Byleś tam Janie, zjeżdżałeś
Historia niczego sobie, robi wrażenie.
...Snow Passion...
niestety nie: ale mam na te gore ochote i wiem co nieco o niej: zbieram dane, mapy itd...
40 stopni to blisko do 90 paru procent
dodam skromnie ze najbardziej stromy komin zaliczony przeze mnie osobiscie to 53 stopnie
od 35 stopni zaczyna sie juz powaznie....
moze w przyszlym sezonie.........
na ten sezon mam rozliczenie z jedna taka gora w BC![]()
Opis tej wyprawy jest niesamowity ale czy warto ryzykować życie tylko po to zeby sie sprawdzic??
chyba juz mam planna nast wiosne................
jezdzilem juz w podobnych warunkach w argentina: gdzie np z klubu narc do ktorego naleze, jezdzilismy np w 7-8 osob tych najbardziej zaawansowanych: zdarzalo sie czesto ze cala grupa nadjezdzala nad krawedz zlebu i polowa wycofywala sie spokojnie. a sa to ludzie ktorzy wiedza co robic z nartami: nie kazdemu odpowiada sytuacja gdzie doslownie jeden drobny blad i lecisz 300m w dol: nie masz prawa sie zatrzymac.......... zdjecie nart tylko pogorszylo by sytuacje: btw: przestroga: jezeli kiedykolwiek znajdziecie sie w sytuacji ze robi sie coraz bardziej stromo, rozpatrzcie 2 wyjscia
1 (najlepsze) podejdzcie na nartach tam skad zaczeliscie iposzukajcie latwiejszej trasy.
2/ jezeli decydujecie sie komtynuowac w dol NIGDY nie zdejmujcie nart, NIGDY!!! chyba ze checie zjechac na linie![]()
Ta historyjka kusi mnie do czegos takiego, lecz raczej nie mam doswiadczenia w takiej jezdzie, trzeba zaczac od czegos latwiejszego.
Jan Koval moze cos polecisz ciekawego gdzies zagranica. Chcialbym sprobowac freeride'u z prawdziwego zdarzenia, ale oczywiscie nie na stokach z takim pochyleniem
zacznij od jezdzenia miedzy drzewami: jest to najbezpieczniejszy rodzaj off piste bo nie rozwijasz wiekszej szybkosci ( chyba ze....)
nie omijaj zadnej okazji zeby wjachac na nieprzejezdzona trase obojetnie jakiego nachylenia.
dolaczaj sie do lepszych ktorzy lubia sie wspinac i odkrywac nowe: nawet w okolicach kasprowego mozna juz zaczac...
wiem ze w chamonix jest od groma terenu ale trzeba miec guide
jezlei dotrzesz do chile, argentina, usa i canada to moge ci dac info praktycznie do kazdego miejsca gdzie mozna najlepiej sobie pojezdzic poza trasa... europy tak bardzo nie znam![]()
wlasnie sobie przeczytalem o La Grave, podziwiam ludzi, co do mnie, jestem na tyle walniety ale niestety wyprzedza to moje umiejetnosciJan Koval zycze powodzenia jezeli pojedziesz, zdaj relacje...
Życie się kręci, powyżej czterech tysięcy![]()
![]()
Super historia, kiedy ją czytałam włosy jeżyły mi się na głowie. Co krok to szok.
Podziwiam.
Dla tych,co chcą "posmakować" jazdy pozatrasowej z prawdziwego zdarzenia,ale bliżej Polski to polecam Krippenstein w Austrii (tylko 500 km od Kudowy)
Pozdrawiam
BTW: tutaj jest link opisujacy freeride made in eu
http://www.freeride.eu/start/:)
Jak dobrze pojdzie ,to w tym roku zalicze tą góre.Dwa sezony sie juz szykujemy z szwagrem,ale strach nas leczy.W zeszłym sezonie Chopok (na freeridezone)pokazał nam, ze to nie przelewki...a co to Chopok przy La-Grave...![]()