Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Biegówki-nauka jazdy


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
13 odpowiedzi w tym temacie

#1 Rose

Rose

    Nowy użytkownik

  • 2 postów
  • Na forum od: 01.2009
0
  • Kraków

Napisano 06 styczeń 2009 - 11:10

Witam,
Czy ktoś mógłby ni polecić dobrego instruktora lub dać namiary na Ośrodki w których można wziąć kilka lekcji? Jestem z Krakowa

#2 Wojto

Wojto

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1273 postów
  • Na forum od: 03.2006
335
  • Umiejętności: 8
  • Katowice/Warszawa

Napisano 06 styczeń 2009 - 14:51

Witam.
Do nauki jazdy na nartach biegowych nie będzie Ci potrzebny instruktor. Wystarczy własna inicjatywa i taki mały poradnik: "Na nartach biegowych" Grzegorza Sadowskiego.
Jazda na nartach biegowych nie jest taka trudna, z racji tego, że uczymy się na bardziej płaskim terenie. Polecam publikacje n.t nart biegowycvh i do dzieła:)
pozdrawiam
CIERPLIWOŚĆ JEST CNOTĄ

#3 Rose

Rose

    Nowy użytkownik

  • 2 postów
  • Na forum od: 01.2009
0
  • Kraków

Napisano 10 styczeń 2009 - 12:30

Dziękuję za odpowiedź, poszukam książeczki i będę działać:)
Pozdrawiam,

#4 karat10

karat10

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1500 postów
  • Na forum od: 11.2008
319
  • Umiejętności: 10
  • Mazowsze

Napisano 10 styczeń 2009 - 18:30

Dziękuję za odpowiedź, poszukam książeczki i będę działać:)
Pozdrawiam,


Nauka jeżdżenia z książki? To raczej kiepski pomysł.:) Lepiej ze sprzętem pojechać w miejce, gdzie są fajne trasy na biegówki z osobą, która te trasy zna.:) Przy okazji podpowie Ci co robić, by chodziło się na nartach lżej.:) Chyba o to Ci chodzi, prawda?:)

#5 juta

juta

    Użytkownik

  • 25 postów
  • Na forum od: 01.2009
1
  • Toruń

Napisano 10 styczeń 2009 - 20:04

W pełni popieram poprzednika-książka nie powie nam wszystkiego:),dlatego ja wybrałam opcję z instruktorem w Jakuszycach.

#6 kmakowiecki

kmakowiecki

    Nowy użytkownik

  • 6 postów
  • Na forum od: 01.2007
1
  • Umiejętności: 7
  • Św.Katarzyna (Wrocław)

Napisano 11 styczeń 2009 - 12:58

Oczywiście z instruktorem lub kolegą , który podpowie jakie ruchy wykonywać będzie najlepiej zaczynać. Ale nie ma takiej konieczności. Rekreacyjne bieganie na nartach jest tak proste i łatwe że wystarczy założyć narty i próbować. Przejrzenie krótkiej broszurki na pewno pomoże. Można również podpatrywać innych biegaczy. Na początek prosze nie wybierać tras o zbyt dużym nachyleniu.I proszę się nie zrażać kilkoma wywrotkami , które muszą się zdarzyć. A na dowód , że jest to dosyć proste proszę zwrócić uwagę na wiek biegaczy w Czechach. Można tam spotkać babcie i dziadków, spokojnie przemierzających trasy turystyczne na nartach biegowych. Osobiście zacząłem od przeczytania krótkiej broszurki , w której były opisane i narysowane podstawowe ruchy. Pozdrawiam i życzę udanych ślizgów.

#7 krzysiek358

krzysiek358

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1630 postów
  • Na forum od: 12.2007
336
  • Umiejętności: 7
  • Wrocław/Ścinawka Średnia

Napisano 09 luty 2009 - 23:22

nauka jazdy na biegówkach? to jest za banalne :D ja dzisiaj pierwszy raz biegówki na nogach miałem i 17km przebiegłem przy okazji zaliczając kilka gleb od których mnie kość ogonowa boli :/ ale bez upadków się nie nauczysz a jest to proste :D

#8 fingers77

fingers77

    Użytkownik

  • Pip
  • 87 postów
  • Na forum od: 02.2009
13
  • Umiejętności: 7
  • beskid mały

Napisano 09 luty 2009 - 23:33

nauka jazdy na biegówkach? to jest za banalne :D ja dzisiaj pierwszy raz biegówki na nogach miałem i 17km przebiegłem przy okazji zaliczając kilka gleb od których mnie kość ogonowa boli :/ ale bez upadków się nie nauczysz a jest to proste :D


Gratulacje, ale jutro nogi będą też nieźle boleć ;)
Na biegówkach pracują inne mięśnie w nogach, ale później w lecie ma się super kondycje :)

#9 krzysiek358

krzysiek358

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1630 postów
  • Na forum od: 12.2007
336
  • Umiejętności: 7
  • Wrocław/Ścinawka Średnia

Napisano 10 luty 2009 - 17:07

Gratulacje, ale jutro nogi będą też nieźle boleć ;)
Na biegówkach pracują inne mięśnie w nogach, ale później w lecie ma się super kondycje :)


o to chodzi że nogi mnie nie bolą, jestem w miarę aktywnym człowiekiem :D tylko kość ogonowam mnie boli po paru upadkach na tyłek, wychodzą przyzwyczajnia z zajazdówek gdzie piętą jest umocowana do narty a nie luźna :P

#10 shuger

shuger

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 392 postów
  • Na forum od: 04.2007
89
  • Kraków

Napisano 10 luty 2009 - 20:46

Ja również mam zamiar spróbować biegówek; jaki do tego strój się nadaje, bo raczej nie wyobrazam sobie giegania w spodniach narciarskich :D ??
Jeśli nie chciałbym czegoś szczególnego kupować, to w czym najlepiej?

#11 krzysiek358

krzysiek358

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1630 postów
  • Na forum od: 12.2007
336
  • Umiejętności: 7
  • Wrocław/Ścinawka Średnia

Napisano 10 luty 2009 - 22:07

ja wziełem to co normalnie do zajazdówek i lało się ze mnie bo ciepło było, po trasie 5km ściągnełem polarek i na następna trase poleciałem i się zrobiło chłodniej ale mimo to i tak mi bardzo ciepło było. szczególnie odradzam rękawiczek narciarskich bo ręcę się pocą niesamowicie

#12 fingers77

fingers77

    Użytkownik

  • Pip
  • 87 postów
  • Na forum od: 02.2009
13
  • Umiejętności: 7
  • beskid mały

Napisano 12 luty 2009 - 16:08

W spodniach typowo narciarskich można się lekko spocić. Powinny przepuszczać ciepło na zewnątrz i być wiatroszczelne. Lekki polar + wiatrówka przy postoju żeby nie przewiało. Czapkę i rękawiczki polarowe.

Ja ubieram spodnie turystyczne zimowe (szelki ochrona nerek przed przewianiem), koszulkę oddychającą, lekki polar, a w plecaku kurtkę (do zjazdów się przydaje)
Z początku gdy prędkości nie są znaczne a upadki częste warto jeździć w kurtce (do kurtki nie lepi się śnieg).

#13 T0p0r

T0p0r

    Nowy użytkownik

  • 9 postów
  • Na forum od: 02.2009
0
  • Umiejętności: 7
  • Kraków

Napisano 15 luty 2009 - 16:03

Witam,
Czy ktoś mógłby ni polecić dobrego instruktora lub dać namiary na Ośrodki w których można wziąć kilka lekcji? Jestem z Krakowa


W Koninkach (Poręba Wielka) góra Tobołów można pobiegać na nartach (kilka tras, jest wypożyczalnia sprzętu) - 1,5h autem z Krakowa

Może ktoś jeszcze rozwinąć temat ubioru szczególnie dla początkujących?
(spodnie "turystyczne", polar i kurtka do zjazdów.. jakieś jeszcze wskazówki?)
gdzie jeszcze w okolicy Krakowa można pobiegać?
lepiej sprzęt pożyczyć na miejscu czy jest jakaś sprawdzona opcja w Krakowie?
da się w ogóle biegać po nieprzygotowanych trasach? po prostu po puchu gdziekolwiek?
pozdrawiam:)

Użytkownik T0p0r edytował ten post 15 luty 2009 - 16:05


#14 neilos

neilos

    Użytkownik

  • Pip
  • 37 postów
  • Na forum od: 12.2007
5
  • Umiejętności: 6
  • Rybnik

Napisano 07 marzec 2009 - 23:02

Nie radze ci ubierać stroju zjazdowego na biegówki.
To zupełnie inny typ wysiłku, będzie ci po chwili za gorąco.
Poza tym lepiej się biega w bardziej obcisłym stroju.

Jeżeli masz zamiar robić dłuższe trasy, musisz przewidzieć zmiany pogody, jakbyś się wybierała na dłuższą wędrówkę.
Jeżeli jest to tylko bieganie dla przyjemności warto mieć mały plecaczek na ubranie do zdjęcia czy nałożenia w razie zmiany pogody.

Kiedyś przebiegłam 50 km w Biegu Piastów, mieliśmy po drodze i piękne słońce, a potem nagłe załamanie pogody i znowu słonce, ale z silnym wiatrem...to były inne czasy, nie było takich ubrań jakie są obecnie, ale gdy się biega zawodniczo, jest się rozgrzanym, to to tak bardzo nie przeszkadza.
Inaczej jest, jak jest to raczej wędrówka na nartach po okolicy.



Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych