Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum. Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji, co umożliwi Ci pisanie wiadomości, prywatną korespondencję z innymi użytkownikami forum, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych ułatwień w korzystaniu z forum.
Rejestracja jest szybka i łatwa więc dołącz do nas już dzisiaj!
Narciarze nie zadają już sobie pytania, czy w Szczyrku będzie śnieg, tylko czy będą tu działać wyciągi. Na razie nic na to nie wskazuje.
W zeszłych latach zdarzało się, że mimo znakomitych warunków działały tylko cztery z trzynastu wyciągów największego ośrodka w Szczyrku.
W tym roku może być podobnie. Przyczyna ta sama - konflikt pomiędzy Gliwicką Agencją Turystyczną a częścią prywatnych właścicieli gruntów. Nie muszą nawet grodzić tras, bo mają wyrok sądu - bez ich zgody GAT nie może uruchomić wyciągów. Pracownicy ośrodka nie mogą nawet wjechać na prywatne działki.
- Dlatego na większości tras nie została wykoszona trawa. Na jednym wyciągu nie mogliśmy też wymienić liny - przyznaje Alojzy Plaszczyk, zastępca dyrektora Ośrodka Narciarskiego "Czyrna-Solisko" w Szczyrku.
Właściciele gruntów żądają prywatyzacji ośrodka i stworzenia nowej spółki, w której będą mogli wykupić udziały. - Tylko wtedy będzie można sensownie zarządzać ośrodkiem i prowadzić inwestycje, które są tu niezbędne - przekonuje Stanisław Richter ze Szczyrkowskiego Ośrodka Narciarskiego, spółki, która skupia część właścicieli gruntów.
W lutym tego roku do Szczyrku przyjechał Ireneusz Dąbrowski, wiceminister Skarbu Państwa. Zapowiedział, że jest skłonny wydzielić z GAT-u majątek ośrodka narciarskiego i sprywatyzować go. Właściciele gruntów zgodzili się na uruchomienie wyciągów, ale po dwóch tygodniach wypowiedzieli porozumienie, ponieważ minister nie podjął obiecanej uchwały. Do dzisiaj w sprawie nic się nie zmieniło, a na pytanie, czy wyciągi ruszą, nikt nie udziela jasnej odpowiedzi.
Wojciech Bydliński, burmistrz Szczyrku: - Prowadzimy negocjacje w Ministerstwie Skarbu Państwa. Liczę, że dojdziemy do porozumienia, bo to dla nas niezwykle ważna sprawa.
Paweł Frącz, wiceprezes Gliwickiej Agencji Turystycznej: - Mamy ogromną nadzieję, że wyciągi ruszą w tym sezonie, bo jego normalne funkcjonowanie jest z korzyścią dla wszystkich. Robimy wszystko, aby przygotować ośrodek technicznie do sezonu, żeby mógł ruszyć, nawet jeśli do porozumienia dojdzie dopiero w grudniu. Niestety, część właścicieli gruntów nam to utrudnia.
Richter: - To pytanie do ministra skarbu. Jeżeli nie zapadnie decyzja o prywatyzacji, nie zgodzimy się na uruchomienie wyciągów.
Ministerstwo Skarbu poinformowało wczoraj "Gazetę", że prowadzi rozmowy w sprawie utworzenia nowej spółki na bazie ośrodka. "Z uwagi na interesy poszczególnych stron negocjacje nie są łatwe, ale istnieje szansa na osiągnięcie kompromisu. Niewątpliwie przebieg negocjacji znacznie utrudnia zachowanie właścicieli gruntów blokujących możliwość przygotowania wyciągów do najbliższego sezonu" - czytamy w odpowiedzi.
Perspektywa nieczynnych wyciągów przeraża lokalnych przedsiębiorców i pozostałych właścicieli gruntów. Na ręce burmistrza wystosowali protest, w którym napisali, że są za prywatyzacją ośrodka, ale kategorycznie sprzeciwiają się blokowaniu tras. Uważają, że jest to działanie, które w żaden sposób nie przyspieszy prywatyzacji, a pomniejszy dochody ich i miasta oraz wpłynie negatywnie na wizerunek Szczyrku. - Ludzie mają dość tego konfliktu, przecież to wszystkich bije po kieszeni - mówi Mirosław Bator, szef Szczyrkowskiej Izby Gospodarczej.
Wojciech Wawrzyniak, narciarz z Katowic: - Już trzeci rok z rzędu zaplanowałem tydzień w zimie na Słowacji. Nie mam zamiaru czekać, czy ktoś łaskawie pozwoli mi wydać w Szczyrku niemałe w końcu pieniądze. Lubię trasy tego ośrodka, ale poza tym to przypomina on skansen - mówi Wawrzyniak.
Szczyrk - czy ruszą wyciągi? Komunikat GAT
2007.11.14
W związku z licznymi pytaniami dotyczącymi uruchomienia wyciągów będących własnością Gliwickiej Agencji Turystycznej Spółka Akcyjna uprzejmie informujemy co następuje:
1. Lesko – ośrodek będzie czynny w sezonie 2007/2008
2. Korbielów – ośrodek będzie czynny w sezonie 2007/2008
3. Szczyrk:
a. Hala pośrednia (wyciągi V/IX, VI, VII) – ośrodek będzie czynny w sezonie 2007/2008
b.Czyrna-Solisko (wyciągi I/XI, II/X, III/XIII, IV/XII, VIII) – aby ośrodek był czynny niezbędne jest:
- ze strony GAT S.A. przygotowanie techniczno-organizacyjne (gotowość do uruchomienia) – wykonane,
- ze strony SON S.A. zgoda na podpisanie umowy poddzierżawy umożliwiającej GAT S.A. zapłacenie stosownych opłat w zamian za korzystanie z terenów pod wyciągami i trasami zjazdowymi niebędących własnością GAT S.A.
Czyli tak jak myślałem. Znowu wielka lipa !!! W zeszłym sezonie wszystkie wyciągi chodziły chyba przez tydzień. Posadźcie chociaż drzewa na tych trasach to będzie większy pożytek.
Kochani - wielka prośba! Czy ktoś może ma jakieś nowe wieści o ośrodku Czyrna-Solisko w Szczyrku? Czy do stycznia dogadają się i ruszą wyciągi? Ferie się zbliżają i syn "wierci mi dziurę w brzuchu", a ja nie wiem, czy zamawiać noclegi? A może jednak zdecydować się na Korbielów - Pilsko chodzi (tak piszą na stronie GAT-u!
Komunikat Zarządu
Gliwickiej Agencji Turystycznej Spółki Akcyjnej z dnia 3 grudnia 2007
w sprawie sytuacji w Ośrodku Narciarskim Czyrna-Solisko Zarząd Gliwickiej Agencji Turystycznej Spółki Akcyjnej, zwanej dalej GAT S.A. nie wyraża
zgody, aby niniejszy komunikat, prezentowany w mediach, podlegał jakimkolwiek modyfikacjom polegającym na dokonywaniu skrótów, umieszczaniu komentarzy w treści wystąpienia lub w jakikolwiek inny sposób był manipulowany przez redakcję, która zdecyduje się na publikację treści oświadczenia.
Ponadto, Zarząd GAT S.A. oświadcza, iż nie zna wypowiedzi innych osób oraz komentarzy redakcyjnych, a co za tym idzie, w żadnym razie nie potwierdza treści, które mogą się tam pojawić, gdyż nie miał możliwości odniesienia się do nich.
W dniu 30 listopada na zaproszenie Burmistrza Szczyrku Pana - Wojciecha Bydlińskiego odbyło się spotkanie przedstawicieli SON S.A. oraz GAT S.A.
Dzięki uprzejmości i zaangażowaniu Pana Burmistrza była to kolejna szansa na podpisanie porozumienia. Wcześniej odbyło się bardzo wiele spotkań w Ministerstwie Skarbu Państwa, na których ustalono iż:
- GAT S.A. dokona wyceny majątku Ośrodka Narciarskiego Czyrna-Solisko,
- środowisko Szczyrkowskie tzn.: właściciele gruntów, Gmina Szczyrk, prywatni przedsiębiorcy utworzą Spółkę z siedzibą w Szczyrku,
- GAT S.A. podejmie czynności mające na celu wniesienie do tak utworzonej Spółki całego majątku Ośrodka Narciarskiego Czyrna-Solisko tj. wyciągów, gruntów oraz wszelkich nieruchomości i ruchomości, przy zachowaniu obowiązujących procedur w tym zakresie.
Niezależnie od tego, Ministerstwo Skarbu Państwa rozpoczęło prywatyzację GAT S.A. jako całości.
Wszystkie postulaty wynegocjowane na licznych spotkaniach z Prezesem Zarządu SON S.A. -Panem Stanisławem Richterem, reprezentującym tę Spółkę zostały przez Zarząd GAT S.A. zaakceptowane i zrealizowane.
Niestety na ostatnim spotkaniu tj. w dniu 30 listopada 2007r. Prezes Zarządu SON S.A. - Pan Stanisław Richter wraz z Przewodniczącym Rady Nadzorczej tej Spółki - Panem Michałem Domogałą zerwali rozmowy i wyszli z sali nie dając szans Zarządowi GAT S.A. na przedstawienie przygotowanego projektu umowy poddzierżawy gruntów. Umowa ta pozwoliłaby na uruchomienie wyciągów w tym sezonie. Przygotowana oferta jest bardzo atrakcyjna pod względem rynkowym. Zerwanie rozmów przed wysłuchaniem propozycji
drugiej strony spowodowało wiele szkód, gdyż w ten sposób Pan Prezes Zarządu SON S.A. nadal uniemożliwia funkcjonowanie wyciągów. Podpisanie umowy na obecny sezon w niczym nie przeszkadza, aby SON S.A. dochodziła swoich rzekomych roszczeń z tytułu porozumienia z dnia 4 lutego bieżącego roku.
Ponadto, Zarząd GAT S.A. stoi na stanowisku, że porozumienie, na które powołuje się Prezes Zarządu SON S.A. - Pan Stanisław Richter zostało w pełni zrealizowane. Sprzedaż Ośrodka Narciarskiego Czyrna-Solisko, o której jest w nim mowa była tylko jedną z opcji.
W podpisanym dokumencie jest wyraźnie określone co stanie się, gdy właściciel Spółki nie podejmie decyzji o sprzedaży tego Ośrodka. Żądanie, aby Zarząd GAT S.A. sprzedał Ośrodek Narciarski jest niemożliwe do zrealizowania, gdyż bez zgody właściciela nie może on podejmować takich decyzji. Porozumienie z dnia 4 lutego 2007r. nie zobowiązuje nikogo do
prywatyzacji, a jedynie przedstawia takie działanie, jako jedną z możliwych dróg postępowania właściciela.
Zarząd GAT S.A. ubolewa, że Prezes Zarządu SON S.A. - Pan Stanisław Richter i Przewodniczący Rady Nadzorczej SON S.A. - Pan Michał Domogała zerwali rozmowy, gdyż niezależnie od pretekstu, pozbawili w ten sposób SON S.A. znacznych przychodów. Ponadto, taka sytuacja jest bardzo niekorzystna dla właścicieli gruntów, wszystkich przedsiębiorców działających w Szczyrku, a przede wszystkim dla licznej grupy narciarzy, dla których GAT
S.A., mimo utrudnień, jakie stawiał Pan Stanisław Richter, przygotowała wyciągi i jest w stanie je uruchomić w obecnym sezonie narciarskim.
Na zakończenie, Zarząd Gliwickiej Agencji Turystycznej S.A. chciałby złożyć na ręce Pana Burmistrza Wojciecha Bydlińskiego serdeczne podziękowania za Jego zaangażowanie oraz czas i wysiłek poświęcony na rozwiązywanie problemu.
Z poważaniem
Zarząd Gliwickiej Agencji Turystycznej S.A.
Sądzę ,że poprostu trzeba to zaorać i zbudować od podstaw na zdrowych zasadach oczywiście razem z infrastrukturą COS-u.
Mam sentyment ale co tam jadę to mam wrażenie ,że wywalam pieniądze w błoto.
Tylko z jakiego narodu. Tego od pp. Richtera i Domogały, czy też tych , którzy chcą jeździć na nartach i tych , którzy chcą ich gościć i żywić.
A swoją drogą dziwię się tym ostatnim - przecież jak Czyrna nie ruszy, to wpływy gotówki od "ceperków" będą praktycznie zerowe!!! A tak poza protokołem: strasznie lubię te trasy (od ponad trzydziestu z górą lat)!!!
Przyznam się że nigdy nie byłem w Szczyrku albo jak pisze mirekn sCYRKU. Ale co tam się dzieje toi przyprawia o zawrót głowy! Wiadomo chodzi o kasę. Ale jeste śmy w Europie i to w XXI wieku! A tam i tak nie moga się dogadać.
__________________
Fischer RC4 Race SC ... jeszcze nie poznałem ich dobrze przepraszam za błędy!!!
Tylko z jakiego narodu. Tego od pp. Richtera i Domogały, czy też tych , którzy chcą jeździć na nartach i tych , którzy chcą ich gościć i żywić.
A swoją drogą dziwię się tym ostatnim - przecież jak Czyrna nie ruszy, to wpływy gotówki od "ceperków" będą praktycznie zerowe!!! A tak poza protokołem: strasznie lubię te trasy (od ponad trzydziestu z górą lat)!!!
Cóż... Może tylko ja mam odczucie że Polacy nie potrafią się nigdy dogadać. No chyba że leciał by na nas meteoryt.
No cóż, dziwne się dzieją rzeczy w Szczyrku i trudno je zrozumieć, niestety chodzi o kasę i to dużą, dlatego możliwości dogadania nie widać i chyba o porozumienie będzie bardzo ciężko Szkoda tylko że na tych przepychankach najwięcej tracimy MY narciarze no i oczywiście zdecydowana większość Szczyrkowian. Patrząc już przez tyle lat na ten konflikt, myślę że do porozumienia dojdzie dopiero wtedy gdy wszystkie te wyciągi poprostu przewrócą się (dosłownie) ze starości i wtedy GAT nie będzie miał już czego bronić Obym się mylił sam bardzo dużo jeżdżę w Szczurku i żal mi tego naprawdę pięknego miasta mającego do tego taki potencjał (nie wykorzystany oczywiście ) jeśli chodzi o turystykę letnią ale przede wszystkim zimową
Cały czas mam jednak nadzieję że i w tym sezonie będę mógł pośmigać po "Bieńkuli"
Pozdrawiam
__________________ marecki Narty, to niezliczone przyjemnośći
Ostatnio edytowane przez marecki ; 15-12-07 o 19:29.
No cóż, dziwne się dzieją rzeczy w Szczyrku i trudno je zrozumieć, niestety chodzi o kasę i to dużą, dlatego możliwości dogadania nie widać i chyba o porozumienie będzie bardzo ciężko
I tu mam problem - kasa dla posiadaczy wyciągów czy dla właścicieli gruntów pod trasami zjazdowymi??? A tak w ogóle czy ktoś z forumowiczów wie jak przedstawiają się tzw. stosunki własnościowe na Czyrnej (gruntem pod wyciągami włada GAT, czy nie; grunt pod trasami jest własnością m.in. p. Richtera albo szczyrkowian, czy nie?).
Cytat:
Napisał marecki
Szkoda tylko że na tych przepychankach najwięcej tracimy MY narciarze no i oczywiście zdecydowana większość Szczyrkowian.
No, ja stracę faktycznie, bo zamówienie kwatery wiąże się z wpłaceniem zaliczki!
Cytat:
Patrząc już przez tyle lat na ten konflikt, myślę że do porozumienia dojdzie dopiero wtedy gdy wszystkie te wyciągi poprostu przewrócą się (dosłownie) ze starości i wtedy GAT nie będzie miał już czego bronić
Czy faktycznie do tej pory GAT nic nie płaci szczyrkowianom, bo tylko w tym przypadku mógłbym zrozumieć postawę szczyrkowian (czytaj: grodzenie trasy zjazdowej).
Cytat:
confused: Obym się mylił sam bardzo dużo jeżdżę w Szczurku i żal mi tego naprawdę pięknego miasta mającego do tego taki potencjał (nie wykorzystany oczywiście ) jeśli chodzi o turystykę letnią ale przede wszystkim zimową
Też bym chciał, abyśmy się razem mylili!
Cytat:
Cały czas mam jednak nadzieję że i w tym sezonie będę mógł pośmigać po "Bieńkuli"
Życzę Tobie i sobie spotkania pod Bieńkulą po wspaniałym zjeździe po dobrze przygotowanej trasie i po wyjeździe na górę działającym orczykiem (ostatecznie może ten orczyk być rodem z epoki gierkowskiej-oczywiście słusznie minionej)
Widzę, że powyzsze komentarze dotycza głównie GAT-u. Spójrzcie na to tak.....jak do tej pory w Szczyrku jeśli coś chodzi( przyznaje że w niewielkim zakresie) to są to wyciagi GAT-u. Ja natomiast nie potrafie zrozumieć ciemnoty organizacyjnej COS-u. Czekam utesknienie na otwarcie wyciągu na Skrzyczne i....doczekać się nie mogę. Kiedys jeździłem na Skrzycznem od 1 grudnia jak tylko wyciąg zaczynał pracowac-takie miłe otwarcie sezonu - dobre warunki, brak tłoku na stokach, a teraz................co tydzien sprawdzam czy"przerwa techniczna" juz sie skończyła. Pozytywnej informacji nie znajduję......
Przeczytałem, uff!!!
Ciśnie mi się na usta zasadnicze pytanie: co to za organizacja ten SON SA, kogo reprezentuje i kto powołał tego p. Richtera S. na funkcję prezesa???
Bo jeśli to organizacja części właścicieli gruntów na Czyrnej i prawdą jest to co napisał GAT w swoim oświadczeniu, to ja już niczego NIE ROZUMIEM!!!
Za to CHCĘ pojeździć na CZYRNEJ, bo mi się tam PODOBAJĄ TRASY - i już!!!
Sytuacja w tym mieście jest jaka jest. Brak wizji dotyczy nie tylko GAT-u , SON-u ale przede wszystkim COS-u ,który dysponując najlepszym kawałkiem tamtejszego tortu - Skrzycznem ,nie robi nic od kilkunastu lat.Kiepskich włodarzy wybierają szczyrkowianie. Już wkrótce przestaną istnieć w głowach narciarzy jako stacja narciarska. Zostanie skansen.
włodarzy nie znam ale odnosnie ich wpływu na COS - to jest raczej ograniczony. musza szukać krewnych w stolycy oraz starac sie o lepsze opinie Gopru nt przepustowosci tras. Dotychczasowe nie sa przychylne zwiekszeniu przepustowosci wyciagów na Skrzycznym