Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum. Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji, co umożliwi Ci pisanie wiadomości, prywatną korespondencję z innymi użytkownikami forum, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych ułatwień w korzystaniu z forum.
Rejestracja jest szybka i łatwa więc dołącz do nas już dzisiaj!
Był ktoś w tej miejscowości? Jest oddalona od Bad Kleinkirchheim o ok 15km. Czy jest połączenie skibussem? Jest tam co robić wieczorem? Będę wdzięczna za wszelkie informacje
jest oddalona o 21 km,o skibusie nic nigdzie nie ma,na apress ski w Millstatt nie masz co liczyć bo to nie kurort narciarski,oczywiście "zwykłe" knajpki są,no i najważniejsza rada - najlepiej zmień miejsce wyjazdu bo w Bad Kleinkirchheim zawsze są kłopoty ze śniegiem (przynajmniej tym naturalnym)-chyba,ze bardziej zależy Ci na moczeniu się w termach a narty to tylko dodatek a nie priorytet
Pozdrówka
jest oddalona o 21 km,o skibusie nic nigdzie nie ma,na apress ski w Millstatt nie masz co liczyć bo to nie kurort narciarski,oczywiście "zwykłe" knajpki są,no i najważniejsza rada - najlepiej zmień miejsce wyjazdu bo w Bad Kleinkirchheim zawsze są kłopoty ze śniegiem (przynajmniej tym naturalnym)-chyba,ze bardziej zależy Ci na moczeniu się w termach a narty to tylko dodatek a nie priorytet
Pozdrówka
Będę samochodem, więc skibus nie jest niezbędny. Obawiam się tylko o to jakie tereny tam są i czy zwykła osobówka sobie tam "da radę" A z tym śniegiem to pod koniec lutego też bywają problemy?
W zeszłym roku byliśmy wielkrotnie w Austrii i w okolicach bad kleinkirschen. Niestety przez cały sezon nie było tak żeby tam pojechać ze zwzględu na śnieg, a raczej na jego brak.
Jurek chyba pojechał tam, ale po jednym dniu uciekł z tego co pamiętam .
POzdrawiam
__________________
Nie próbuj udoskonalać czegoś, co dobrze funkcjonuje, bo na pewno to zepsujesz...
Sumienie można mieć czyste, jeśli się go nie używa
"zwykłą osobówką" dasz radę - dojazd jest bezproblemowy-żadnych ostrych górek itd.
ze śniegiem jest tu zawsze kiepściutko przez cały sezon-na trasach leży zwykle tylko sztuczny-nasypany przez armatki,poza trasami sama trawa.
W zeszłym sezonie na nartach tu nie byłem-pojechaliśmy bodajże w styczniu wieczorem po nartach w Turracher Hohe na termy się wymoczyć i śniegu jak zwykle było mało i tylko na trasach.
Kiedyś wybrałem się tu na "free-ski" na początku marca i wszystko się topiło-dało się jeździć do 11-12 (jak latem na lodowcu)-na szczęście można było za niewielką dopłatą szusować w oddalonym od BKK o parenaście km Turracher Hoehe - a tu mrozik,masa śniegu - idealne warunki
W zeszłym roku to wszedzie poniżej 2000m w alpach południowych był problem ze śniegiem.W dolomitach w lutym wszedzie było zielono.
Słyszałem o bkk wiele pozytywnych opinii tylko faktycznie musi być w miare normalna zima a nie jak ostatnie dwie...
Jade tam na święta i mam nadzieje że trafię z pogodą bo grudzień nawet wedlug szamanów z TP ma być mrożny i śnieżny,
pozdrawiam
Radek
p.s Jurek a byłeś w nassfeld/hermagor ? jaka masz na ten ośrodek opinie ?
Nassfeld zdecydowanie polecam,podobnie jak Katschberg i Turracher Hoehe. Innerkrems i Ankogel też warto zaliczyć ale praktycznie dla 1 świetnej trasy i tu i tu.Nie podoba mi się w Bad Kleinkirchheim,Gerlitzen i Heiligenblut.
akurat tym sie nie martwię bo w tym roku podobno mają być srogie zimy...
A druga sprawa to SKipass Kärnten na całą Karyntię. Będzie własne auto to i Turracher Hoehe się zaliczy a jak będzie trzeba to 40km jest na Molltal, więc od biedy tam można się przejechać.
Czekam na jakieś dobre słowo, bo jutro musze zaliczkę wpłacic
W zeszłym roku to wszedzie poniżej 2000m w alpach południowych był problem ze śniegiem.W dolomitach w lutym wszedzie było zielono.
Słyszałem o bkk wiele pozytywnych opinii tylko faktycznie musi być w miare normalna zima a nie jak ostatnie dwie...
Jade tam na święta i mam nadzieje że trafię z pogodą bo grudzień nawet wedlug szamanów z TP ma być mrożny i śnieżny,
pozdrawiam
Radek
p.s Jurek a byłeś w nassfeld/hermagor ? jaka masz na ten ośrodek opinie ?
W BKK byłem w 2006 roku, wtedy zima była na prawdę całkiem spora, a ostatniego dnia "dowaliło" śniegu że głowa mała. Pamiętaj żebyś wziął strój kąpielowy, bo miejscowość ma piękne baseny termalne i uwierz mi, siedzenie na zewnątrz w ciepłej wodzie tuż przed stokiem to coś niesamowitego
W BKK istotnie ze śniegiem różnie bywa, choć zapowiada się w tym sezonie przyzwoita zima. Tym, co tam jadą polecam dłuuuugą rundkę od Kaiserburga po St. Oswald (w połowie trasy tunel dla narciarzy pod szosą!). Na Kaiserburgu jest restauracja Franza Klammera ( wielokrotnego mistrza olimpijskiego). On sam często tam bywa, a i z niego gospodarz sympatyczny to i autografów nie odmawia.
No i oczywiście termy... Warto!
mam nadzieję, że zima jednak dopisze w tym roku w bkk, mam rezerwację w millstat na koniec lutego i jadę tam pierwszy raz, w promieniu tych kilkunastu km gdzieś na pewno da się jeździć, tak myślę
jest oddalona o 21 km,o skibusie nic nigdzie nie ma,na apress ski w Millstatt nie masz co liczyć bo to nie kurort narciarski,oczywiście "zwykłe" knajpki są,no i najważniejsza rada - najlepiej zmień miejsce wyjazdu bo w Bad Kleinkirchheim zawsze są kłopoty ze śniegiem (przynajmniej tym naturalnym)-chyba,ze bardziej zależy Ci na moczeniu się w termach a narty to tylko dodatek a nie priorytet
Pozdrówka
Zapewne nie lubisz armatkowego śniegu. Mnie to nie przeszkadza, lubie po twardym. I wielu innych tez .
Właśnie przyjechałam z Wyjazdu do Bad Kleinkicheimer. Pogoda wspaniała dużo śniegi dużo słońca. Cena karnetów dorośli 34 euro dzieci do lat 16 17,5 euro.