209 postów
  • Na forum od: 11.2005
29
  • Umiejętności: 7
  • Wodzisław Śl.

Napisano 21 maj 2011 - 08:35

Witam
znalazłem (wydaje mi się że) ciekawy artykuł jak dbać o kolana, jako, że medycyna to nie moja dziedzina, wrzucam go do oceny przez specjalistów:)

http://runners-world...slugi-4061.html

Napiszcie co o tym sądzicie, czy zawarte tam informacje są kompetentne i można na nich polegać.

Pozdrawiam
  • Porterka podziękował za tę wiadomość

 "... Living just for dying, dying just for you ..."


#15 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9275 postów
  • Na forum od: 09.2006
3538
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 21 maj 2011 - 14:28

Witam
znalazłem (wydaje mi się że) ciekawy artykuł jak dbać o kolana, jako, że medycyna to nie moja dziedzina, wrzucam go do oceny przez specjalistów:)

http://runners-world...slugi-4061.html

Napiszcie co o tym sądzicie, czy zawarte tam informacje są kompetentne i można na nich polegać.

Pozdrawiam




napisane ( a wlasciwie zerzniete) na podst am wydania runners.

w sumie dobra lektura i dowcipny sposob podania
pare rzeczy:

ITB nigdy nie ociera sie o klykiec przysrodkowy, bo po prostu go tam nie ma (syt1)
Baker cyst nie boli i nie jest zwiazany z urazem st kolanowego. zupelnie inne zwierze to tzw meniscal cyst - korelacja z horizontal meniscus tear
rozciaganie ITB - sa lepsze sposoby , np: zgiecie biodra 90 st (w pozycji lezacej) i przywodzenie calej konczyny z kolanem w wyproscie i zgieciu...
  • Saint podziękował za tę wiadomość

pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#16 alpina

alpina

    Użytkownik

  • PipPip
  • 105 postów
  • Na forum od: 11.2010
11
  • Umiejętności: 8
  • kujawsko-pomorskie

Napisano 03 czerwiec 2011 - 10:08

Witam wszystkich. Nie sądziłam,ze kiedyś udziele się w tym temacie...ale cóż...
8 marca mąż zabral mnie na ostatnie szusowanie, niby taki prezent na dzień kobiet:)
Pojechalismy do Janskich, warunki do południa swietne, mimo tego,ze temperatura koło 10 stopni w plusie. Około godziny 15 stej, snieg juz był tak miekki,że masakra. Chyba podswiadomie czulam,żeby już nie jezdzic tego dnia....no ale ostatni raz postanowilam zjechać...na ,,maxa"
Jako,że jezdze szybko, czasem nawet za szybko:) to frajda była niezła, mało ludzi więc miejsca sporo. Snieg tepy, ale jakos się jechało. No i niestety katapultowałam jak to niektórzy nazywają. Wybiło mnie na konkretnej muldzie do góry. Jeszcze w powietrzu, narta wykręciła mi lewe kolano do srodka, poczulam niesamowity ból i bach na ziemie. Po chwilowym zamroczeniu, nie wiem jak ja to zrobilam, ale zjechalam na dól, oczywiscie powoli. Tam już noga zesztywniała i czulam,że nie będzie dobrze. Mąż chciał mnie zabrać do szpitala na miejscu ale uparłam się żeby wracać do domu, więc po 7 godzinach jazdy wylądowalam u siebie na pogotowiu. Diagnoza taka: złamana rzepka, zerwane sciegna, skręcony staw kolanowy, więzadlo i uszkodzona łekotka. Lekarz powiedzial,ze trzeba być niebywale zdolnym żeby tyle rzeczy sobie uszkodzic na raz. Wstawili mi w szyne, ktora okazala sie po tygodniu do zjęcia gdyż za bardzo obciązala kolano co powodowało niesamowity ból. Nie będe tu opisywać całego leczenia, w tej chwili można powiedzieć,ze ponaprawiali mi większosc z tych urazów, pozostał problem ACL. Obecnie czekam na rezonans magnetyczny, po nim zostanie podjęta decyzja czy robić rekonstrukcje. Lekarz powiedzial,że jesli chce jeszcze jezdzic na nartach to jest ona raczej konieczna.
I tu moje pytanie do starych ACL -owców- jak to jest naprawde? czy rzeczywiscie ten uraz powoduje takie konsekwencje? muszę przyznać,że nie wyobrazam sobie nie jezdzić , a ta operacja tez mi sie nie usmiecha....
Pomóżcie...

#17 Andrzej57

Andrzej57

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 430 postów
  • Na forum od: 05.2010
128
  • Umiejętności: 3

Napisano 03 czerwiec 2011 - 13:11

Bardzo,bardzo Ci współczuję.Po przeczytaniu Twojej opowieści włos zjeżył mi się na głowie i jakoś tęsknota za zimą opadła.Moja zona też miała problem z acl.Po wielotygodniowej rehabilitacji w ośrodku dla sportowców w Zorach i zrobieniu rezonansu lekarz stwierdzil,że ma naderwane w 20% wiezadło krzyżowe.Może jezdzic na nartach ale musi jak najbardziej wzmocnić mięśnie uda.Była po tym zdarzeniu kilka razy na nartach ,na kolano zakładała dodatkowo specjalną ortezę.Jednak uraz w psychice pozostał.Jezdzę z nią tylko relaksowo po zielonych i niebieskich trasach.W sumie to wolę jak nie zakłada nart.Nie chce być niemiły ale lepiej zrezygnuj z tego sportu.Nastepna kontuzja może doprowadzić do b. poważnych powikłań ,a kolano potrafi dać w d.Jak mniemam lubisz adrenalinkę podczas jazdy i rutyna z czasem pozbawi Cię hamulców .Kończę bo czarnowidztwo to nie moja specjalność jest tyle fajnych sportów,że narty to nie pępek świata.Pozdrawiam i mocno trzymam kciuki za zupełny powrót do zdrowia i dobre decyzje.:P

#18 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9275 postów
  • Na forum od: 09.2006
3538
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 03 czerwiec 2011 - 13:33

Witam wszystkich. Nie sądziłam,ze kiedyś udziele się w tym temacie...ale cóż...
8 marca mąż zabral mnie na ostatnie szusowanie, niby taki prezent na dzień kobiet:)
Pojechalismy do Janskich, warunki do południa swietne, mimo tego,ze temperatura koło 10 stopni w plusie. Około godziny 15 stej, snieg juz był tak miekki,że masakra. Chyba podswiadomie czulam,żeby już nie jezdzic tego dnia....no ale ostatni raz postanowilam zjechać...na ,,maxa"
Jako,że jezdze szybko, czasem nawet za szybko:) to frajda była niezła, mało ludzi więc miejsca sporo. Snieg tepy, ale jakos się jechało. No i niestety katapultowałam jak to niektórzy nazywają. Wybiło mnie na konkretnej muldzie do góry. Jeszcze w powietrzu, narta wykręciła mi lewe kolano do srodka, poczulam niesamowity ból i bach na ziemie. Po chwilowym zamroczeniu, nie wiem jak ja to zrobilam, ale zjechalam na dól, oczywiscie powoli. Tam już noga zesztywniała i czulam,że nie będzie dobrze. Mąż chciał mnie zabrać do szpitala na miejscu ale uparłam się żeby wracać do domu, więc po 7 godzinach jazdy wylądowalam u siebie na pogotowiu. Diagnoza taka: złamana rzepka, zerwane sciegna, skręcony staw kolanowy, więzadlo i uszkodzona łekotka. Lekarz powiedzial,ze trzeba być niebywale zdolnym żeby tyle rzeczy sobie uszkodzic na raz. Wstawili mi w szyne, ktora okazala sie po tygodniu do zjęcia gdyż za bardzo obciązala kolano co powodowało niesamowity ból. Nie będe tu opisywać całego leczenia, w tej chwili można powiedzieć,ze ponaprawiali mi większosc z tych urazów, pozostał problem ACL. Obecnie czekam na rezonans magnetyczny, po nim zostanie podjęta decyzja czy robić rekonstrukcje. Lekarz powiedzial,że jesli chce jeszcze jezdzic na nartach to jest ona raczej konieczna.
I tu moje pytanie do starych ACL -owców- jak to jest naprawde? czy rzeczywiscie ten uraz powoduje takie konsekwencje? muszę przyznać,że nie wyobrazam sobie nie jezdzić , a ta operacja tez mi sie nie usmiecha....
Pomóżcie...


tzn, ze nie mialas ZADNEJ operacji mimo tylu urazow???

czy mialas io boisz sie nastepnej....

pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#19 PiVi

PiVi

    Hochkar Gruppen

  • PipPip
  • 167 postów
  • Na forum od: 01.2008
58
  • Umiejętności: 5
  • Dąbrowa Chotomowska (near stolYcy)

Napisano 14 czerwiec 2011 - 12:43

Ja też się przyłączę do podziękowań :)
I za to kompendium i za całą pomoc w styczniu na PM :)
Generalnie już 2 m-ce po operacji i wygląda naprawdę ok.

zapowiada sie olbrymia dyskusja w brazylii w kwietniu, min wlasnie nt anatomic vs double bundle i tzw physeal sparring ACL recon (to wlasnie ta metoda u dzieci)…….
niestety w kwietniu w brazyliii nie mozna jezdzic na naratach……..


Heh - byłeś w Brazyli na tym "zlocie" ?
Ortopeda który mi robił rekonstrukcję ACL (polecony przez Mitka) też tam był :)
Przy okazji - świetny człowiek i lekarz.
Tylko czemu Brazylia ? :)


PiVi
[color=red]TAKIE SA MOJE ZASADY![/color] [color=green]Jeżeli się Wam nie podobają mam też inne...[/color]
Kocham Narty!

#20 alpina

alpina

    Użytkownik

  • PipPip
  • 105 postów
  • Na forum od: 11.2010
11
  • Umiejętności: 8
  • kujawsko-pomorskie

Napisano 02 sierpień 2011 - 09:40

tzn, ze nie mialas ZADNEJ operacji mimo tylu urazow???

czy mialas io boisz sie nastepnej....



Nie miałam ani jednej operacji, zabiegu. Też mi sie to wydawało dziwne, ale mam chyba jakiegos nowoczesnego lekarza:) stwierdził,że otworzenie kolana, może spowodować nie odwracalne zmiany.

Własnie otrzymałam wyniki RM:

Prawdopodobnie anomalia rozwojowa rzepki - rzepka trójdzielna.
Zmiana sygnału więzadła pobocznego - przysrodkowego.
W obrębie struktur stawu kolanowego w obrazie MR zmian nie uwidoczniono, ciągłość więzadeł zachowana.
Wydaje mi się,że nie jest zle...

Przetłumaczycie mi to na na język polski? :))))



Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych