Byłem w tamtym roku w listopadzie. W tym roku śmigam na tydzień, 8 grudnia.
Cóż. Trasy przygotowane super, miejscami było trochę tłoczno.
Ale tydzień można jeździć i tras jest tyle że nie sposób się znudzić...
Jedyne co mi się nie podobało to te wielkie wagony co zabierają pewnie ze 300 osób na raz. Trochę trzeba było na to czekać, i trochę postać w niezłym ścisku podczas jazdy na górę.
Poza tymi niedogodnościami to ta kolejka jednak robi wrażenie, jedzie pewnie ze 2 km, i wspina się pewnie o 1km. I na całej długości brak jakichkolwiek słupów wspierających.
Dużym plusem jest miasteczko (Cervinia) i taka knajpa ze zwariowanym włascicielem. Grappa była grana non stop![]()



Odpowiedź z Cytatem

