Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum. Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji, co umożliwi Ci pisanie wiadomości, prywatną korespondencję z innymi użytkownikami forum, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych ułatwień w korzystaniu z forum.
Rejestracja jest szybka i łatwa więc dołącz do nas już dzisiaj!
GAT S.A. jest największym kompleksem narciarskim w Polsce. Skupia 13 wyciągów orczykowych o łącznej długości 7800 m i zdolności przewozowej 8800 osób/h. Trasy narciarskie o łącznej długości 22 km są doskonale dostosowane do przeciętnego poziomu umiejętności większości narciarzy.
Witam.
Do niewątpliwych zalet tego postkomunistycznego ośrodka można zaliczyć sporą ilość tras o różnym stopniu trudności (ponad 20km tras od zielonych do czarnych) oraz ładne widoczki.
Natomiast stwierdzam, iż dla właścicieli (zarządu) GAT-u ważna jest chyba tylko kasa - znikome inwestycje, niesamowite kolejki, dodatkowo t.zw. bramki komercyjne - dla tych, którzy chcą krócej stać w kolejce - płacą podwójnie, urywające się orczyki, nie włączanie 2 wyciągów, tylko jednego, bo zdaniem obsługi kolejka jest jeszcze nie aż tak długa, niesamowicie wyboista trasa pod orczykiem w Czyrnej na której już niejeden się wykoleił, dodatkowo po wyjeździe na górę czuć ją niesamowicie w nogach, trasa często słabo przygotowana (wyratrajkowana) nawet rano przy otwarciu!
Beznadziejny, zabłocony parking (dodatkowo płatny 5zł), zawsze przeładowany - trzeba czekać, aż zwolni sie miejsce, dojazd do parkingu fatalny. Jednym słowem infrastruktura i obsługa delikatnie mówiąc do bani.
A w związku z brakiem konkurencji w tych okolicach podejście do narciarzy przez ogólnie mówiąc GAT skutkuje występowaniem "mankamentów" opisanych powyżej. Podejście bardzo krótkowzroczne i nie profesjonalne. Jeśli tak dalej pójdzie, to prędzej czy później to kompleks GAT-u nie wytrzymując konkurencji np. Białki Tatrzańskiej i innych ośrodków które powstają i zapewne powstaną, pójdzie w zapomnienie.
Ale mam nadzieję, że ktoś się w końcu opamięta, bo szkoda byłoby zmarnować stworzone już trasy, dość dobrze wykorzystujące potencjał tej góry.
Ja mimo tych mankamentów i tak tam jężdże - głównie z powodu bliskości (ok. 75km). Kto nie był niech pojedzie i wyrobi sobie swoje zdanie.
Uwaga!
Warto być tam rano na otwarcie o godz. 8.00, bo później to jest tylko stanie w kolejkach.
Witaj kodnam!
Też jeżdżę do Szczyrku, tylko mam trochę dalej (z Lublina). GAT na Czyrnej to rzeczywiście relikt przeszłości słusznie minionej - ale bezradność lokalnych (lub innych) inwestorów i właścicieli terenów jest mocno zadziwiająca. Jedno co właściciele gruntów mogli zrobić, to zablokowali w lutym 2007 trasy i przez tydzień musiałem jeździć z Czyrnej (tam sobie wynająłem pokoik za 50 zł/os/dobę) na Salmopol - bo tam wyciągi chodziły.
Przez 7 miesięcy śledzę wiadomości z tamtego rejonu i jednego się dowiedziałem - spotkali się we wrześniu(!!!):Skarb Państwa (czyli jakiś wiceminister), GAT i Szczyrkowcy (właściciele gruntów, burmistrz i ichnia Izba Gospodarcza) i ustalili, że będą się jeszcze spotykać!!!
A zima tuż, tuż! I czy zamawiać kwaterę w Czyrnej - nie wiadomo!
Gdybyś miał jakieś nowsze wieści, to daj znać.
Pozdrawiam.
Witaj.
Kwestia GAT-u też jest dla mnie bulwersująca i żywo mnie interesuje,
natomiast póki co nie mam żadnych świeżych wieści na temat modernizacji tego ośrodka.
Wątek zmian w ośrodku jest poruszany tutaj: http://www.skiforum.pl/showthread.php?t=8475
kodman - jestem ze Sczyrku i do tego co napisłem na stronie którą podajesz dodam tylko tyle - tak to jest gdy w domu rządzi Ci ktoś zupełnie obcy - nigdy nie bedzie dobrze a co do niedalekiego otwarcia sezonu w GAT - cie to tylko wróżka wie. Jak co roku gdy spadnie śnieg to dopiero wtedy będzie wiadomo czy będzie tam można pojeździć!!!!!!!!! Dla pocieszenia jeśli będę coś wiedział na 100% napiszę.
Pozdrawiam
__________________ marecki Narty, to niezliczone przyjemnośći
Bardzo lubię Szczyrk. Tu na Białym Krzyżu uczyłam się jeździć, potem była Pośrednia, a teraz... jak leci: Czyrna - Solisko. Lubię tę różnorodność. Tu mi się nie nudzi... , bo nie znoszę krótkich zjazdów z góry na dół w linii prostej
Oczywiście, jak Wy, narzekałam na warunki. Ale kiedy wiem, że to właściciele gruntów są problemem (a raczej brak tzw. ustawy śniegowej )... to już nieco przycichłam... Bo po co mieliby inwestować, skoro nawet nie ma pewności, że będzie można z tego korzystać???
W sierpniu postanowiłam razem z mężem przejść pieszo trasy. Poszliśmy 7 w górę, potem... to chyba 4, dalej 3 aż do samego Skrzycznego (a potem na dół). Po drodze trzeba było ze cztery razy przechodzić pod stalową liną rozwiniętą w poprzek trasy, na jednej był nawet zawieszony zakaz...
Wróciłam trochę podłamana, bo... wciąż pamiętam jeszcze poprzedni sezon: nie dość, że nie było śniegu , to jeszcze tuż po uruchomieniu ośrodek zamknięto: czynna była tylko Golgota i Juliany...
Napisałam do GATu z pytaniem, co nam szykuje ten sezon.
Odpowiedź nie jest przyjemna. Na pewno będzie można zjeżdżać z Golgoty i na Pośredniej, a co do reszty... nic pewnego (wciąż trwają negocjacje).
Powiem Wam coś jeszcze.
W czasie tej wyprawy zeszliśmy ze Skrzycznego Widokową. Jeśli pamiętacie trasa ta, podobnie jak Ondraszek, tuż przed zakończeniem prowadzi przez pogórek (pole, z lewej strony lasek, na dole budynki). Ta część też została przegrodzona liną, na której widnieje napis: "Turysto, to teren prywatny. Wstęp wzbroniony!"
Zastanawiam się, czy tak jest zawsze latem, czy... to kolejne trasy, z którymi przyjdzie się nam pożegnać...
Obawiam się, że nie będę miała już gdzie jeździć...
Niestety najprawdopodobniej znowu większość będzie zamknięta najgorsze jest to że gdy większość zamykają na innych są straszne kolejki do wyciągów i nie można porządnie "pośmigać"
Trasy GATu w Szczyrku to piękna sprawa, kiedy jest śnieg i są dobre warunki pogodowe są nawet nieźle przygotowane. I tyle mam dobrego do powiedzenia. Wyciągi to jakieś orczyki gruchoty - dwa lata temu naciąg orczyka spadł i zabiło narciarza (o ile się nie mylę). Ten obrzymi budynek widmo na Hali Skrzyczeńskiej, co on tam jeszcze robi oprócz tego, że wszystko szpeci dokoła. To chyba najlepszy ośrodek w Polsce pod względem tras (jak są otwarte), natomiast o całej reszcie to szkoda słów.
Moje marzenie:
Przyjeżdżam do Scyrku, parkuję samochód na bezpłatnym parkingu i czym prędzej udaję się do kasy. Kupuję skipass, który upoważnia mnie do jazdy po ośrodku byłego GATu i COSu. Wsiadam na kanapę 6 osobową i wyjeżdżam na Halę skrzyczeńską, tam ładuję się na kanapę 4 osobową i wyskakuję na Małym Skrzycznem, chwilę podziwiam widoki i oszronione świerki i hej na sam dół niebieską trasą do Soliska. Tutaj wygodna kanapa z bieżnią wywozi mnie na Pośredni skąd mogę albo zjechać na Juliany lub Halą Pośrednią i Golgotą do Soliska. Teraz czeka na mnie telemix by wyjechać na Halę Skrzyczeńską i Małe Skrzyczne. Tym razem z Małego Skrzycznego zjeżdżam do COSu pod Skrzyczne. Gondolka wywozi mnie na Szczyt Skrzycznego aby zakosztować prawdziwej przygody na "czarnej FIS".
Jak myślicie czy to marzenie kiedyś się spełni?
__________________ Kiedy się rodziłeś wszyscy się cieszyli, żyj tak... aby po twojej śmierci wszyscy płakali.
ologaw - narciarza nie zabiło ale faktycznie mogło się skończyć różnie, a co do Twojej wizji tras i wyciągów w Szczyrku, no cóż każdy z Nas jeżdżących na nartach chciałby aby tak było, ale póki co to sfera marzeń i chyba prędko nie do zrealizowania ale może giedyś się ziści
Pozdrawiam
__________________ marecki Narty, to niezliczone przyjemnośći
Witam
Wlasnie wrocilem z dawnej Golgoty, dzisiaj testowalem tylko wyciag nr VII.
Godz 9-ta- w okolicach Pszczyny drobny deszcz temp 3-4 w plusie.
wjazd do Szczyrku -deszcz ze sniegiem temp. 2 plus, na stoku padajacy snieg temp 0,5-1 w plusie.
Nawierzchnia trasy trudna, duze muldy, oczywiscie podloze pod orczykiemz duzymi nierownosciami, w godzinach 11-14 ta w zasadzie brak kolejki.
Od godziny 17 tej zaczynaja sie zjazdy wieczorne
pozdrawiam
Witam Wszystkich POLECAM tym lepiej jeżdżącym i tym słabiej. Warunki mozna powiedzieć bardzo dobre. Moze jest troche lodu ale to zbytnio nie przeszkadza. Jedynym minusem jaki tam zauważyłem, to snieg baa lód na orczykach... tam trzeba uważać... Jeszcze raz zapraszam na szczyrk
byłam kilkakrotnie w tym roku , niestety tylko Juliany i Golgota wchodzą w grę
-zaczęliśmy sezon 1 grudnia -zero ludzi (pobalowali w Andrzejki chyba) na Julianach luzik, chociaż jazda w ciężkich chmurach
- w drugi dzień swiąt 26.12. największa masakra jeżeli chodzi o kolejki, szook, jeden orczyk nie chodzi, ale warunki luks do tego słońce no i ludziska stały i jęczały w tej kolejce, a my z nimi
- w sobotę 29-go największy z największych szoków, orczyki chodzą ale kolejka i na G. i na J. nie do opisania, pierwszy raz od paru lat odkąd tam jeżdżę taka masa ludzi, beznadzieja, oczywiście jak na złość pogoda i warunki super, ale haha w ciągu blisko 10-ciu godzin zjazdów 8 !
-nastepne podejście 2-3 stycznia, ludzi zdecydowanie mniej, pogoda luzik ale 5 armatek na J. nawala 24 g/d prosto w oczy, przegięcie, na Golgocie lepiej
- po uroczyście złozonej przysiędze, że juz nigdy więcej do Szczyrku, jedziemy w sobotę do niedzieli, znowu pewnie postać
- aha teraz chcemy sie dopchac na Skrzyczne, poradżcie czy próbować, czy dać sobie spokój, dodoam , że mamy ze sobą dwóch początkujących
Ostatnio edytowane przez Sylvik ; 10-01-08 o 12:15.
paru lat odkąd tam jeżdżę taka masa ludzi, beznadzieja, oczywiście jak na złość pogoda i warunki super, ale haha w ciągu blisko 10-ciu godzin zjazdów 8 !
W zeszłym roku jak zjeżdzasz trasą nr. 10 kolejka zaczynała się w 2/3 długości tej trasy po wyjeździe za ostatnie drzewko (tam gdzie można przejechać z niebieskiej) stał pierwszy ludz. Zjechałem raz (wlazłem szybko bo bramką komercyjną) i pojechałem na Cieńków.
A teraz napisz po jakiego ... jedziesz tam teraz (na te dwie trasy) bardzo mnie to ciekawi ,nie znasz niczego lepszego w okolicy ? nasz bardzo blisko ? lubisz ToJtoje na stoku (sory) ?