Skocz do zawartości



Zdjęcie
  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
23 odpowiedzi w tym temacie

#1 Jotka

Jotka

    Użytkownik

  • Pip
  • 38 postów
  • Na forum od: 11.2008
24

Napisano 28 listopad 2008 - 10:55

Poniżej link (niestety po ang.) do filmiku pokazującego bardzo łopatologicznie prawidłowy sposób mierzenia butów narciarskich:)
YouTube - Ski Boot Fitting Basics: Part 1

#2 jark

jark

    Instruktor SkiForum.pl

  • 7891 postów
  • Na forum od: 04.2006
2778
  • Umiejętności: 1
  • Ojczyzna

Napisano 28 listopad 2008 - 11:25

Podepnę go na górze / może się komuś przyda....
:)

cisza potrafi krzyczeć .... posłuchaj


#3 metaal

metaal

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1138 postów
  • Na forum od: 02.2006
276
  • Umiejętności: 7
  • Lublin

Napisano 12 styczeń 2009 - 21:18

Witam
Pozwolę sobie wkleić wypowiedź jednego z forumowiczów innego forum.
Cytat"
Swego czasu człowiek którego uważam za fachowca w tej branży poradził mi coś tkiego jak chodzi o metodologię doboru butów narciarskich.
Wyjąć wkładki ze skarpet. Stanąć na nich tak aby pięta spasowana była w anatomiczne wgłębienie wkładki. Skrajny punkt pięty wystaje wtedy nieco poza obrys wkładki. W przodu przed najdalej wysuniętym palcem powinno być nieco luzu (nie więcej jak 5mm). Jeśkli te warunki są spełnione to mierzymy dalej; Czyli cały bucik na nogi, zapiąć, ugięta noga w kolanie ruszamy palcami wyprostowana czujemy czubki.
Wkłady czyli skarpety różnią się mocno. Z KS mamy Tecnicę Inotec, Skorupa taka sama a jego są o 1/2 mniejsze, skarpeta jest wyraźnie mniejsza, mnie cisną. Próbowałem w nich pojeździć i po jednym zjeździe miałem dość. Moje mają jeszcze jedną różnicę Wersja HVL dla stopy o wyższym podbiciu (tecnica robi coś takiego). najwięcej kłopotu było z KC w prawie każdych butach narzekała po chwili na drętwienie, w końcu dobre okazały się DAlbello MX L z trufitem. Ale w wersji rental. Okazało się że w tej wersji mają nieco inną konstrukcję cholewki. Podobne problemy były z KM. Ona znowu ma małą drobnę stopę. Jak zajeździła salomony to większość mierzonych była jej za szeroka. W końcu najlepsze okazały Rivale X7 L Tecnicy. Jej przypadek nauczył nas zwracania uwagi jeszcze na jeden szczegół. Otóż część ludzi ma najdłuższy nie duży paluch tylko ten obok. I to okazuje się ma też wpływ na dobór buta. Kształt przedniej części skarpety; najbardziej wystający punkt bliżej wewnętrznej krawędzi preferuje narciarzy z dłuższym dużym paluchem a przesunięty ku środkowi z dłuższym 2 palcem.
Nati ważna też jest płeć narciarza. Budowa naszych stóp, łydek i bioder jest różna. zobacz na obrazkach:
Dołączona grafika

Rysunek pokazuje różnice w budowie stopy mężczyzny i kobiety:
1. Stopa kobiety ma węższą piętę,
2. Stopa kobiety ma wyższe podbicie,
3. Różne jest sklepienie stopy,
4. Stopa kobiety ma szersze śródstopie
Dołączona grafika
Buty linii Lady uwzględniają w swojej konstrukcji również różnice w budowie łydki - mięsień brzuchaty łydki u kobiet jest niżej osadzony.
Na rysunku obok buty wewnętrzne. But linii Lady wyposażony jest w:
Spoiler cholewki dostosowany do budowy damskiej nogi
Wkładkę wewnątrz języka dostosowaną do budowy damskiej nogi
Dołączona grafika
Buty linii Lady w swojej konstrukcji zostały przystosowane do różnic w ustawieniu nóg - z uwzględnieniem "większej szerokości bioder" (pronancja wewnętrzna)
I jeszcze skarpetki. Używamy wszyscy cienkich narciarskich skarpet MICO długie , praktycznie aż do kolana. Przy bardzo niskich temperaturach pięknie łączą się z kalesonkami 3/4 Maesera. I co ważne styk skarpeta kalesony wypada powyżej buta czyli nic nie gniecie w cholewce. A zawsze w razie gniotącego jęsyka zostaje patent z podpaską o którym pisałem jeszcze na KpM."
Może się komuś przyda :D
Muszę jeszcze znaleźć o co idzie z tą podpaską.
Postrufka

#4 metaal

metaal

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1138 postów
  • Na forum od: 02.2006
276
  • Umiejętności: 7
  • Lublin

Napisano 12 styczeń 2009 - 21:26

Witam
I może jeszcze jeden.
Dobór butów, to dosyć trudny proces ale czas zainwestowany w sklepie pozwoli zaoszczędzić sporo bólu na stoku . Troszkę teorii na wstępie a potem kilka rad praktycznych .
Buty narciarskie dzielą się na ZAWODNICZE i RESZTĘ . Zawodnicze ( plug boots ) robione są tak samo i na tej samej linii produkcyjnej co reszta ale specjalnie dla nich programuje się wtryskarki w ten sposób żeby uzyskać dużo grubszą ściankę od wewnątrz tzn . objętość zewnętrzna buta jest taka sama jak w modelu rynkowym ale objętość wewnętrzna jest dużo mniejsza . Teraz za pomocą " grindera " rzeżbi się wnętrze aby uzyskać kształt jak najbardziej zbliżony do kształtu stopy przyszłego właściciela , twardość także można uzyskać na zamówienie . Potem już tylko wtrysk i po robocie - ewentualne poprawki są wprowadzane na bieżąco . Kapeć wewnętrzny jest wymieniany na nowy dosyć często , u ATOMICA robią to chyba co 20 dni .
Każda wytwórnia używa własnej , unikalnej STOPY STANDARDOWEJ , dlatego nie ma na rynku butów pasujących w sposób uniwersalny . To daje możliwość dopasowania butów praktycznie na każdą stopę . Na koniec - naprawdę niewielu ludzi potrzebuje butów zawodniczych .
DOBÓR ROZMIARU - jest trudną sprawą ale zawsze możliwą , to tylko kwestia czasu . Przede wszystkim trzeba zapomnieć o nazwach firm , jeśli wymarzone TECNICI nie pasują to nie pasują i koniec , DALBELLO są super ? W porządku , znaczy DALBELLO są dla mnie najlepsze . Mierzymy buty po południu w cienkich skarpetach , żadnych dodatkowych kalesonków i rajstop . DŁUGOŚĆ determinujemy przymierzając samą skorupę bez wewnętrznego kapcia . Wkładamy stopę do pustej skorupy tak aby palce LEKKO dotykały przodu buta , wypychamy trochę kolana i sprawdzamy ile jest miejsca między piętą a tylną ścianką skorupy ( najlepiej pomóc sobie latarką ) . Narciarze b.ambitni powinni mieć ok. 10 mm wolnej przestrzeni , rekreacyjno - piwni nawet 20 - 25 mm . OBJĘTOŚĆ - cofamy stopę do tyłu i poruszając nią na boki sprawdzamy ile jest miejsca , powinno być nie więcej niż 5 mm , w położeniu neutralnym stopa nie może mocno stykać się ze ściankami skorupy .
Wkładamy kapeć , zakładamy buty , pierwsze odczucie powinno być tego rodzaju : palce mają dosyć ciasno , przylegają do przodu buta . Zapinamy lekko klamry - od góry do dołu - zginamy kolana , pięty zajmują swoje miejsce . Po paru minutach dopinamy klamry - prawidłowe odczucie to wrażenie jednakowego obejmowania stopy przez but , nie powinno być miejsc o wyrażnie większym nacisku . W butach chodzimy po sklepie ok. 15 - 30 minut , nie powinniśmy czuć wyrażnego drętwienia ani pulsowania krwi , to by oznaczało że zapięliśmy zbyt mocno . Po zdjęciu sprawdzamy które miejsca na stopie są wyrażnie bardziej zaczerwienione , to nam powie jakich kłopotów możemy się spodziewać . Jeśli wszystko mniej więcej gra to mamy taki zespół wrażeń : but obejmuje stopę jednakowo ze wszystkich stron ( brak HOT SPOTS ) , możemy poruszać palcami przy zapiętych klamrach , palce dotykają do przodów buta , możemy zgiąć skorupy w zawiasach tak aby rzut kolan padał na przody wiązań w momencie gdy kończą się nasze możliwości dalszego przygięcia ( prawidłowa twardość ) , nie ma wyrażnego ucisku na boki stopy ( but nie jest za wąski ) . Przez kilka dni zakładamy buty w domu na 45 min. wkłady się ułożą i zrobi się obszerniej , nie zostawiajmy tego na póżniej .
cdn.
Nie kupujmy butów zbyt sztywnych , bądżmy wobec siebie szcerzy , zbyt sztywny but nie pozwoli na pójście w przód i grozi ciągłymi zachwianiami równowagi do tyłu , zbyt miękki nie pozwoli szybko i precyzyjnie sterować nart , tak więc dobrym patentem jest regulowana sztywność , przoduje w tym TECNICA . Takie buty będą " rosły " z nami .
Wkładki . Indywidualnie wykonane wkładki wybitnie polepszają comfort i dokładność sterowania . Gdy prawidłowo podeprzemy łuk podbicia za pomocą takiej wkładki to zapobiegniemy spłaszeniu stopy , jej pronacji i de fakto zmniejszy się jej długość co pozwoli na użycie krótszej skorupy a więc na lepszą kontrolę nart .
Canting . Trzeba toto ustawić tak aby pion opuszczony z środka kolana padał na duży palec stopy . To łatwe do zrobienia i pozwoli na precyzyjne krawędziowanie .
Break - in period czyli pierwsze kilka dni . Buty będą się " układać " , kapcie trochę się upakują tym samym rozmiar rzeczywisty zwiększy się o ok 0.5 numeru . Gdy wszystko gra nie będzie potrzeby dopinania klamer b. mocno , 1 i 2 z reguły wystarczy tylko załapać aby nie było luzu , 3 jest najważniejsza ale nie może być zapięta zbyt mocno bo zablokuje krążenie , 4 ma być tak dopięta ( na spółkę z rzepem ) aby wypchnięcie kolana zginało cały mankiet w zawiasie a nie tylko powodowało wygięcie języka kapcia .
Osobiście kupuję buty o ok. 1 - 1.5 numeru mniejsze niż moje codzienne street boots . Na codzień noszę 24.5 - 25 , narciarskie używam 23.5 przy długości skorupy 275 - 279 mm ( w zależności od marki ) . Twardość 87 - 97 przy wadze 62 kg . Moja stopa ma długość 24.7 mm , używam cienkich skarpet z jedwabiu , są ciepłe i nie do zdarcia , dobre są też wykonane z kaprolaktanu i wełny merino , byle nie za grube .
Wkładki zrobiono mi w Gdyni w firmie robiącej takie rzeczy na zlecenie ortopedów . W tak dobranych butach świetnie się jeżdzi ale nie można w nich stać przy odpiętych klamrach bo nacisk na palce jest wtedy zbyt duży , to jedyne minus , break - in trwa dosyć długo ok. 2 tygodnie ale to się opłaca .

Postrufka

#5 lobo

lobo

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1921 postów
  • Na forum od: 11.2007
1090
  • Umiejętności: 1
  • Trójmiasto

Napisano 12 styczeń 2009 - 21:44

Witam
I może jeszcze jeden.
Dobór butów, to dosyć trudny proces ale czas zainwestowany w sklepie pozwoli zaoszczędzić sporo bólu na stoku . Troszkę teorii na wstępie a potem kilka rad praktycznych .
Buty narciarskie dzielą się na ZAWODNICZE i RESZTĘ . Zawodnicze ( plug boots ) robione są tak samo i na tej samej linii produkcyjnej co reszta ale specjalnie dla nich programuje się wtryskarki w ten sposób żeby uzyskać dużo grubszą ściankę od wewnątrz tzn . objętość zewnętrzna buta jest taka sama jak w modelu rynkowym ale objętość wewnętrzna jest dużo mniejsza . Teraz za pomocą " grindera " rzeżbi się wnętrze aby uzyskać kształt jak najbardziej zbliżony do kształtu stopy przyszłego właściciela , twardość także można uzyskać na zamówienie . Potem już tylko wtrysk i po robocie - ewentualne poprawki są wprowadzane na bieżąco . Kapeć wewnętrzny jest wymieniany na nowy dosyć często , u ATOMICA robią to chyba co 20 dni .
Każda wytwórnia używa własnej , unikalnej STOPY STANDARDOWEJ , dlatego nie ma na rynku butów pasujących w sposób uniwersalny . To daje możliwość dopasowania butów praktycznie na każdą stopę . Na koniec - naprawdę niewielu ludzi potrzebuje butów zawodniczych .
DOBÓR ROZMIARU - jest trudną sprawą ale zawsze możliwą , to tylko kwestia czasu . Przede wszystkim trzeba zapomnieć o nazwach firm , jeśli wymarzone TECNICI nie pasują to nie pasują i koniec , DALBELLO są super ? W porządku , znaczy DALBELLO są dla mnie najlepsze . Mierzymy buty po południu w cienkich skarpetach , żadnych dodatkowych kalesonków i rajstop . DŁUGOŚĆ determinujemy przymierzając samą skorupę bez wewnętrznego kapcia . Wkładamy stopę do pustej skorupy tak aby palce LEKKO dotykały przodu buta , wypychamy trochę kolana i sprawdzamy ile jest miejsca między piętą a tylną ścianką skorupy ( najlepiej pomóc sobie latarką ) . Narciarze b.ambitni powinni mieć ok. 10 mm wolnej przestrzeni , rekreacyjno - piwni nawet 20 - 25 mm . OBJĘTOŚĆ - cofamy stopę do tyłu i poruszając nią na boki sprawdzamy ile jest miejsca , powinno być nie więcej niż 5 mm , w położeniu neutralnym stopa nie może mocno stykać się ze ściankami skorupy .
Wkładamy kapeć , zakładamy buty , pierwsze odczucie powinno być tego rodzaju : palce mają dosyć ciasno , przylegają do przodu buta . Zapinamy lekko klamry - od góry do dołu - zginamy kolana , pięty zajmują swoje miejsce . Po paru minutach dopinamy klamry - prawidłowe odczucie to wrażenie jednakowego obejmowania stopy przez but , nie powinno być miejsc o wyrażnie większym nacisku . W butach chodzimy po sklepie ok. 15 - 30 minut , nie powinniśmy czuć wyrażnego drętwienia ani pulsowania krwi , to by oznaczało że zapięliśmy zbyt mocno . Po zdjęciu sprawdzamy które miejsca na stopie są wyrażnie bardziej zaczerwienione , to nam powie jakich kłopotów możemy się spodziewać . Jeśli wszystko mniej więcej gra to mamy taki zespół wrażeń : but obejmuje stopę jednakowo ze wszystkich stron ( brak HOT SPOTS ) , możemy poruszać palcami przy zapiętych klamrach , palce dotykają do przodów buta , możemy zgiąć skorupy w zawiasach tak aby rzut kolan padał na przody wiązań w momencie gdy kończą się nasze możliwości dalszego przygięcia ( prawidłowa twardość ) , nie ma wyrażnego ucisku na boki stopy ( but nie jest za wąski ) . Przez kilka dni zakładamy buty w domu na 45 min. wkłady się ułożą i zrobi się obszerniej , nie zostawiajmy tego na póżniej .
cdn.
Nie kupujmy butów zbyt sztywnych , bądżmy wobec siebie szcerzy , zbyt sztywny but nie pozwoli na pójście w przód i grozi ciągłymi zachwianiami równowagi do tyłu , zbyt miękki nie pozwoli szybko i precyzyjnie sterować nart , tak więc dobrym patentem jest regulowana sztywność , przoduje w tym TECNICA . Takie buty będą " rosły " z nami .
Wkładki . Indywidualnie wykonane wkładki wybitnie polepszają comfort i dokładność sterowania . Gdy prawidłowo podeprzemy łuk podbicia za pomocą takiej wkładki to zapobiegniemy spłaszeniu stopy , jej pronacji i de fakto zmniejszy się jej długość co pozwoli na użycie krótszej skorupy a więc na lepszą kontrolę nart .
Canting . Trzeba toto ustawić tak aby pion opuszczony z środka kolana padał na duży palec stopy . To łatwe do zrobienia i pozwoli na precyzyjne krawędziowanie .
Break - in period czyli pierwsze kilka dni . Buty będą się " układać " , kapcie trochę się upakują tym samym rozmiar rzeczywisty zwiększy się o ok 0.5 numeru . Gdy wszystko gra nie będzie potrzeby dopinania klamer b. mocno , 1 i 2 z reguły wystarczy tylko załapać aby nie było luzu , 3 jest najważniejsza ale nie może być zapięta zbyt mocno bo zablokuje krążenie , 4 ma być tak dopięta ( na spółkę z rzepem ) aby wypchnięcie kolana zginało cały mankiet w zawiasie a nie tylko powodowało wygięcie języka kapcia .
Osobiście kupuję buty o ok. 1 - 1.5 numeru mniejsze niż moje codzienne street boots . Na codzień noszę 24.5 - 25 , narciarskie używam 23.5 przy długości skorupy 275 - 279 mm ( w zależności od marki ) . Twardość 87 - 97 przy wadze 62 kg . Moja stopa ma długość 24.7 mm , używam cienkich skarpet z jedwabiu , są ciepłe i nie do zdarcia , dobre są też wykonane z kaprolaktanu i wełny merino , byle nie za grube .
Wkładki zrobiono mi w Gdyni w firmie robiącej takie rzeczy na zlecenie ortopedów . W tak dobranych butach świetnie się jeżdzi ale nie można w nich stać przy odpiętych klamrach bo nacisk na palce jest wtedy zbyt duży , to jedyne minus , break - in trwa dosyć długo ok. 2 tygodnie ale to się opłaca .

Postrufka


Kolego Metaal, proszę podać żródło z jakiego skopiowaliście powyższy tekst oraz nick autora oraz datę publikacji. Słyszeliście o ochronie praw autorskich ? Jak patrzę w lustro to zdaje mi się że znam autora :D

Pozdrawiam

Początek sezonu 09.01.2019 20 dni na nartach. 

Nie ma to jak w Gardenie! Moja jazda https://youtu.be/0rRTc2geWOI  


#6 RysiekVR

RysiekVR

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 667 postów
  • Na forum od: 01.2008
131
  • Umiejętności: 8
  • Jastrzębie Zdrój

Napisano 12 styczeń 2009 - 22:30

Oj metaal, aty aty.

A patrząc na ten filmik... ten gościu ma takie "ładne" stopy że chyba całą wiedzę czerpał z własnego (przykrego) doświadczenia :).

#7 metaal

metaal

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1138 postów
  • Na forum od: 02.2006
276
  • Umiejętności: 7
  • Lublin

Napisano 12 styczeń 2009 - 22:32

Witam
Zarówno pierwsza jak i druga wklejka pochodzi z forum OKN pierwsza od Andrzeja K a druga od marcusa teksty dobre dlatego wkleiłem. (Co zaznaczyłem) "Pozwolę sobie wkleić wypowiedź jednego z forumowiczów innego forum."
No może przy drugim poście za mało wyraźnie :o "I może jeszcze jeden."
myślę że nikt nie będzie miał mi za złe :rolleyes:


Postrufka

Użytkownik metaal edytował ten post 12 styczeń 2009 - 22:54


#8 lobo

lobo

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1921 postów
  • Na forum od: 11.2007
1090
  • Umiejętności: 1
  • Trójmiasto

Napisano 12 styczeń 2009 - 22:47

Witam
Zarówno pierwsza jak i druga wklejka pochodzi z forum OKN pierwsza od Andrzeja K a druga od marcusa teksty dobre dlatego wkleiłem. (Co zaznaczyłem) :o myślę że nik nie będzie miał mi za złe :rolleyes:
Postrufka


No, teraz jest w porządku bo, marcus = Lobo. Ten tekst popełniłem kiedyś dla znajomych z Klubu pod Misiem. Teraz, napisany od nowa, jest tutaj.

Pozdrawiam

Początek sezonu 09.01.2019 20 dni na nartach. 

Nie ma to jak w Gardenie! Moja jazda https://youtu.be/0rRTc2geWOI  


#9 metaal

metaal

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1138 postów
  • Na forum od: 02.2006
276
  • Umiejętności: 7
  • Lublin

Napisano 12 styczeń 2009 - 23:00

A zawsze w razie gniotącego jęsyka zostaje patent z podpaską o którym pisałem jeszcze na KpM."
Może się komuś przyda :D
Muszę jeszcze znaleźć o co idzie z tą podpaską.
Postrufka


Witam
marcus = Lobo a wiesz o co idzie z tą podpaską. :confused:

Postrufka

#10 lobo

lobo

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1921 postów
  • Na forum od: 11.2007
1090
  • Umiejętności: 1
  • Trójmiasto

Napisano 12 styczeń 2009 - 23:38

Witam
marcus = Lobo a wiesz o co idzie z tą podpaską. :confused:

Postrufka


Jeśli kosć piszczelowa cierpi katusze odgniatana przez język buta, można pod skarpetką nalepić jak największą podpaskę higieniczną, ten patent działa:), bardziej eleganckim rozwiązaniem jest zakup specjalnych plastrów żelowych firmy SIDAS, do kupienia wysyłkowo w WINDSPORCIE, drogie ale b.skuteczne.

Pozdrawiam

Początek sezonu 09.01.2019 20 dni na nartach. 

Nie ma to jak w Gardenie! Moja jazda https://youtu.be/0rRTc2geWOI  


#11 garbaty

garbaty

    Użytkownik

  • Pip
  • 43 postów
  • Na forum od: 12.2007
16
  • Łódź

Napisano 13 styczeń 2009 - 15:24

Super tekst

jedna uwaga - HVL to nie wysokie podbicie a szerokość stopy "w czubach"

#12 qbuch

qbuch

    Nowy użytkownik

  • 15 postów
  • Na forum od: 01.2010
1
  • Umiejętności: 6
  • Bydgoszcz

Napisano 08 styczeń 2010 - 19:55

Witam

jestem nowy na forum. mam nadzieję, że zagoszczę tu na dłużej i będę mógł służyć swoimi radami i spostrzeżeniami, oczywiście wraz ze wzrostem doświadczenia. Jednak teraz chciałbym prosić Was o pomoc. Kupowałem sobie ostatnio buty. Jako, że mam stope niewymiarową i jeszcze na dodatek rozmiar buta mi sie waha między 45-47 nie było to łatwe zadanie. Doświadczony tym, że but z reguły był mi za mały poszedlem do sklepu i postarałem się dobrać taki, żeby był dobry. No i wszystko wydawało się ok, dopóki nie poszedłem na narty. Problem jest w tym, że lata mi pięta góra-dół (na boki jest ok). Gdy ścisnę mocniej łydkę klamrami i rzepą to nie lata ale po paru minutach nie czuje palców i wogóle nie mam chyba krążenia w stopie. Zastanawiałem się czy podpiętki mogą coś pomóc w tym temacie? Czy macie jakieś podobne doświadczenia? Będę bardzo wdzięczny za pomoc


Pozdrawiam
  • Mi-so podziękował za tę wiadomość

#13 gajowy01

gajowy01

    carve diem

  • PipPipPipPipPip
  • 3394 postów
  • Na forum od: 01.2008
1951
  • Umiejętności: 1
  • Kraków - Neue Hütte

Napisano 08 styczeń 2010 - 21:39

Witam

jestem nowy na forum. mam nadzieję, że zagoszczę tu na dłużej i będę mógł służyć swoimi radami i spostrzeżeniami, oczywiście wraz ze wzrostem doświadczenia. Jednak teraz chciałbym prosić Was o pomoc. Kupowałem sobie ostatnio buty. Jako, że mam stope niewymiarową i jeszcze na dodatek rozmiar buta mi sie waha między 45-47 nie było to łatwe zadanie. Doświadczony tym, że but z reguły był mi za mały poszedlem do sklepu i postarałem się dobrać taki, żeby był dobry. No i wszystko wydawało się ok, dopóki nie poszedłem na narty. Problem jest w tym, że lata mi pięta góra-dół (na boki jest ok). Gdy ścisnę mocniej łydkę klamrami i rzepą to nie lata ale po paru minutach nie czuje palców i wogóle nie mam chyba krążenia w stopie. Zastanawiałem się czy podpiętki mogą coś pomóc w tym temacie? Czy macie jakieś podobne doświadczenia? Będę bardzo wdzięczny za pomoc


Zle wiesci: bardzo zle dobrales buta niestety :/
Unieruchomienie stawu skokowego to podstawa, duzo wazniejsza od pozostalych rzeczy.

Jesli nie mozesz, a na to wyglada, wymienic tych butow, to musisz kombinowac:
* wazne sa te 2 klamry te przy stawie skokowym - tam dopinaj

* mozesz sprobowac jakis podkladek pod cala stope, pod piete itp.
Tu gdzies a_senior dzielil sie eksperymentami:http://www.skiforum....7313#post267313

* kiedys dawno w starych butach typu Kasprowy (wrrrr...:/ ) , zeby unieruchomic
piete - upychalem male gabeczki miedzy skorupe a botka :)
dzis bym chyba podklejal cos od zewnatrz botka - cos z karimaty - nie wiem.

* mozesz udac sie do dobrego serwisu - sa takie ktore dopasowuja buty.
Na ogol je powiekszaja :) ...ale moze w druga strone cos tez wymysla :)
Poszukaj w swojej okolicy jakiegos przedstawiciela Windsportu majacego
produkty i systemy Sidas - tacy powinni sie na tym znac :)
Tu masz wyszukiwarke:
http://www.windsport...YZOWANE SERWISY
  • qbuch podziękował za tę wiadomość

#14 szybalski

szybalski

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1187 postów
  • Na forum od: 11.2007
274
  • Umiejętności: 7
  • Piekary Śląskie/Siemianowice Śląskie

Napisano 11 styczeń 2010 - 17:23

Witam.
Dziś w portalu skionline.pl znalazłem taki tekst oraz film może się to komuś przyda http://www.skionline...ty&id_newsa=100
Pozdrawiam Tomek. Pomogliśmy podziękuj, pomożesz podziękują.

#15 pazur

pazur

    Konto usunięte

  • 25 postów
  • Na forum od: 12.2008
2
  • Umiejętności: 1

Napisano 11 styczeń 2010 - 18:39

Witam.
Dziś w portalu skionline.pl znalazłem taki tekst oraz film może się to komuś przyda http://www.skionline...ty&id_newsa=100


Ładnie to wygląda, ciekawy jestem ile kosztuje ta indywidualna przyjemność?

#16 szybalski

szybalski

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1187 postów
  • Na forum od: 11.2007
274
  • Umiejętności: 7
  • Piekary Śląskie/Siemianowice Śląskie

Napisano 11 styczeń 2010 - 19:50

Same wkładki sidas kosztują 200 zł. odbarczanie buta to 50 zł. za punkt. Jeśli chodzi o diagnozę stopy to nie wiem.
Pozdrawiam Tomek. Pomogliśmy podziękuj, pomożesz podziękują.

#17 Mata

Mata

    Nowy użytkownik

  • 8 postów
  • Na forum od: 02.2010
0

Napisano 11 luty 2010 - 23:12

wow super filmik, ja mam problem, bo długość buta jest albo za małą, albo rusza mi się pięta góra dół (co sugerowałoby, że jednak mniejszy rozmiar jest dobry O_O), ale teraz mądrzejsza o ten filmik popróbuję z nowym podejściem... Swoją drogą tą skarpetą mnie zaskoczył, ja zawsze zakładam rajstopy i takie grube skarpeciuchy XP

#18 Wujot

Wujot

    głosss rozsądku

  • PipPipPipPipPip
  • 2837 postów
  • Na forum od: 11.2008
3572
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 21 październik 2011 - 12:38

Chyba to będzie najlepsze miejsce na ten link

http://www.skitury.n...oad/SKIbuty.pdf

Autor opisuje tutaj co prawda dobór butów skiturowych ale ogólną procedurę można przenieść na zjazdowe. Warto przeczytać.

Pozdro
Wiesiek

Aby było 5 cm śniegu pod nartą, Blogi: fotograficzny i turystyczny


#19 fryniu

fryniu

    Nowy użytkownik

  • 2 postów
  • Na forum od: 11.2009
0

Napisano 24 styczeń 2012 - 20:30

Witam. Narciarzem jestem od dwóch sezonów właśnie przygotowuję się do trzeciego. Mam już trochę lat (50) jakoś wcześniej nie było czasu. Jeżdżę bardzo turystycznie i niech tak zostanie. Ale problem mam z butami. Pierwsze buty kupiłem bez najmniejszej wiedzy jak kupować zdałem się na sprzedawcę (długoletni właściciel sklepu). Jak okazało się po kilku godzinach jazdy że obcierają (uciskają) mnie od góry na wewnętrznym podbiciu gdzieś na granicy języka na obu nogach do tego stopnia że wytrzymuję dwa dni po trzy godziny jazdy, trzeciego nie ma już żadnej przyjemności z jazdy. Pomyślałem że mam złe buty (firma Dalbello-model Aerro 50 MS) postanowiłem w tym sezonie wymienić ale jak mierzę to wszystkie mnie tam uwierają. Czy moglibyście mi doradzić czy oprócz numeracji długości są jakieś numeracje szerokości i wysokości podbicia i w którym miejscu to szukać. Firma obojętna ale tak do 1000 zł.

#20 Tipp

Tipp

    Nowy użytkownik

  • 4 postów
  • Na forum od: 02.2013
0

Napisano 14 luty 2013 - 17:46

Musze przyznac ze calkowicie niezgadzam sie z ta dyscriminacja i generalizowaniem roznic w stopach meskich i zenskich. Przez ladnych pare lat jezdzilam w tych tzw damskich butach poniewaz przekonano mnie w sklepie o ich wyzszosci dla kobiet. Dopiero ostatni sezon zmienilam na te "meskie" wezsze i dopiero przekonalam sie jaka to bzdura. Te meskie znacznie lepiej trzymaja moja noge i nagle okazalo sie ze moj poziom narciarstwa nagle sie polepszyl z niewiadomych powodow. Polecam paniom nie dawac sie nabrac na te teorie o rzekomo generalnie innej budowie stopy i dobierac but dla siebie bez wzgledu na jego "plec". Niestety w zwiazku z propagowaniem tych dyskryminacyjnych teorii nie mozna dostac w Polsce malych i waskich numerow meskich butow. Czy Lyndsey Vonn albo Tina Maze tez jezdza w damskich butach? Bylabym bardzo wdzieczna gdyby dystrybutorzy butow w Polsce nie pomijali importu najmniejszych numerow stosownych dla pan, ktore przypadkiem maja meskie stopy.

Witam
Pozwolę sobie wkleić wypowiedź jednego z forumowiczów innego forum.
Cytat"
Swego czasu człowiek którego uważam za fachowca w tej branży poradził mi coś tkiego jak chodzi o metodologię doboru butów narciarskich.
Wyjąć wkładki ze skarpet. Stanąć na nich tak aby pięta spasowana była w anatomiczne wgłębienie wkładki. Skrajny punkt pięty wystaje wtedy nieco poza obrys wkładki. W przodu przed najdalej wysuniętym palcem powinno być nieco luzu (nie więcej jak 5mm). Jeśkli te warunki są spełnione to mierzymy dalej; Czyli cały bucik na nogi, zapiąć, ugięta noga w kolanie ruszamy palcami wyprostowana czujemy czubki.
Wkłady czyli skarpety różnią się mocno. Z KS mamy Tecnicę Inotec, Skorupa taka sama a jego są o 1/2 mniejsze, skarpeta jest wyraźnie mniejsza, mnie cisną. Próbowałem w nich pojeździć i po jednym zjeździe miałem dość. Moje mają jeszcze jedną różnicę Wersja HVL dla stopy o wyższym podbiciu (tecnica robi coś takiego). najwięcej kłopotu było z KC w prawie każdych butach narzekała po chwili na drętwienie, w końcu dobre okazały się DAlbello MX L z trufitem. Ale w wersji rental. Okazało się że w tej wersji mają nieco inną konstrukcję cholewki. Podobne problemy były z KM. Ona znowu ma małą drobnę stopę. Jak zajeździła salomony to większość mierzonych była jej za szeroka. W końcu najlepsze okazały Rivale X7 L Tecnicy. Jej przypadek nauczył nas zwracania uwagi jeszcze na jeden szczegół. Otóż część ludzi ma najdłuższy nie duży paluch tylko ten obok. I to okazuje się ma też wpływ na dobór buta. Kształt przedniej części skarpety; najbardziej wystający punkt bliżej wewnętrznej krawędzi preferuje narciarzy z dłuższym dużym paluchem a przesunięty ku środkowi z dłuższym 2 palcem.
Nati ważna też jest płeć narciarza. Budowa naszych stóp, łydek i bioder jest różna. zobacz na obrazkach:
Dołączona grafika

Rysunek pokazuje różnice w budowie stopy mężczyzny i kobiety:
1. Stopa kobiety ma węższą piętę,
2. Stopa kobiety ma wyższe podbicie,
3. Różne jest sklepienie stopy,
4. Stopa kobiety ma szersze śródstopie
Dołączona grafika
Buty linii Lady uwzględniają w swojej konstrukcji również różnice w budowie łydki - mięsień brzuchaty łydki u kobiet jest niżej osadzony.
Na rysunku obok buty wewnętrzne. But linii Lady wyposażony jest w:
Spoiler cholewki dostosowany do budowy damskiej nogi
Wkładkę wewnątrz języka dostosowaną do budowy damskiej nogi
Dołączona grafika
Buty linii Lady w swojej konstrukcji zostały przystosowane do różnic w ustawieniu nóg - z uwzględnieniem "większej szerokości bioder" (pronancja wewnętrzna)
I jeszcze skarpetki. Używamy wszyscy cienkich narciarskich skarpet MICO długie , praktycznie aż do kolana. Przy bardzo niskich temperaturach pięknie łączą się z kalesonkami 3/4 Maesera. I co ważne styk skarpeta kalesony wypada powyżej buta czyli nic nie gniecie w cholewce. A zawsze w razie gniotącego jęsyka zostaje patent z podpaską o którym pisałem jeszcze na KpM."
Może się komuś przyda :D
Muszę jeszcze znaleźć o co idzie z tą podpaską.
Postrufka





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych