Skocz do zawartości



Zdjęcie
* * * * * 3 głosy

Nauka jazdy dzieci


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1090 odpowiedzi w tym temacie

#1081 alexa1

alexa1

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 73 postów
  • Na forum od: 01.2007
6
  • Umiejętności: 7
  • Bydgoszcz

Napisano 25 grudzień 2018 - 23:26

Alexa ciężko dokonać oceny pracy instruktora po jednostronnej opinii. Myślę że najwyższy czas abyś przemodelowała sposób szkolenia starszej córki z sporadycznych pojedynczych lekcji prowadzonych przez losowych instruktorów na rzecz tak co najmniej 10-12 h podzielonych na bloki po 2 h. prowadzonych przez tego samego instruktora.


Kurczę,zgadzam się w 100%. Jesteśmy tu w gorącym okresie, nie znaliśmy żadnych instruktorów i dopiero kilku takich,których jazda i szkolenie mi się podoba- wypatrzyłam,niestety są już porezerwowani:(
Postaram się jeszcze w tym sezonie do Polski wyskoczyć i właściwie do konktetnego instruktora od razu umawiać jak piszesz -codziennie 2h.
Pozdrawiam

#1082 alexa1

alexa1

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 73 postów
  • Na forum od: 01.2007
6
  • Umiejętności: 7
  • Bydgoszcz

Napisano 25 grudzień 2018 - 23:31

Jestem od dwóch lat na etapie szkolenia moich córeczek 5 i 3 lata. Może orłem nie jestem , ale nie z jednego pieca chleb.... , myślałem że 15 lat objeżdżenia daje mi takie uprawnienia , lecz po ok 1-2h stwierdziłem ,że w temacie przekazywania wiedzy jestem laikiem i zbyt duża odpowiedzialność ciąży ,żeby nie zakorzenić złych nawyków . Zatrudniona p. Agnieszka ze szkółki Skizyy w Wiśle po 2h zjeżdżała ze starszą córką z całkiem fajnych górek , orczyk nie był problemem , a młodsza śmigała skręty płużne ...dla ojca zafiksowanego na punkcie nart ...rewelacja !!! Jesteśmy po ok 8h szkolenia , za 2 dni wyjeżdżamy znowu do Wisły , obserwujemy że śnieg sypie ,a Pani Agnieszka już na nas czeka ......do rodziców - nie żałujcie na instruktorów , satysfakcja gwarantowana. Warunek jest jeden , nic na siłę !! Jeśli nie dziś , to jutro ale jazda ma sprawiać dziecku frajdę , radość ,zabawę -jak zwał tak zwał ;)

Jasne:) też tak myślę:)a tak z ciekawości- ,w jaki sposób na początek uczyła instruktorka 3latkę? Jechała za nią i ją trzymała?
  • Iven podziękował za tę wiadomość

#1083 fredowski

fredowski

    Umiejetnosci 11

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4295 postów
  • Na forum od: 03.2006
2259
  • Umiejętności: 1

Napisano 26 grudzień 2018 - 00:33

Jesteśmy w Rokytnicach.jeździłam z małą na wyciagu na oślej, ale on jest i tak za bardzo pochylony wg mnie jak dla niej. Jutro startuje tu przedszkole narciarskie w innej szkółce,także będzie się bawić z rówieśnikami 1-2h. Wiem,że nic na siłę...sama pomimo długiego stażu narciarskiego nie chcę przekazać złych nawyków, natomiast wszystkich instruktorów tutaj,których widziałam z dziećmi 3-5lat początkującymi- jeżdżą łapiąc dzieci pod pachy "makaronem do pływania"...także wiem z wątku,że nic to nie nauczy córki

To, ze jestes w Rokitnicach to tu czytajacy wiemy.

Tam jest kilka "gorek" ze stokami i wyciagami dla dzieci malych i wiekszych, napisalas o orczyku stad moje pytanie.


Jak ciezko jest lekko zyc :)  Nie ma gazu nie ma skretu


#1084 alexa1

alexa1

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 73 postów
  • Na forum od: 01.2007
6
  • Umiejętności: 7
  • Bydgoszcz

Napisano 26 grudzień 2018 - 00:56

To, ze jestes w Rokitnicach to tu czytajacy wiemy.
Tam jest kilka "gorek" ze stokami i wyciagami dla dzieci malych i wiekszych, napisalas o orczyku stad moje pytanie.

Orczyki Modra

#1085 fredowski

fredowski

    Umiejetnosci 11

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4295 postów
  • Na forum od: 03.2006
2259
  • Umiejętności: 1

Napisano 26 grudzień 2018 - 01:15

Orczyki Modra

Jezeli tam mieszkasz i nie musicie dojezdzac autem to ok.

Jezeli uzywasz auta to zobacz jak jest na "Skiareal Studenov"


Jak ciezko jest lekko zyc :)  Nie ma gazu nie ma skretu


#1086 Estka

Estka

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1150 postów
  • Na forum od: 01.2015
1446

Napisano 26 grudzień 2018 - 01:46

Dziecko musi znaleźć "swojego" instruktora. Czasem warto przetestować dwóch lub trzech, aby dziecko mogło sobie wybrać. Każdy dzieciak, tak jak dorosły, ma swoje preferencje. Jeden maluch chce, aby mu wszystko tłumaczyć, inny woli tylko naśladować, a jeszcze inny chce, żeby go za rękę podczas lekcji trzymać. Jedno dziecko będzie się uczyć z chęcią od starszego poważnego pana, a inne woli szaleć z jakimś "wariatem" na stoku.

Kilka lat temu mój syn mnie zaskoczył, gdy skrytykował swojego nowego trenera w klubie piłkarskim:

- Jest kiepski.

- Dlaczego?

- Bo nie krzyczy.

- Co?!

- Poprzedni, jak ryknął na nas podczas meczu, to od razu lepiej graliśmy...

Nie mogę napisać, co trener krzyczał, bo część musiałabym wypikać  ;), ale przyznaję - zdziwiłam się, czego od trenera może oczekiwać 12-latek  :blink:. Oczywiście, nie był to ulubiony trener wszystkich chłopaków, bo część wolała wersję "do rany przytul".

 

Wracając do nart, to przypomnę jeszcze, że dobry instruktor uczy nie tylko techniki jazdy, ale również zasad bezpieczeństwa i savoir-vivre'u stokowego  :).



#1087 Iven

Iven

    użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1257 postów
  • Na forum od: 12.2007
306
  • Umiejętności: 6
  • Chełmża

Napisano 26 grudzień 2018 - 05:33

Jasne:) też tak myślę:)a tak z ciekawości- ,w jaki sposób na początek uczyła instruktorka 3latkę? Jechała za nią i ją trzymała?

Jechała przed nią tyłem i ew korygowała rękoma dzioby nart. Sam obecnie nauczyłem się jazdy tyłem , żeby móc po lekcjach córeczek z instruktorem ćwiczyć z nimi to samo .

#1088 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 12599 postów
  • Na forum od: 11.2007
7481
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 27 grudzień 2018 - 09:01

Jechała przed nią tyłem i ew korygowała rękoma dzioby nart. Sam obecnie nauczyłem się jazdy tyłem , żeby móc po lekcjach córeczek z instruktorem ćwiczyć z nimi to samo .

Cześć

Ta jazda tyłem to też jest tylko etap szkolenia i im krótszy tym lepiej. Jazda tyłem przed dzieckiem pozwala na kontrolowanie go cały czas i kontakt wzrokowy i głosowy co bardzo ważne w szkoleniu. Korekty postawy i ułożenia nart dokonujemy tylko poprzez ich ustawianie w odpowiedni sposób - zero kontaktu z ciałem, podtrzymywania itd. chyba, że delikatnie za wyciągnięte ręce.

To również nauka wyboru toru jazdy (jadący tyłem musi to robić rytmicznie i dobierać prawidłowy tor tak jakby jechał przodem naturalnie) oraz rytmu skrętu. Przetarty ślad ułatwia również wyważenie. Jak tylko zauważymy, że dziecko daje radę samo próbujmy uczyć je samodzielności, pozwalać wyjeżdżać z toru, jechać obok a w końcu niech to dziecko prowadzi nas i uczy  się samo wybierać ślad i regulować rytm skrętu w zależności od terenu i sytuacji. Uczmy dziecko obserwować stok i dostosowywać sposób jazdy i technikę do warunków. Niezbędne elementy sztuczne - a takim jest przecież jazda tyłem przed kimś - starajmy się minimalizować.

Pozdrwowienia



#1089 lski

lski

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 44 postów
  • Na forum od: 11.2010
14
  • Umiejętności: 6
  • Dąbrowa Górnicza

Napisano 27 grudzień 2018 - 21:36

Witajcie, możecie mi poradzić który stok w Beskidach będzie najlepszy do pierwszych zjazdów dla 6 latka? Byłem tu i tam ale nigdy nie patrzyłem na stoki pod tym kątem.. 



#1090 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6378 postów
  • Na forum od: 02.2008
4413
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 27 grudzień 2018 - 22:27

Witajcie, możecie mi poradzić który stok w Beskidach będzie najlepszy do pierwszych zjazdów dla 6 latka? Byłem tu i tam ale nigdy nie patrzyłem na stoki pod tym kątem.. 

 

Jesli B.Śląski to:

- Cienków  taśma, linka, talezyk - łatwy stok ok 200m, plac zabaw na nartach (karuzela, slalom miedzy dmuchancami itp)

- Złoty Groń - ławy stoczek, dobra szkółka

- Zagroń jw

- Siglany

- Kiczera (hotel Stok) - na 1 dzień, na naprawdę pierwszy krok

- Biały Krzyż...?

- ponoć w Czyrnej cos otwarli dla maluchów ale nie widziałem jeszcze.

Na pierwszy krok NIE polecam:

Poniwca, Czantorii, NOsady,  Klepek, Stożka, Soszowa- są wyciągi i poletka dla dzieci ale zdecydowanie  nie na pierwsze kroki..


  • lski podziękował za tę wiadomość

#1091 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6378 postów
  • Na forum od: 02.2008
4413
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 11 luty 2019 - 12:30

Poszukuję instruktora(rki) dla dwójki chłopaków w wieku 5.5 i 7 lat. Chłopcy jeździli już coś ( chyba 1 lub 2 dni) w zeszłym roku i doszli do poziomu samodzielnej jazdy latwym talezykiem i skręcania pomiędzy bojkami. Wisła ew Istebna lub Ustroń. Wiem, że jest sporo szkółek w okolicy, ale szukam kogoś pewnego, bo chłopcy mają tylko 4 dni....



Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych