Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Spinderovy Mlyn


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
20 odpowiedzi w tym temacie

#1 zdanpak

zdanpak

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 709 postów
  • Na forum od: 11.2006
28
  • Umiejętności: 1
  • Warszawa

Napisano 29 styczeń 2008 - 19:55

w ostatni weekend zahaczyłem o Spinderovy Mlyn.
Zaskoczyły mnie przede wszystkim wysokie ceny:hotel 30 Euro/noc(najtańszy jaki znalazłem),karnet dzienny prawie 32 Euro.
Ceny wyższe niż w Alpach, a co w zamian:
-traski dość fajne, ale mało
-wyciągi -dość przestarzałe i wolne krzesełka
-kolejki do 10 min w szczycie
-przygotowanie tras-takie sobie. Po nocnym opadzie śniegu
trasy nie ruszone przez ratraki
-obsługa- niezbyt przyjemna, uważają ,że są the best
w niedzielę o 14 zamknęli wyciągi - podobno z powodu
wiatru i uważali ,ze jest ok. O żadnym zwrocie kasy nie
było mowy.
-mozliwości rozrywek- mierne
-dojazd z Wawy fatalny

Podsumowując - rozczarowanie.
Coraz mniej cudzoziemców, zwłaszcza Holendrów, którzy w ostatnich latach upodobali sobie tę miejscowość (ci potrafią dobrze liczyć kasę)

Nawet Czesi omijają Spinera- jest dla nich za drogi i jeżdżą w Alpy Austriackie.

[COLOR="Red"]jedź w góry i wysłuchaj dobrych wieści- reszta świata pogrążona jest w chaosie [/COLOR]


#2 zaszybki

zaszybki

    Użytkownik

  • PipPip
  • 143 postów
  • Na forum od: 12.2007
31
  • Umiejętności: 8
  • Wrocław/Świdnica

Napisano 30 styczeń 2008 - 10:26

Witam, wszystko to co napisałeś się zgadza:cool: nie wiem jak obsługa wyciągów, bo nie miałem do czynienia, ale mogę sobie wyobrazić, wiedząc jaki jest ogólny poziom obsługujących wyciągi, profesorowie to to nie są:D

Ale tak naprawdę to Spindl nie odstaje cenowo jakoś bardzo od pozostałych czeskich dużych ośrodków, wszędzie jest dosyć drogo, i przy dłuższym pobycie wychodzi na to samo, jakby się pojechało w Alpy:confused: tylko jest jedno ale...żeby jechac do Austrii trzeba conajmniej tygodnia urlopu,najlepiej z 10 dni, licząc podróż itp, na weekend raczej nie pojedziesz do Solden:D
Czechy sa blisko, i co by się o nich nie mówiło czy pisało, dobrze że są, bo inaczej jeździlibysmy w sezonie raz -tydzien w austrii, pozostałe weekendy zimowe przed telewizorem:D
sa blisko i zawsze mozna wyskoczyć, a ceny takie jak w Polsce...
Pozdrawiam

#3 klapo

klapo

    Hochkar Gruppen

  • PipPip
  • 117 postów
  • Na forum od: 03.2007
6
  • Umiejętności: 1
  • wawa

Napisano 30 styczeń 2008 - 10:50

Witam, wszystko to co napisałeś się zgadza:cool: nie wiem jak obsługa wyciągów, bo nie miałem do czynienia, ale mogę sobie wyobrazić, wiedząc jaki jest ogólny poziom obsługujących wyciągi, profesorowie to to nie są:D

Ale tak naprawdę to Spindl nie odstaje cenowo jakoś bardzo od pozostałych czeskich dużych ośrodków, wszędzie jest dosyć drogo, i przy dłuższym pobycie wychodzi na to samo, jakby się pojechało w Alpy:confused: tylko jest jedno ale...żeby jechac do Austrii trzeba conajmniej tygodnia urlopu,najlepiej z 10 dni, licząc podróż itp, na weekend raczej nie pojedziesz do Solden:D
Czechy sa blisko, i co by się o nich nie mówiło czy pisało, dobrze że są, bo inaczej jeździlibysmy w sezonie raz -tydzien w austrii, pozostałe weekendy zimowe przed telewizorem:D
sa blisko i zawsze mozna wyskoczyć, a ceny takie jak w Polsce...
Pozdrawiam



nie zgadzam się z tobą z tym żeby jechać w Alpy trzeba brać tydzień urlopu.
Nasza grupa jeżdzi średnio co 2-3 tygodnie w Alpy, wyjeżdzamy zawsze w piątek po pracy a wracamy w środę o 5-6 rano, mamy 4 dni czystego szaleńtwa w mniejszych kosztach niż Polska,Czechy i Słowacja bez stania w kolejkach do wyciągów.:eek:
  • Violet podziękował za tę wiadomość

#4 zdanpak

zdanpak

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 709 postów
  • Na forum od: 11.2006
28
  • Umiejętności: 1
  • Warszawa

Napisano 30 styczeń 2008 - 15:40

nie zgadzam się z tobą z tym żeby jechać w Alpy trzeba brać tydzień urlopu.
Nasza grupa jeżdzi średnio co 2-3 tygodnie w Alpy, wyjeżdzamy zawsze w piątek po pracy a wracamy w środę o 5-6 rano, mamy 4 dni czystego szaleńtwa w mniejszych kosztach niż Polska,Czechy i Słowacja bez stania w kolejkach do wyciągów.:eek:

Też tak myślę Artur.Nasi sąsiedzi z południa muszą po prostu zacząć schodzić na ziemię- w przeciwnym przypadku zycie samo dokona weryfikacji.Jeżeli juz mam tak słono płacić, to wolę jechać
gdzieś do Polski np.Białka,Kasprowy,Krynica itd- niech pieniądze
zostają u nas. Czesi i Słowacy nie zasługują na to aby zostawiać u nich kasę.

[COLOR="Red"]jedź w góry i wysłuchaj dobrych wieści- reszta świata pogrążona jest w chaosie [/COLOR]


#5 Robak

Robak

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 662 postów
  • Na forum od: 11.2007
210
  • Umiejętności: 1
  • Główne Miasto, Gdańsk

Napisano 30 styczeń 2008 - 17:22

Witam, wszystko to co napisałeś się zgadza:cool: nie wiem jak obsługa wyciągów, bo nie miałem do czynienia, ale mogę sobie wyobrazić, wiedząc jaki jest ogólny poziom obsługujących wyciągi, profesorowie to to nie są:D

Ale tak naprawdę to Spindl nie odstaje cenowo jakoś ...

trochę odstaje

bardzo od pozostałych czeskich dużych ośrodków, wszędzie jest dosyć drogo, i przy dłuższym pobycie wychodzi na to samo, jakby się pojechało w Alpy:confused: tylko jest jedno ale...żeby jechac do Austrii trzeba conajmniej tygodnia urlopu,najlepiej z 10 dni, licząc podróż itp, na weekend raczej nie pojedziesz do Solden:D
Czechy sa blisko, i co by się o nich nie mówiło czy pisało, dobrze że są, bo inaczej jeździlibysmy w sezonie raz -tydzien w austrii, pozostałe weekendy zimowe przed telewizorem:D
sa blisko i zawsze mozna wyskoczyć, a ceny takie jak w Polsce...
Pozdrawiam

Dla mnie z Gdańska to naprawdę niewielka różnica Austria, Czechy czy Polska. Robię tzw. misz-masz i wychodzi mi tak tanio Polska, frajda Austria. Na Czechy nie ma miejsca ani taniej jak w Austrii ani nie wiele lepiej jak w Polsce a drożej.
Kto chce niech jedzie.
... chodzi o to by minusy nie przesłaniały wszystkich plusów ...

#6 lukas63

lukas63

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 703 postów
  • Na forum od: 08.2006
100
  • Umiejętności: 7
  • Oława

Napisano 30 styczeń 2008 - 22:06

Nie wiem dlaczego czepiacie się czeskich ośrodków - cena podobna jak w Polsce, ale standard lepszy niż w Polsce - kto ma blisko (dolny śląsk) - w sam raz na 1-dniowe wypady

#7 wiespol

wiespol

    Użytkownik

  • PipPip
  • 204 postów
  • Na forum od: 02.2006
44
  • Umiejętności: 6
  • Wrocław

Napisano 30 styczeń 2008 - 22:23

Bylem kilka razy w Spindlerowym Mlynie i nigdy nie zawiodlem sie na tym osrodku. Trasy byly zawsze dobrze przygotowane, powiem nawet ze najlepiej ze wszystkich czeskich osrodkow w ktorych bylem. Kolejki do kanap zawsze byly umiarkowane. Bezplatnym skibusem mozna pojechac na Medwedin albo inne stoki. Tras jest duzo, wszystko na jeden karnet. Miesjce idealne na jednodniowe wypady z Dolnego Śląska.
wiespol

#8 zaszybki

zaszybki

    Użytkownik

  • PipPip
  • 143 postów
  • Na forum od: 12.2007
31
  • Umiejętności: 8
  • Wrocław/Świdnica

Napisano 31 styczeń 2008 - 09:56

Śmieszą mnie opinie,ze w Czechach jest "niewiele" lepiej niż w Polsce... Przyznam że nie wiem jak jest na Podhalu, bo nie miałem okazji tam jeździć,jestem z Dolnego Śląska i w porównaniu do Szklarskiej (którą lubie, ale nie chce mi sie stac w kolejkach) albo karpacza ( o zielencu i innych czarnych górach nie wspominając) w Czechach jest o niebo lepiej:cool: lepsze trasy, dużo lepiej przygotowane, mniej ludzi, dla mnie odleglosć taka sama ( jestem ze świdnicy)...

Fajnie się jeździ w Alpach, ale jak ktos nie ma mozliwości zeby co 2 tyg brac urlop i jeździć do Austrii, to Czechy sa idealne na 1 dniowe wypady, przynajmniej dla mnie bo mam blisko:D

#9 Robak

Robak

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 662 postów
  • Na forum od: 11.2007
210
  • Umiejętności: 1
  • Główne Miasto, Gdańsk

Napisano 31 styczeń 2008 - 10:49

Śmieszą mnie opinie,ze w Czechach jest "niewiele" lepiej niż w Polsce...



Dla mnie pojechać w góry to znaczy pojechać na dłużej niż dzień czy dwa, za daleko po prostu:eek:.
Szklarska Poręba czy Karpacz są zdecydowanie za słabe bym jechał taki kawał na raptem parę tras, dlatego też jezdżę na Podhale (bo mam tam kilka niezłych miejsc oraz miłych ludzi z którymi jest mi przez czas pobytu niezwykle przyjemnie) albo w Alpy z przyczyn wiadomych. Czechy (np. SM) są fajne ale to tylko namiastka dobrej jazdy a i warunki w porównaniu z alpejskimi stokami niewspółmierne zatem Czechy pomijam i dokładam 500 km w kierunku Austrii. Oczywście że dla kogoś kto mieszka na Dolnym Śląsku to ciekawa i rozsądna alternatywa.
Jest jeszcze tzw. niewykorzystany potencjał, np Szczyrk który jest przykładem "chorego" podejścia do wszystkiego. Gdyby tak (marzenie) wszyscy dogadali się ze sobą, to cały rejon Szczyrku byłby naprawdę rewelacyjnym miejscem na narty z ilością tras bijącym ośrodki czeskie, tyle że tak nie jest i stąd te ciągnące sie dysputy.
Po prostu ze względu na odległość mam inne spojrzenie w tejże materii. Gdyby w Szwecji było taniej to kto wie czy nie wybierałbym się wtedy na północ. Z Gdańska wszędzie daleko.

Pozdrawiam
... chodzi o to by minusy nie przesłaniały wszystkich plusów ...

#10 wojtek.

wojtek.

    Użytkownik

  • Pip
  • 31 postów
  • Na forum od: 01.2008
3

Napisano 31 styczeń 2008 - 11:14

generalnie w Czechach jest lepiej niż w Polsce Karkonosze ale co do cen to nasi sąsiedzi myślą że jak zbudują sobie kolejkę czy krzesełko takie jak w Alpach to ceny muszą być adekwatne . By gość docenił przez portfel klasę ośrodka. Najpierw Spindel czeskie Zakopane a teraz Jańskie kto następny w kolejce do podniesienia cen a obsługa eh obsługa jaka jest każdy widzi...

#11 kajmanka

kajmanka

    Użytkownik

  • Pip
  • 99 postów
  • Na forum od: 10.2006
19
  • Umiejętności: 8
  • Szczecin

Napisano 31 styczeń 2008 - 12:36

byłam na przedłuzonym weekendzie w szpindlerowym młynie zaraz po nowym roku. Akurat trafiliśmy na mistrzostwa świata kobiet, co wiązało sie z tym, że jeszcze wiecej ludzi niz zawsze. oprócz tego niedzwiedzia zamkneli, bo bardzo wiało. Hromovka byla w wiekszosc czasu przeznaczona na treningi. Ale ponieważ nikt nie trenował, mozna bylo spokojnie na nia wjechać, a malo kto o tym wiedział, wiec byla praktycznie pusta.
Faktycznie, ceny karnetow drożyzna jak na czechy. Ale oprócz tego dla mnie ten osrodek jest super. Mam do niego duży sentyment, bo tam uczyłam sie jezdzic..

#12 kajro

kajro

    Użytkownik

  • PipPip
  • 137 postów
  • Na forum od: 09.2006
29
  • Umiejętności: 6
  • Szczecin

Napisano 31 styczeń 2008 - 14:14

Spindl - drogo, ale przynajmniej dziecko 6- letnie jesze może śmigać za free
noclegi na poziomie polsich, żarełko też już nie jest tańsze.
Infrastruktura -cóż nawet jak zjadą Holendrzy, Czesi i Niemcy na ferie to czas oczekiwania na kanpę jest w granicach 15- 20 minut.
Zgoda, alpy toto nie są ale gdy chcę dziecko wywieźć w góry zimą to dobra alternatywa. W cenie tej co w alpach za tydzień tu spędzam 2 tygodnie.
No ale jak Czesi nie wychamują z cenami usług narciarskich to faktycznie też dołożę 2 godzinki na drogę i podrałuję w Alpy. A szkoda by było.
No chyba że w polska infastruktura dociągnie do poziomu przynajmniej czeskigo, wtedy miła alternatywą będą polskie stoki.
Holendrzy , jak zauważyłem, wybierają Czecha na wyjazdy w celach nauczenia się jazdy - szkoda im kasy na ośle łączki w alpach, stąd ich mała ilość w Szpindlu.
Na koniec -czekam z niecierpliwością na "dojrzenie" dziecka do odkrywania ALP!
[COLOR="Blue"]grunt to długie, spokojne ruchy[/COLOR] :)

#13 klapo

klapo

    Hochkar Gruppen

  • PipPip
  • 117 postów
  • Na forum od: 03.2007
6
  • Umiejętności: 1
  • wawa

Napisano 31 styczeń 2008 - 15:14

Spindl - drogo, ale przynajmniej dziecko 6- letnie jesze może śmigać za free
noclegi na poziomie polsich, żarełko też już nie jest tańsze.
Infrastruktura -cóż nawet jak zjadą Holendrzy, Czesi i Niemcy na ferie to czas oczekiwania na kanpę jest w granicach 15- 20 minut.
Zgoda, alpy toto nie są ale gdy chcę dziecko wywieźć w góry zimą to dobra alternatywa. W cenie tej co w alpach za tydzień tu spędzam 2 tygodnie.
No ale jak Czesi nie wychamują z cenami usług narciarskich to faktycznie też dołożę 2 godzinki na drogę i podrałuję w Alpy. A szkoda by było.
No chyba że w polska infastruktura dociągnie do poziomu przynajmniej czeskigo, wtedy miła alternatywą będą polskie stoki.
Holendrzy , jak zauważyłem, wybierają Czecha na wyjazdy w celach nauczenia się jazdy - szkoda im kasy na ośle łączki w alpach, stąd ich mała ilość w Szpindlu.
Na koniec -czekam z niecierpliwością na "dojrzenie" dziecka do odkrywania ALP!



no to ci powiem że w Alpach dzieci mają wyciągi do 6 lat za frii, za kwatery płacimy średnio do 15 euro w super apartamentach i skipas kosztuje około 110 zł dziennie.............czy dalej sądzisz że w Czechach jest taniej?
i nie stoisz więcej do kanapy jak 5 minut w święta.

#14 kajro

kajro

    Użytkownik

  • PipPip
  • 137 postów
  • Na forum od: 09.2006
29
  • Umiejętności: 6
  • Szczecin

Napisano 01 luty 2008 - 06:21

Podaj namiary tego raju:D
Ja za kwaterkę płacę do 30 zł a za karnet ok.70 zł
i mimo wszystko 14x 15= 210 euro tj. ok. 800 zł za same kwaterki.
Nie przeczę, że w Czechach warunki gorsze, ale gdy prorytetem jest czas przebywania w górach ( dla dziecka zmiana klimatu efekty przynosi przy pobycie min. 10 dni) to dalej jest tańsza alternatywa.
I żeby nie było nieporozumień - też czekam na moment, gdy wiek i umiejętności dziecka pozwolą na wypady w Alpy.
[COLOR="Blue"]grunt to długie, spokojne ruchy[/COLOR] :)

#15 klapo

klapo

    Hochkar Gruppen

  • PipPip
  • 117 postów
  • Na forum od: 03.2007
6
  • Umiejętności: 1
  • wawa

Napisano 01 luty 2008 - 06:29

Podaj namiary tego raju:D
Ja za kwaterkę płacę do 30 zł a za karnet ok.70 zł
i mimo wszystko 14x 15= 210 euro tj. ok. 800 zł za same kwaterki.
Nie przeczę, że w Czechach warunki gorsze, ale gdy prorytetem jest czas przebywania w górach ( dla dziecka zmiana klimatu efekty przynosi przy pobycie min. 10 dni) to dalej jest tańsza alternatywa.
I żeby nie było nieporozumień - też czekam na moment, gdy wiek i umiejętności dziecka pozwolą na wypady w Alpy.


wiesz co, to tobie kwaterki wynajmują za darmo!!!!!!!!!!!!!! bo w Polsce za byle jaką spelune trzeba zapłacić te 30 zł, a karnet jak Tadziu napisał wychodzi dziennie 32 euro!!!!!!!!!!!! może masz specjalne zniżki :eek:

#16 zygwaz

zygwaz

    Użytkownik

  • Pip
  • 49 postów
  • Na forum od: 12.2007
15
  • Umiejętności: 6
  • Lublin

Napisano 01 luty 2008 - 08:52

Witam,
Ja mysle ,ze mimo wszystko Austria jest alternatywa dla Polski , Slowacji i Czech razem wzietych. Przeliczanie dokladne cen kwater (sorki to nazwa adekwatna tylko do miejscowek w bloku wschodnim , w Austrii mieszka sie w apartamentach) i cen karnetow nie ma najmniejszego sensu. Dlaczego? w Austrii nie "placimy" za stanie w kolejkach do wyciagow!!!!! Co z tego ,ze zaoszczedzisz tutaj 30zl czy 40zl na dniowym karnecie? A ile razy dziennie wjedziesz na gore? Zapewniam, ze wyjazd w Alpy austriackie sie oplaca, nawet z malymi dziecmi a moze zwlaszcza dla malych dzieci i osob poczatkujacych. Caly czas moga wtedy szlifowac swoja technike w jezdzie a nie w staniu do wyciagow, na stokach nieporownywalnie mniej ludzi a co za tym idzie o niebo bezpieczniej, jadac do gory odpoczywasz bo kanapa miekka i nie musisz targac sie na gore orczykami, atrakcje apres ski zapewniaja dobra zabawe nie tylko dla doroslych, prawie w kazdym miasteczku sa baseny dla dzieciakow inne bawialnie. Jest tez bardzo duzo darmowych oslich laczek. Dochodza do tego rozne znizki, wysoki poziom obslugi i fantastyczna atmosfera i najwazniejsze - prawie zawsze gwarantowane sa dobre warunki narciarskie jesli nie w jednym to w sasiednim osrodku w ramach tego samego karnetu. Ja osobiscie wole pojechac na 6-7 dni do Austri niz na 2 ba moze nawet 3 tygodnie w polskie gory.
Pozdrawiam
Zygwaz

#17 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2278 postów
  • Na forum od: 01.2017
836
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 19 luty 2019 - 13:12

Czy ktos wie czy teraz ratrakują hromovke przed nocna?

#18 nikon255

nikon255

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 315 postów
  • Na forum od: 01.2016
62
  • Umiejętności: 6
  • Poznań

Napisano 19 luty 2019 - 13:47

Sniegu maja pod dostatkiem?

#19 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2278 postów
  • Na forum od: 01.2017
836
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 19 luty 2019 - 14:27

Sniegu maja pod dostatkiem?


Kwestia miękkości chyba raczej.

#20 nikon255

nikon255

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 315 postów
  • Na forum od: 01.2016
62
  • Umiejętności: 6
  • Poznań

Napisano 19 luty 2019 - 17:05

Kwestia miękkości chyba raczej.

na weekend przymrozi, wiec z rana bedzie ekstra beton :D





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych