Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum. Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji, co umożliwi Ci pisanie wiadomości, prywatną korespondencję z innymi użytkownikami forum, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych ułatwień w korzystaniu z forum.
Rejestracja jest szybka i łatwa więc dołącz do nas już dzisiaj!
Ja jezdze w googlach jak pogoda nie pozwala na normalne jezdzenie, bo tak to bez niczego. Czasem mi paruja i to jest najwiekszy problem, znacie jakies recepty na to?
Ostatnio edytowane przez SkiForum ; 28-10-05 o 23:54.
Ja jezdze w goglach jak pogoda nie pozwala na normalne jezdzenie, bo tak to bez niczego. Czasem mi paruja i to jest najwiekszy problem, znacie jakies recepty na to?
Karol, najlepszy sposób to dobre gogle, z wszystkimi bajerami typu bardzo dobra wentylacja, potrójna szybka i anti-fog.
Natomiast jeśli masz starsze gogle i chcesz mieć z nich jakis pożytek, to są środki, które zapobiegają parowaniu. Niektóre skuteczne, ale wcale nie takie tanie.
Ostatnio edytowane przez FactorX ; 02-11-05 o 12:33.
Wlasnie sobie ogladam rozne oferty firm... i natrafilem na Oakley, u nas glownie znana z okularow.... ale zobaczcie sobie jakie oni robia produkty, prawdziwe działa sztuki!! http://oakley.com/
Dosc ciekawe gogle i tym bardziej okulary maja! Tylko ceny sprowadzaja czlowieka na ziemie :]
Ostatnio edytowane przez SkiForum ; 28-10-05 o 23:54.
Marko masz calkowita racje, mam okularki Oakley, cudowne produkty, firma jak marzenie, tylko, ze za marzenia trzeba placic, w przypadku tej firmy slono placic
PS. Witam wszystkich na forum, to moja pierwsza wiadomosc
Moim skromnym zdaniem okulary trzeba mieć zawsze ze sobą, jaktylko nie jest za zimno, bądź nie sypie, to zakładać. Ja osobiście używam gogli,jedynie w czasie naprawde extremalnych warunków (śnierzyca, zaduży wiatr, mróz). I już. tak to jeżdże w okularach, bo mi nie parują tak i wszystko idealnie widze. A sposób na parujące gogle napluć w nie i przetrzec (nie wycierać). Czasami jest cieżko jak jest bardzo zimno bo potrafią zamarznać ale to w temp poniżej -15oC
okularki julbo z bocznymi osłonkami na oczy i jazda. Szkła z filtrem Alti Spectron 6x powodują, że się oczy nie męczą. Jako, że noszę okulary na codzień to mnie gogle trochę wnerwiają dlatego nie używam
ja używam gogli firmy killerloop, są to duże gogle z szeroką gumką, lubię w nich jeździć nie tylko wtedy jak pada snieg ale również wtedy jak jest zimno, zasłaniają znaczną część twarzy i chronią przed zimnem, qrcze podobne są do gogli snołbordowych, nie pierwszej młodości ale się sprawdzają. W okularach nie jeżdże bo nie lubię
jak najbardziej jestem za gogelkami!!!czy sniezyca czy wiatrzysko nic nie rusza!!polecam,bo z zamknietymi oczami ciut niebezpiecznie jezdzic.okularki sie sprawdzaja w sloneczne dni.
W goglach jest "szersza" widocznosc. Poprostu wiecej widac bo maja zdecydowanie wieksza i jednolita szybke.
To z mojego doswiadczenia.
Gogle nie moga parowac i musza miec filtr przed szkodliwym promieniowaniem slonca.
I jeszcze cos...tak przy okazji, wyczytalam ze ciemne szybki bez filtra robia wiecej szkody niz brak szybek. Przy ciemnych szybkach mozna swobodnie patrzec w slonce, gryps polega na tym ze rozszerzone zrenice absorbuja wtedy szkodliwe promieniowanie. Bez ciemnych szybek, nasze oczy beda same bronily sie przed promieniowaniem, poprostu mruzeniem i zwezaniem zrenicy.
Dlatego koniecznie przy kupnie upewnijcie sie czy szybki maja dodatkowe zabezpieczenia przed promieniowaniem.