małe uaktualnienie

właśnie wróciłem ze Słowacji (Stary Smokowec, Strbskie Pleso, Lopuszna i Chopok; waruny niezłe, generalnie jak przez 4 dni z rzędu waliło słońcem po oczach i po stokach to z naturalnego śniegu niewiele zostało, szczególnie na Jakubowej robiła się już kaszka w górze wyciągu, ale daliśmy radę. Strbskie i Lopuszna - waruny extra (no i ten wyprażany syr w Strbskim hmmmm

) natomiast na Chopoku dopadł nas b.silny wiatr (szczególnie w piątek) i samą górę nawet zamknęli (jeździliśmy właściwie na Zahradkach i po jedynce) oraz barzdi mocne chwilami opady śniegu (co ucieszy może teraz tam jadących)

Tak, że genarlnie warunki są i śmiało można śmigać do braci Słowaków na nart, piwko i syr

pozdr