Coż 400 m to niewiele. Bliskość Krakowa gwarantuje długie kolejki i z pewnością zdecydowaną przewagę czasową stania w kolejce nad zjadem z tej góreczki. Inwestycja 2,5 mio to sporo, chyba, że inwestycja jest rozwojowa i coś tam jeszcze powstanie dłuższego.



Odpowiedź z Cytatem

. Do gór mam 600 km.
Ja mieszkam w Kielcach i wiem jaka to super sprawa mieć wyciąg w mieście. My Kielczanie mamy komfortową sytuację bo w samym mieście mamy aż dwa wyciągi a w promieniu 20 km kolejnych 5. Jak ktoś ma blisko to zapraszam na "Telegraf". Można obejżeć na stronie: 