+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 787

Temat: Więzadło krzyżowe przednie a narty...

Hybrid View

  1. #1
    Zarejestrowany
    Aug 2006
    Skąd
    chorzów city...
    Postów
    620
    Thanks
    47
    Thanked 84 Times in 55 Posts

    Domyślnie

    hmm poki co nie mam na tyle dostatecznej wiedzy zeby konkretnie cos poradzic, ale mysle, ze jakbys juz chcial powrocic do nart to obowiazkowo z dobrym stabilizatorem kolana.jest to spory wydatek, ale na pewno wielu osobom pozwolil wrocic do sportu i to nawet zawodowego po ciezkich kontuzjach zwiazanych z urazami wiezadel...
    czasami lepiej milczeć i wydać się głupcem niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości...

  2. #2
    Zarejestrowany
    Dec 2006
    Skąd
    Bochnia
    Postów
    20
    Thanks
    6
    Thanked 3 Times in 3 Posts

    Cool

    Cytat Napisał jozio86 Zobacz post
    obowiazkowo z dobrym stabilizatorem kolana.jest to spory wydatek, ale na pewno wielu osobom pozwolil wrocic do sportu i to nawet zawodowego po ciezkich kontuzjach zwiazanych z urazami wiezadel...
    tylko jest taki problem ze stabilizatorami (to juz powiedzial mi nie jeden lekarz) ze od nich leca miesnie przy dluzszyk uzywaniu, i kolano juz tak nie pracuje bo po co skoro ma stabilizator........

    jezeli chodzi o kase, i chcesz miec stabilizator, kosztuje duuzo ale da sie zalatwic refundacje z NFZ, zaplacisz duzo mnie

    forum to forum ale mysle ze POWINIENIES ISC DO LEKARZA
    bo to ze my powiemy Ci o naszych doswiadczeniach na ten temat, to nie znaczy ze one tez moga tyczyc sie Twojego kolana

    pozdrawiam
    Inka bez wiezadel ACL i kaawalka ląkotki
    W lecie Author, w zimie Fischer, a jaka jest teraz pora roku ???

  3. #3
    Zarejestrowany
    May 2006
    Skąd
    Poznań / Bydgoszcz
    Postów
    4,960
    Thanks
    135
    Thanked 358 Times in 301 Posts

    Domyślnie

    Więzadło to jest dość długie. Od tzw. kłykcia bocznego ( kość udowa ) do międzykłykcia przedniego ( to już kość piszczelowa ). Więzadło to zapobiega nadmiernym zgięciu i prostowaniu ( tutaj więcej nie będe pisać- za fachowe nazwy ) nogi. To i nne ( jest ich około 10 nie pamietam ile dokładnie ) więzadła należą do układu więzadłowego. Pomagają ogólnie torebce stawowej, wzmacniają ją poprzez duże ciężary jakie na codzień musi znosić torebka stawowa. Jak ktoś nie zrozumiał to przepraszam To takie fachowe

  4. #4
    Zarejestrowany
    Jan 2007
    Postów
    7
    Thanks
    1
    Thanked 0 Times in 0 Posts

    Domyślnie

    Czy może ktoś polecić jakiś konkretny model stabilizatora który by pomógł w moim przypadku ?

  5. #5
    Zarejestrowany
    Dec 2006
    Skąd
    Wawa
    Postów
    132
    Thanks
    1
    Thanked 8 Times in 7 Posts

    Domyślnie

    ja kupiłem ten

    http://www.isports.com/products/edge.htm

    lekarze zabronili mi jeździć bez stabilizatora, o mięśniach mówili mi tak jak to powiedziała inka, o mięśnie mam dbać przez cały czas (co staram się - z różnym skutkiem - robić na basenie.

    Rozwliłem kolane w styczniu zeszłego roku, nie miałem okazji jeszcze na nartach pojeździć przez pogodę, ale wybieram się w marcu na free ski.

    ten stabilizator jest przeznaczony do sportu, nie ogranicza ruchów i b, fajnie się układa do nogi. Nadaje się nawet do sportów kontatkowych (o ile bez wiżadeł ktoś chce uproawaić takie psorty ) Jest drogi, ale według mnie warty ceny. Nie znalazłem na polskim rynku stabilizatora konkurencyjnego do niego - polecony mi został przez wiele różnych źródeł.

  6. The Following User Says Thank You to PieQt For This Useful Post:


  7. #6
    Zarejestrowany
    Sep 2006
    Skąd
    oryginalnie z p-nia
    Postów
    4,561
    Thanks
    361
    Thanked 1,094 Times in 721 Posts

    Domyślnie

    Cytat Napisał Lutek Zobacz post
    Więzadło to jest dość długie. Od tzw. kłykcia bocznego ( kość udowa ) do międzykłykcia przedniego ( to już kość piszczelowa ). Więzadło to zapobiega nadmiernym zgięciu i prostowaniu ( tutaj więcej nie będe pisać- za fachowe nazwy ) nogi. To i nne ( jest ich około 10 nie pamietam ile dokładnie ) więzadła należą do układu więzadłowego. Pomagają ogólnie torebce stawowej, wzmacniają ją poprzez duże ciężary jakie na codzień musi znosić torebka stawowa. Jak ktoś nie zrozumiał to przepraszam To takie fachowe
    przepraszam ale nie pisz bzdur: wiez jest ok 3-4 cm dlugie, calkowicie wewnatrzstawowo: te ograniczenia ruchu to tylko jak zle zrekonstruujesz
    sklada sie z dwoch "peczkow" przednio-przysr i tylno-bocznego

    glownie ogranicza przesuniecie piszczeli do przodu wzgledem uda, oraz rotacje piszczeli

    bez acl da sie jezdzic na nartach rekreacyjnie
    wyczynowo: nie.

    stabilizator: niewskazany: poza zwiekszeniem proprioception nic n ie daje

    wzmacnianie quads i hamstrings: obowiazkowe. obowiazkowe tez cw wszelkiej rownowagi: stanie na pilce itp

    bez acl (a takze z acl) przed wyjazdem na narty musisz byc w topowej kondycji

    inna sprawa: jezeli jestes mlody (a) : ponizej 30 r zycia powinniscie sie zastanowic nad rekonstrukcja: maszanse na zmniejszenie zmian zwyrodnieniowych zwlaszcza jezeli uszkodzenie lakotki nie towarzyszy zerwanemu acl

  8. #7
    Zarejestrowany
    Nov 2006
    Skąd
    Wrocław
    Postów
    89
    Thanks
    13
    Thanked 10 Times in 8 Posts

    Domyślnie

    ja tak tylko, króciutko kwestią sprostowania- LCA (nie wiem czemu wszyscy piszą acl???)
    !!!asia_chce_na _narty!!!

  9. #8
    Zarejestrowany
    Oct 2006
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    225
    Thanks
    24
    Thanked 28 Times in 22 Posts

    Domyślnie

    Cytat Napisał asia_chce_narty Zobacz post
    ja tak tylko, króciutko kwestią sprostowania- LCA (nie wiem czemu wszyscy piszą acl???)
    Bo wszyscy piszą prawidłowo. Dawno skończyłem szkołę ale LCA to chyba niebyło z tego co pamiętam były za to PCL i MCL. Więzadło przednie na 100% to ACL. Janie zgadza się?

  10. #9
    Zarejestrowany
    Dec 2006
    Skąd
    Wawa
    Postów
    132
    Thanks
    1
    Thanked 8 Times in 7 Posts

    Domyślnie

    Janie - jeżeli chodzi o Twoje wyjasnienia - to nie kumam twojego postu

    Pierwszy akapit spoko, ale użyte potem słowictwo nic mi nie mówi

  11. #10
    Zarejestrowany
    Apr 2006
    Skąd
    kraj
    Postów
    5,418
    Thanks
    351
    Thanked 1,161 Times in 906 Posts

    Domyślnie

    Podpisuje się pod obiema rączkami pod tym, co napisał Janek.
    cisza potrafi krzyczeć .... posłuchaj

  12. #11
    Zarejestrowany
    Nov 2006
    Skąd
    Wrocław
    Postów
    89
    Thanks
    13
    Thanked 10 Times in 8 Posts

    Domyślnie

    Cytat Napisał SkiDiv Zobacz post
    Bo wszyscy piszą prawidłowo. Dawno skończyłem szkołę ale LCA to chyba niebyło z tego co pamiętam były za to PCL i MCL. Więzadło przednie na 100% to ACL. Janie zgadza się?
    nie zgadza sie...
    LCA- ligamentum cruciatum anterior/us (-łacina sie kłania)


    i jeszcze jedno- ze stabilizatorem, czy bez- to jest kwestia indywidualna i to ortopeda po przeprowadzeniu badań podmiotowych i przedmiotowych moze zadecydowac; tu na Forum mozna pisac swoje, lub znajomych doswiadczenia, ale nie mozemy udzielać porad lekarskich!!!!!!
    Ostatnio edytowane przez asia_chce_narty ; 13-01-07 o 17:34
    !!!asia_chce_na _narty!!!

  13. #12
    Zarejestrowany
    Oct 2006
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    225
    Thanks
    24
    Thanked 28 Times in 22 Posts

    Domyślnie

    Cytat Napisał asia_chce_narty Zobacz post
    nie zgadza sie...
    LCA- ligamentum cruciatum anterior/us (-łacina sie kłania)


    i jeszcze jedno- ze stabilizatorem, czy bez- to jest kwestia indywidualna i to ortopeda po przeprowadzeniu badań podmiotowych i przedmiotowych moze zadecydowac; tu na Forum mozna pisac swoje, lub znajomych doswiadczenia, ale nie mozemy udzielać porad lekarskich!!!!!!
    Lub jak kto woli ACL - anterius cruciatum ligamentum

  14. #13
    Zarejestrowany
    Jan 2007
    Postów
    7
    Thanks
    1
    Thanked 0 Times in 0 Posts

    Domyślnie

    Cytat Napisał asia_chce_narty Zobacz post
    nie zgadza sie...
    LCA- ligamentum cruciatum anterior/us (-łacina sie kłania)


    i jeszcze jedno- ze stabilizatorem, czy bez- to jest kwestia indywidualna i to ortopeda po przeprowadzeniu badań podmiotowych i przedmiotowych moze zadecydowac; tu na Forum mozna pisac swoje, lub znajomych doswiadczenia, ale nie mozemy udzielać porad lekarskich!!!!!!

    piszę ACL dlatego że na wypisie ze szpitala mam napisane: "...wycięcie kikutów ACL..."
    i od innego lekarza który skierował mnie na rekonstrukcję: "wskazania: wykonanie rekonstrukcji ACL..."

    jeżeli lekarze specjaliści tak piszą to chyba my którzy używamy sformułowania ACL, też piszemy poprawnie

    ja już poradę lekarską otrzymałem, prosiłem właśnie o doświadczenia tych którzy są lub byli w takiej samej sytuacji jak ja
    pozdrawiam.

  15. #14
    Zarejestrowany
    Sep 2006
    Skąd
    oryginalnie z p-nia
    Postów
    4,561
    Thanks
    361
    Thanked 1,094 Times in 721 Posts

    Domyślnie

    Cytat Napisał SkiDiv Zobacz post
    Bo wszyscy piszą prawidłowo. Dawno skończyłem szkołę ale LCA to chyba niebyło z tego co pamiętam były za to PCL i MCL. Więzadło przednie na 100% to ACL. Janie zgadza się?
    zgadza sie: czy chcemy czy nie angielskie nazewnictwo jest dominujace: ACL=anterior cruciate lig

  16. #15
    Zarejestrowany
    Dec 2006
    Postów
    6
    Thanks
    0
    Thanked 3 Times in 2 Posts

    Domyślnie

    ACL, czy CLA da się bez tego szusować. ja miałem zerwane przednie krzyrzowe i poboczne piszczelowe.wróciłem i odpukać czwarty sezon po opracjach nic się nie dzieje. w stabilizatorze nie jeżdżę bo przed ew. zerwaniem nie uratuje, ale fakt może pomóc mentalnie. ale muszę przyznać że czerwona lampka w głowie się pali no i rzecz jasna nie ma wyjazdu bez przygotowania mięśni.
    pozdrawiam wszystkich tzn. przed i po rekonstrukcjach

  17. #16
    Zarejestrowany
    Sep 2006
    Skąd
    oryginalnie z p-nia
    Postów
    4,561
    Thanks
    361
    Thanked 1,094 Times in 721 Posts

    Domyślnie

    Cytat Napisał jan koval Zobacz post
    przepraszam ale nie pisz bzdur: wiez jest ok 3-4 cm dlugie, calkowicie wewnatrzstawowo: te ograniczenia ruchu to tylko jak zle zrekonstruujesz
    sklada sie z dwoch "peczkow" przednio-przysr i tylno-bocznego

    glownie ogranicza przesuniecie piszczeli do przodu wzgledem uda, oraz rotacje piszczeli

    bez acl da sie jezdzic na nartach rekreacyjnie
    wyczynowo: nie.

    stabilizator: niewskazany: poza zwiekszeniem proprioception nic n ie daje

    wzmacnianie quads i hamstrings: obowiazkowe. obowiazkowe tez cw wszelkiej rownowagi: stanie na pilce itp

    bez acl (a takze z acl) przed wyjazdem na narty musisz byc w topowej kondycji

    inna sprawa: jezeli jestes mlody (a) : ponizej 30 r zycia powinniscie sie zastanowic nad rekonstrukcja: maszanse na zmniejszenie zmian zwyrodnieniowych zwlaszcza jezeli uszkodzenie lakotki nie towarzyszy zerwanemu acl
    do pieQt: napisz czego nie rozumiesz a wyjasnie

  18. #17
    Zarejestrowany
    Dec 2006
    Skąd
    Wawa
    Postów
    132
    Thanks
    1
    Thanked 8 Times in 7 Posts

    Domyślnie

    Jan nie kumam tych fragmentów

    [...]poza zwiekszeniem proprioception nic n ie daje[...]


    [...]wzmacnianie quads i hamstrings: [...]

    słownik nie przyszedł mi z pomocą

  19. #18
    Zarejestrowany
    Nov 2006
    Postów
    572
    Thanks
    42
    Thanked 15 Times in 15 Posts

    Domyślnie

    u mnie krwiak sie odnowil i znow czeka mnie odsysanie... jeszcze 5 tygodni w tym twradym stabiliztaorze... i sie okaze czy operacja bedzie konieczna... 2 noce temu pociagnelam noge do siebie i obudzilam sie z bolu... cos tak jakby stzrelila nitka nie wiem co to bylo ale mam nadzieje ze to tylko bol z powodu, ze za mocno pociagnelam noge w sumie spalam w tym stabilizatorze wiec noge mialam usztywniona wiec nie wiem co sie moglo stac mam nadzieje, ze nie pogorszylam sprawy...

  20. #19
    Zarejestrowany
    Feb 2007
    Postów
    3
    Thanks
    0
    Thanked 0 Times in 0 Posts

    Domyślnie po rekonstrukcji

    Witam,
    ja skrecilem kolano w maju 2004, najpierw wlozyli mi noge w gips na miesiac, potem usg, z ktorego lekarz 'wyczytal' uszkodzenie lekotki i mozliwe zerwanie ACL. polecil rehabilitacje, o zadnych operacjach nic nie mowil.
    rehabilitacje zaczalem w czerwcu, na wakacje wyjechalem do USA, wiec dokonczylem w pazdzierniku. po jej zakonczeniu teoretycznie powinienem isc do domu i cieszyc sie zdrowym kolanem, bo nikt mi juz nawet zadnych kontroli u lekarza nie zalecal. Poniewaz jednak czulem, ze kolano jest nadal niestabilne, poszedlem do innego ortopedy, ktory uznal, ze jego zdaniem kolano jest b. chore i potrzebna jest przynajmniej artroskopia. Jego zdaniem rezonans tez jest niewiele warty, bo nie da sie po nim jednoznacznie ocenic sytuacji, dopiero zajrzenie w kolano daje mozliwosc oceny skutkow wypadku.
    Artroskopie mialem w czerwcu 2005, usuneli mi fragmenty lekotki i stwierdzili zerwanie (lub naderwanie, nie pamietam) ACL. Na kontroli lekarz spytal mnie, czy chce kiedykolwiek wrocic do sportu, chocby rekreacyjnego, bo jesli nie to moge sobie zyc z tym kolanem. Poniewaz chcialem uprawiac sport, skierowal mnie na rekonstrukcje, ktora mialem w listopadzie 2005. W lutym 2006 mialem rehabilitacje, a obecnie powoli wracam do sportu. Nie spieszylem sie, bo jednak ciagle przy wiekszym wysylku czuje bol, chociaz kolano jest stabilne. Lekarz nie zabronil mi jazdy na nartach ani gry w pilke nozna, kazal jednak byc ostroznym.
    Zastanawiam sie, czy powinienem uzywac jakiegos stabilizatora, czy zmniejsza on ryzyko ponownego urazu? bo tak sobie mysle, ze chociaz zapobiega ruchom kolana na boki. ale z wypowiedzi Jana wynika, ze stabilizator nie dziala zapobiegawczo...
    i drugie pytanie: czy snowboard jest mniej ryzykowny dla kolan niz narty?
    pozdrawiam i zycze wszystkim powrotu do zdrowia i sportu!

  21. #20
    Zarejestrowany
    Sep 2006
    Skąd
    oryginalnie z p-nia
    Postów
    4,561
    Thanks
    361
    Thanked 1,094 Times in 721 Posts

    Domyślnie

    Cytat Napisał PieQt Zobacz post
    Jan nie kumam tych fragmentów

    [...]poza zwiekszeniem proprioception nic n ie daje[...]


    [...]wzmacnianie quads i hamstrings: [...]

    słownik nie przyszedł mi z pomocą
    przepraszam za opoznienie ale......wlasnie wrocilem z kolejjnycch nart.....

    proprioception to rodzaj czucia ktory umozliwia poczucuie np konczyny w przestrzeni: dlatego np mozesz zamknac oczy i stale wiesz ze np kolano jest zgiecte ok 45 st a nie np w pelni

    quads: od single quadriceps: czworoglowy: miesien prostujacy udo i zginajacy staw biodrowy

    hams: mm kulszowo-goleniowe: zginacze st kolanowego


    proporcja cwiczen quads/hams powinna byc ok 40/60

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. [Artykuł] Narty carvingowe.
    By marko2k in forum Dobór NART
    Odpowiedzi: 19
    Ostatni post / autor: 21-09-09, 08:37
  2. [Artykuł] Dobór nart
    By marko2k in forum Dobór NART
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 15-05-07, 00:01
  3. Narty na drugi sezon
    By Nessus in forum Sprzęt narciarski
    Odpowiedzi: 11
    Ostatni post / autor: 26-10-06, 10:08
  4. Do sprzedania narty Fischer. ale za ile ?
    By kira22wawa in forum Sprzęt narciarski
    Odpowiedzi: 19
    Ostatni post / autor: 16-05-06, 10:19
  5. Narty Blizzard Firebird XOP + 3.10
    By Pasior in forum Sprzęt narciarski
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 07-02-06, 08:57

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów