+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 50

Temat: jazda poza trasami- europa

  1. #1
    Zarejestrowany
    Sep 2006
    Skąd
    oryginalnie z p-nia
    Postów
    4,508
    Thanks
    359
    Thanked 1,087 Times in 715 Posts

    Domyślnie jazda poza trasami- europa

    na innym forum zadalem juz to pytanie kiedys:

    jakie sa przepisy, zwyczaje CZY MOZNA jezdzic poza trasami weuropie: jak sie ma ta sprawa w roznych krajac????
    mowie o jezdzie np rownolegle do wytyczonej trasy ale takze troche wspinaczki i jazda zupelnie na niepatrolowanych terenach.
    nie mysle o ski tour: mysle o terenach dostepnych z wyciagow z krotkim czasami podejsciem czy dojsciem

    czy ktos moze polecic jakies miejsca ktore specjalnie oferuja dobre warunki do tego rodzaju nart??? (oprocz la grave bo to znam)

    dziekuje za eksperckie opinie!!!!

  2. #2
    Zarejestrowany
    Oct 2006
    Skąd
    Rzeszów
    Postów
    380
    Thanks
    9
    Thanked 33 Times in 29 Posts

    Domyślnie

    Jakiś czas temu zapisalem sie na stronie www.alpio.pl na otrzymywanie maili za darmo wlasnie o roznych miejschach do freerid-u w europie oto kilka z nich:


    Alagna – „freeride paradise”, nazwa tłumaczy wszystko, to
    prawdziwy raj dla miłośników jazdy poza trasami. Mała wioska we włoskim
    Piemoncie u podnóży alpejskiego olbrzyma Monte Rosa , uroczo położona w
    głęboko wciętej dolinie. Panuje tam niepowtarzalny klimat, jest cicho i
    kameralnie.
    System kolejek i wyciągów Monte Rosa Ski połączył trzy doliny
    sąsiadujące przez górską grań – Alagna, Gressoney i Champoluc. Tras nie
    jest zbyt wiele, ale o to przecież chodzi. Legendarna Pista Balma, z
    niezliczonymi wariantami, żlebami , przełamaniami stoku, to sztandarowe miejsce
    freeridowej areny. Ale cały rejon to miejsce idealne do jazdy pozatrasowej,
    stoki leżą już poniżej lodowców opadających z Monte Rosa – nie ma
    zagrożenia z powodu szczelin lodowcowych. Teren jednak mocno ukształtowany
    przez lodowiec daje nieprawdopodobne możliwości jazdy pomiędzy licznymi
    morenami, w żlebach i kularach. Skomplikowany kształt terenu zawsze dla
    freeridera oznacza lepsze i ciekawsze zjazdy, którymi się szybko nie znudzisz.
    Zwieńczeniem programu może być przelot śmigłowcem na wysokość ponad
    4200 mnpm i niezapomniany zjazd z Col Lys gigantycznymi lodowcami aż do
    Alagna – prawie trzy kilometry różnicy wziesień!

    A po szaleńczych zjazdach możesz cieszyć się miłą atmosferą wioski,
    włoską kuchnią w małych rodzinnych resturacyjkach, lub odwiedzić jeden z
    barów, gdzie spotykają się freeriderzy opowiadający o dokonaniach dnia.
    Jeżeli dołożymy do tego łatwy dojazd – przelot do Mediolanu lub
    Bergamo, niecałe dwie godziny w busie to okaże się, że freeridowy raj jest
    na wyciągnięcie ręki.





    CHAMONIX

    to mekka alpinizmu i wszelkich sportów górskich świata. Wiele z nich
    miało swój początek w Chamonix. Miasteczko położone u stóp Mont Blanc,
    żyje górami i tym co się w nich dzieje. Można tu spotkać alpinistów i
    wszelkiej maści wspinaczy, paralotniarzy, a także ludzi uprawiajacych rafting i
    kanioning. Nie może zabraknąć freeriderów w tym komplecie. Narciarze
    królują zimową porą w Chamonix. Ci, którzy jeżdżą poza trasami, przez
    lodowce i w stromych kuluarach to spora grupa bywalców Chamonix. Najwięcej
    można ich spotkać w rejonie Grand Montets, szczytu wznoszącego się nad
    lodowcem Argeniere, na który prowadzi kolejka linowa. Poza kolejką, góra
    poprzecinana jest licznymi wyciągami, ale miejsca do jazdy poza trasami jest
    bardzo dużo. Poza tym warto odwiedzić masyw Augilles Rouges leżący po drugiej
    stronie doliny. Tam, w rejonie Index lub Flegere można pojeździć licznymi
    kuluarami.

    Gwoździem programu w Chamonix może być zjazd z Aguille du Midi (3842
    mnpm) przez Valle Blanche. To zjazd w przepięknej scenerii masywu Mont Blanc z
    widokami na najwyższy szczyt Alp, a także granitowe zerwy Mont Blanc du
    Tacul, Ząb Giganta i Grandes Jorasses. Na szczyt Augille du Midi wyjeżdża
    się wprost z centrum Chamonix. Już kolejka jest niezłą atrakcją. Niczym
    winda wywiezie Cię na czubek skalnej igły położonej 2800 metrów wyżej niż
    dno doliny! Potem jeszcze jest do pokonania wąska śnieżna grań ponad
    kilometrową ścianą i już jesteś na skraju lodowca Valle Blanche. Stąd
    kilkanaście kilometrów zjazdu w alpejskiej scenerii i wśród szczelin lodowca
    zaprowadzi Cię do dolnej partii lodowca Mer de Glace, skąd zazwyczaj wraca
    się do Chamonix kolejką. Jest jedno ale: ten zjazd to naprawdę poważne
    przedsięwzięcie w lodowcowym terenie, samym środku wysokich Alp. Jeżeli nie
    masz doświadczenia lodowcowego, sprzętu do ratownictwa ze szczelin,
    umiejętności jego używania i wprawy w nawigacji -to nie wybieraj się tam
    samodzielnie. Weź przewodnika ivbv/uiagm/ifmga który całą sprawę
    bezpieczeństwa weźmie na siebie i pokaże Ci najciekawsze miejsca lodowca. Tobie
    pozostanie tylko cieszyć się zjazdem.

    W ramach tygodniowego skipasu z Chamonix można jeden dzień spędzić na
    włoskiej stronie, jeżdżąc poza trasami w rejonie Courmayeur. To ciekawe
    uzupełnienie tygodniowego pobytu. Do Courmayeur można dojechać kolejkami
    przez Augille du Midi lub samochodowym tunelem pod Mont Blanc.

    Warto odwiedzić Chamonix, poczuć wszechobecny tam klimat górskiego
    wyczynu, pojeździć poza trasami i skosztować regionalnej kuchni Sabaudzkiej. O
    miłych barach pełnych górskich wyjadaczy nie wspomnę





    STUBAI

    Tyrol – serce Alp
    region Austrii leżący w jej zachodniej części pomiędzy granicami Włoch
    i Niemiec.
    Stubaital to tyrolska dolina u podnóża lodowca o tej samej nazwie. Stubai
    to pasmo górskie ropościrające sie na południe od Insbrucka. Nad
    doliną góruje najwyższy szczyt w Stubaiu o nazwie Zuckerhuttle (głowa cukru)
    3511 mnpm. Stacja narciarska położona wysoko na lodowcu oferuje niezłe
    możliwosci jadzy poza trasami. System wyciągów łączy trzy odnogi lodowca
    stubaier gletscher.

    Trasy, jak to w Tyrolu, szrokie i dobrze przygotowane ale najważniejsz jest
    możliwośc jazdy poza nimi. I tu jest sporo wariantów od zwyczajnego
    ścinania zakrętów trasy i jeżdżenia po świeżym śniegu aż po kilka
    długich zjazdów prowadzących w pewnym oddaleniu od tras, z boku doliny. Pomiędzy
    tym kryje sie mnóstwo zjazdów dłuższych i krótszych przez liczne
    moreny, uskoki i niewielkie żleby, które łączą poszczególne piętra doliny i
    poprowadone nimi trasy.

    W środku dnia można się zrelaksować w jednej z kilku restauracji
    usytuowanych w węzłowych stacjach kolejek. Tu czekają tyrolskie specjały,
    którymi można uzupełnić energię do dalszej jazdy w świeżym śniegu.

    Przy dobrej widoczności można jeżdżąc kolejkami ogarnąć wzrokiem
    dużą część rejonu co ułatwia wybieranie kolejnych wariantów zjazdu poza
    trasą. Łącząc kolejne odcinki jazdy obok tras mozna zjechać po
    nieudeptanym śniegu z grani leżącej na wysokości 3200 mnpm i dojechać aż do dolnej
    stacji kolejki i parkingu na wysokości 1700 m poruszjąc sie przygotowanymi
    trasami tylko na krótkich odcinakach.

    Najciekawsze wydają się dwie możliwości. Pierwsza to mała dolinka Wilde
    Grauba. Urozmaicony teren z licznymi progami i małymi żlebami prowadzi
    przez ponad 4 km aż do połacznia z głównym ciagiem doliny w miejscu gdzie
    usytuowana jest dolna stacja kolejki linowej.

    Inna propozycja to zjazd po wschodniej stronie lodowca Fernauerfrener
    poczatkowo przez jego rozległą, płaską cześć by później zjechać z progu w
    pobliżu skalnej grani prowadzącej z Lange Pfafenider. Póżniej wystarczy
    minąć pośrednia stacje kolejki i schronisko Dresdnerhutte, by dalej
    szusować w dolinę po głębokim śniegu aż do dolnejj stacji kolejki linowej.

    Warto odwiedzić Stubai by poszaleć poza trasami. Dolina leży niezbyt
    daleko od naszych granic, miejsce jest gościnne, miłosnicy jazdy poza trasami
    nie znudzą się przez kilka dni odkrywając raz za razem nowe warianty
    zjazdów.





    PITZTAL

    to kolejne miejsce w Tyrolu warte odwiedzenia.
    Pitztal leży w alpach oetztalskich, nieco tylko dalej na zachód od
    Insbrucka. Długa dolina wcina się głęboko i ciągnie się aż podWildspitze
    – drugi co do wysokosci szczyt w Austrii. Pitztal to położony wysoko
    lodowiec, do którego dojeżdza się podziemną koleją linową. Po wyjściu
    ze stacji otwiera sie widok na rozległy lodowiec opleciony siatką wyciągów
    i tras. Można poszaleć miedzy nimi, wybierając tor jazdy tak aby
    skracając zakręty jechać w głębokim śniegu. Niezłym pomysłem jest też też
    szusować na połaciach lodowca pomiędzy liniami tras. Lodowiec przełamuje
    się w kilku miejscach tworząc strome progi świetne do jazdy pozatrasowej.

    Jest sporo wolnego terenu, kilka stromych stoków i żlebów. W dobrych,
    bezpiecznch warunkach liczne żleby opadające na wschód od linii najwyższej
    kolejki linowej Pitz Panoramabahn stanowią największe wyzwanie w okolicy
    tras lodowca.

    Najciekawsze są jednak zjazdy z lodowca w dolinę Pitztal. Zazwyczaj
    narciarze kończąc jazdę wsiadają do kolei podziemnej i zjeżdżają do
    parkingu. Istnieją jednak opcje zjazdów pozatrasowych aż do dna doliny. Jedna z
    tras prowadzi dookoła lodowca pitztal, lodowcem Taschachferner. Jest to
    fragment lodowca opadającego aż z Wildspitze. Trasa wiedzie wśród szczelin i
    progów lodowych. Dalej, gdy skończy się lodowiec w dolinie taschach,
    wiedzie morenami i dnem doliny można dojechać aż do dolenjstacji kolejki
    podziemnej.

    Wystarczy wyjachać na najwyższą stację wyciągu orczykowego, przejść
    kilkadziesiąt metrów na przełęcz Mittelbergjoch aby otworzyły się wrota
    do lodowca taschferner. Jest tylko jedno ale.. zanim ruszysz w dół z
    przełęczy musisz byc pewien, że wiesz co to lodowiec z pasmami szczelin,
    potrafisz wybrać drogę i zjedziesz bezpiecznie w dolinę.
    Ta trasa prowadzi w alpejskim terenie lodowcowym i trzeba mieć
    doświadczenie w jeździe pomiędzy szczelinami, niezbędny sprzęt asekuracyjny (lina,
    uprzęże, śruby lodowe) na ewentualność upadku do szczeliny oraz pojęcie
    o ratownictwie. Zawsze możesz skorzystać z usług przewodnika.

    Rejon Rifflsee to alternatywa dla jazdy w rejonie lodowca. Z tej samej
    miejscowości z której rusza podziemna kolej na lodowiec, można kolejką linową
    z Manderfen wyjechać na wysokość 2800 mnpm i stąd szusować po stromych
    zboczach w dolinę Taschach lub wprost do Mandarfen. Są to wymagające
    zjazdy o sporym nastromieniu, w dolnych partiach prowadzące wąskimi żlebami
    wśród urwiskowego lasu. Polecane tylko w bezpiecznych warunkach.
    Pitztal warto odwiedzić w pełni zimy aby cieszyć się zarówno jazdą w
    puchu w rejonie lodowca jak i długimi zjazdami w dolinę. Dodam jeszcze że z
    Pitztal można wychodzić na fantastyczne skitury, ze zdobyciem Wildspitze
    włącznie, a także wspinać się do woli na lodospadach. To tak na wypadek
    gdyby komuś znudziła się jazda w puchu


    To wszytsko ze strony www.alpio.pl

  3. The Following 2 Users Say Thank You to Siurpo For This Useful Post:


  4. #3
    Zarejestrowany
    Sep 2006
    Skąd
    oryginalnie z p-nia
    Postów
    4,508
    Thanks
    359
    Thanked 1,087 Times in 715 Posts

    Domyślnie

    o takie info wlasnie mi chodzilo: dzikuje stokrotnie: od razu idzie to na moj Ipod

    a jak to wyglada z p-tu prawnego??? wiem ze we francji trzeba wykupic jakis specjalny ubezpieczeniowy packege....

  5. #4
    Zarejestrowany
    Aug 2006
    Skąd
    chorzów city...
    Postów
    620
    Thanks
    47
    Thanked 84 Times in 55 Posts

    Domyślnie

    ja dodam skromie ze swojej strony, ze widzialem mozliwosci do jazdy poza trasami na Molltalerze w kartyni z boku przygotowanych tras oraz takze z mozliwoscia nie wielkiego podejscia i zjazdu takim trawersem, a pozniej w dol kotla... slady po nartach na takich zboczach wygladaja imponujaca(znaczy sie trzeba miec"jaja" zeby zjechac no i umiejetnosci)
    czasami lepiej milczeć i wydać się głupcem niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości...

  6. The Following User Says Thank You to jozio86 For This Useful Post:


  7. #5
    Zarejestrowany
    Oct 2006
    Skąd
    Rzeszów
    Postów
    380
    Thanks
    9
    Thanked 33 Times in 29 Posts

    Domyślnie

    Cytat Napisał jan koval Zobacz post
    o takie info wlasnie mi chodzilo: dzikuje stokrotnie: od razu idzie to na moj Ipod

    a jak to wyglada z p-tu prawnego??? wiem ze we francji trzeba wykupic jakis specjalny ubezpieczeniowy packege....
    Zdaje się ze kiedys gdzies wyczytalem ze we Włoszech mozna jezdzic poza trasami o ile ma sie przy sobie nadajnik lawinowy i to chyba wystarczy cos takiego jak recco system, czyli nawet nie trzeba miec pipsów

    Tu jest artykul o heli-skiing w Turcji gdzie podobno w przeciwieństwie do Alp brak rygorystycznych przepisów prawnych dotyczcych narciarstwa pozatrasowego:
    http://narty.onet.pl/5956,1367982,artykuly.html

  8. #6
    Zarejestrowany
    Sep 2006
    Skąd
    oryginalnie z p-nia
    Postów
    4,508
    Thanks
    359
    Thanked 1,087 Times in 715 Posts

    Domyślnie

    Cytat Napisał Siurpo Zobacz post
    Tu jest artykul o heli-skiing w Turcji gdzie podobno w przeciwieństwie do Alp brak rygorystycznych przepisów prawnych dotyczcych narciarstwa pozatrasowego:
    http://narty.onet.pl/5956,1367982,artykuly.html
    wiesz w turcji mozna jezdzic ale bezpieczenstwo nie to samo: lubie poszalec ale tez lubie miec poczucie ze nie robie nic co niesie zwiekszone ryzyko. sama jazda poza trasami to wystarczajace ryzyko...

  9. #7
    mariaa Guest

    Domyślnie

    nie wiedzialam ze w Europie jest raptem tyle dostepnych miejsc do jazdy poza trasa.
    wszystko tak pieknie opisane. zupelnie cukierkowo
    i to mnie zastanawia: czy ta realnosc dostepu do pozatras nie jest troche naciagana w tym opisie.....
    oczywiscie bez "przewodnika ivbv/uiagm/ifmga który całą sprawę
    bezpieczeństwa weźmie na siebie i pokaże Ci najciekawsze miejsca "

    bo oczywiscie z nim wszystko wydaje sie realne jak tak czytam.....

  10. #8
    Zarejestrowany
    Sep 2006
    Skąd
    oryginalnie z p-nia
    Postów
    4,508
    Thanks
    359
    Thanked 1,087 Times in 715 Posts

    Domyślnie

    Cytat Napisał mariaa Zobacz post
    nie wiedzialam ze w Europie jest raptem tyle dostepnych miejsc do jazdy poza trasa.
    wszystko tak pieknie opisane. zupelnie cukierkowo
    i to mnie zastanawia: czy ta realnosc dostepu do pozatras nie jest troche naciagana w tym opisie.....
    oczywiscie bez "przewodnika ivbv/uiagm/ifmga który całą sprawę
    bezpieczeństwa weźmie na siebie i pokaże Ci najciekawsze miejsca "

    bo oczywiscie z nim wszystko wydaje sie realne jak tak czytam.....
    tez mi sie to wydawalo troche podkolorowane dlatego usiluje uzyskac info od ludzi ktorzy to robia w europie...........
    ja , na szczescie, jezdze w nieco innym miejscu: a propos: wlasnie nastepne wspaniale 2 dni na nartach................

  11. #9
    Zarejestrowany
    May 2007
    Skąd
    Poznan
    Postów
    1
    Thanks
    0
    Thanked 0 Times in 0 Posts

    Domyślnie

    Proponuje Pitztal.Pracuje tam caly sezon i czesto jezdze po zatrasami.

  12. #10
    Zarejestrowany
    Dec 2006
    Skąd
    Belfast
    Postów
    163
    Thanks
    14
    Thanked 12 Times in 9 Posts

    Domyślnie

    Verbier w Szwajcarii proponuje też dużo różnych opcji dla freeriderów, np. heliskiing itp.! Są tam super warunki do uprawiania tego sportu, właśnie dlatego co roku organizuje się tam różne imprezy i mistrzostwa we freeridzie! Nie wiem na ten temat za dużo, ale jade tam w grudniu(nie na freeskiing, tylko poprostu na narty) i przywioze fotki z okolic! Zresztą słyszałem że szwajcaria właśnie oferuje dużo różnorodnych miejsc dla zapaleńców jazdy poza trasami! Pozdrawiam... i miłego szusowania


    P.S. Też chciałbym kiedyś spróbować freeskiingu! Ale to jeszcze za wysokie progi na moje niedoświadczone nogi...

  13. #11
    Zarejestrowany
    Sep 2006
    Skąd
    oryginalnie z p-nia
    Postów
    4,508
    Thanks
    359
    Thanked 1,087 Times in 715 Posts

    Domyślnie

    Cytat Napisał pyrateolog Zobacz post
    Verbier w Szwajcarii proponuje też dużo różnych opcji dla freeriderów, np. heliskiing itp.! Są tam super warunki do uprawiania tego sportu, właśnie dlatego co roku organizuje się tam różne imprezy i mistrzostwa we freeridzie! Nie wiem na ten temat za dużo, ale jade tam w grudniu(nie na freeskiing, tylko poprostu na narty) i przywioze fotki z okolic! Zresztą słyszałem że szwajcaria właśnie oferuje dużo różnorodnych miejsc dla zapaleńców jazdy poza trasami! Pozdrawiam... i miłego szusowania


    P.S. Też chciałbym kiedyś spróbować freeskiingu! Ale to jeszcze za wysokie progi na moje niedoświadczone nogi...
    ZAZNACZAM ZE TO NIE MOJA OPINIA:ale im wiecej czytam o Verbier tym bardziej jest na moim radarze....



    Verbier has some of the best skiing in the Alps. You take the telecabin up to Les Ruinettes from Medran, follow by a 30 men stand-up gondola to Attelas (2,740m).
    On one side of Attelas is some gentle cruising skiing around Lac des Vaux, and chair-lift access to the notorious Chassoure -Tortin run, which is always steep and heavily mogulled . On the other side of Attelas to Lac des Vaux, there are several other chair-lifts and runs leading to Les Ruinettes, Carrefour and on back down to resort level.
    There is also access to the La Chaux area, with gentle pistes as well as the starting point for Le Jumbo, a 150-person cable car that runs up to Col des Gentianes (2,950m), from where a smaller cable car runs up to the top of Mont Fort (3,330m), the highest point in Verbier.

    Some of the best runs in Verbier are:
    Verbier - under the Mont Fort Tram
    Col des Gentianes to Tortin
    Col des Gentianes to La Chaux

    Nice Off-piste runs are found at:
    Mont Gele - try the couloirs up here for a real test of your nerve.
    Attelas - Couloir Creblet
    Mont Fort - backside.
    Gentianes - stairway

    Tough moguls fields are found at:
    Chassoure to Tortin - one of the toughest fields in the Alps
    Gentianes to Tortin - Long and Sustained
    Mont Fort - tough field and steep

    As for ski hire, you will find plenty of choices, but try to avoid the ski rental shop directly opposite the main station at Medran. You will find better choice in other ski shops in the village

  14. #12
    Zarejestrowany
    Sep 2007
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    41
    Thanks
    0
    Thanked 3 Times in 3 Posts

    Domyślnie

    Cytat Napisał Siurpo Zobacz post
    ...czyli nawet nie trzeba miec pipsów
    hm, a ja myślałem że pipsy zabiera się dla własnego bezpieczeństwa, a nie jako przepustkę
    ale pewnie się mylę
    narta!
    przemek (www.skitury.net)

  15. #13
    Zarejestrowany
    Nov 2006
    Skąd
    warszawa
    Postów
    528
    Thanks
    0
    Thanked 98 Times in 86 Posts

    Domyślnie

    w soldzie (wlochy) jest kilka dostepnych z wyciagow miejsc, gdzie ludzie jezdza. jest nawet zaznaczona czarna trasa nieprzygotowywana w fajnym zlebiku.

    podobnie trasa na stubaiu do dolnej stacji kolejki..
    tylko ze to sa takie miejsca ogolnodostepne, wiec puch to mozna raczej tylko bezposrednio po opadzie znalezc

    pozdr

  16. #14
    Zarejestrowany
    Sep 2007
    Skąd
    AB
    Postów
    353
    Thanks
    27
    Thanked 108 Times in 57 Posts

    Domyślnie

    Kiedys zadalem pytanie: "Czy byl ktos w Bansko w Bulgarii?" Zostalo wymazane przez administratora, chyba dlatego, ze bylo w zlym dziale. Niemniej pytanie jest powazne. Czytalem, ze gory sa duze, wyciagi nowoczesne, kupa sniegu i jest tanio. Jedyny problem to dojazd, bo drogi sa w zlym stanie. Chcialbym uslyszec cos z "pierwszej reki".

  17. #15
    Zarejestrowany
    Mar 2006
    Postów
    1,219
    Thanks
    81
    Thanked 319 Times in 176 Posts

    Domyślnie

    Cytat Napisał jan koval Zobacz post
    ZAZNACZAM ZE TO NIE MOJA OPINIA:ale im wiecej czytam o Verbier tym bardziej jest na moim radarze....
    Verbier has some of the best skiing in the Alps.

    Some of the best runs in Verbier are:
    Verbier - under the Mont Fort Tram
    Col des Gentianes to Tortin
    Col des Gentianes to La Chaux

    Nice Off-piste runs are found at:
    Mont Gele - try the couloirs up here for a real test of your nerve.
    Attelas - Couloir Creblet
    Mont Fort - backside.
    Gentianes - stairway

    Tough moguls fields are found at:
    Chassoure to Tortin - one of the toughest fields in the Alps
    Gentianes to Tortin - Long and Sustained
    Mont Fort - tough field and steep
    Nie tylko Verbier, ale inne osrodki narciarskie w Szwajcarii maja podobne mozliwosci freeride tu akurat gesta siec Kabin i gondoli umozliwia przerozne zjazdy znakowanymi jak i nie znakowanymi wariantami.
    Wiekszosc z podanych przez ciebie tras jest na mapce wraz z wysokosciami deniwelacja, dlugosciami tras oraz zdjeciami. Pelen wypas mozna sie w domciu przed komputerem przejechac hihihhihi.
    Sa tez w necie prywatne strony z roznymi propozycjami off-piste. Jakbys chcial cos dokladniejszego to poszukam.
    Dla mnie szkice czy notatki nie maja wielkiego znaczenia poniewaz off-piste jezdze tylko przy dobrej widocznosci.
    Mimo tych atrakcji wybieram sie do Davos - Klosters bo i tam znajde podobne
    adrenaliny.
    http://ski.intermaps.ch/verbier/index.swf?lang=fr
    Jak ciezko jest lekko zyc

  18. #16
    Zarejestrowany
    Jan 2006
    Skąd
    Vilnius, Litwa
    Postów
    3,207
    Thanks
    657
    Thanked 706 Times in 657 Posts

    Domyślnie

    Cytat Napisał jan koval Zobacz post
    ZAZNACZAM ZE TO NIE MOJA OPINIA:ale im wiecej czytam o Verbier tym bardziej jest na moim radarze....
    Jesli chcesz się dowiedziec z pierwszj ręki, uczestniczki freeridu 2007 Lizy Paul ( mieszka przy Elbrusie) o Verbier:
    http://www.ski.ru/static/341/2_23792.html
    Tu masz adres: http://www.go-elbrus.com/en/contact.html
    Mogą organizowac zjazdy z Elbrusa free i heli: http://www.freeride-team.ru/programm_136__.html

  19. #17
    Zarejestrowany
    Oct 2007
    Postów
    2
    Thanks
    0
    Thanked 0 Times in 0 Posts

    Lightbulb Polska??

    A jak jest z jazdą poza trasami w Polsce. Z moich wycieczek (pieszych ) po Tatrach wywnioskowałem, że w TPN jest parę miejsc, z których da się zjechać, ale czy jest to prawnie dozwolone??

  20. #18
    Zarejestrowany
    Sep 2007
    Skąd
    Liptovski Mikulas Slovakia / Katowice - Silesia
    Postów
    550
    Thanks
    27
    Thanked 53 Times in 46 Posts

    Domyślnie

    spróbuj gdzieś pojeździć w TPN to masz na karku CBŚ,CBA,AT itd...

  21. #19
    Zarejestrowany
    Sep 2006
    Skąd
    oryginalnie z p-nia
    Postów
    4,508
    Thanks
    359
    Thanked 1,087 Times in 715 Posts

    Domyślnie

    Cytat Napisał Gerius Zobacz post
    Jesli chcesz się dowiedziec z pierwszj ręki, uczestniczki freeridu 2007 Lizy Paul ( mieszka przy Elbrusie) o Verbier:
    http://www.ski.ru/static/341/2_23792.html
    Tu masz adres: http://www.go-elbrus.com/en/contact.html
    Mogą organizowac zjazdy z Elbrusa free i heli: http://www.freeride-team.ru/programm_136__.html
    doceniam gerius , twoje dobre intencje ale nie pojade na elbrus zeby mnie wozono helikopterami z watpliwym stanie technicznym.... trudno: takie moje zboczenie. jezeli mnie bedzie stac na wypozyczenie swojego helikoptera z amerykanskiej bazy wojskowej to wtedy jak najbardziej. ale radzieckiej produkcji po prostu unikam , nie gniewaj sie. moze sie kiedys spotakamy w alpach???? albo jeszcze lepiej w rockies???

  22. #20
    Zarejestrowany
    Nov 2006
    Postów
    244
    Thanks
    45
    Thanked 13 Times in 12 Posts

    Domyślnie

    Cytat Napisał jan koval Zobacz post
    doceniam gerius , twoje dobre intencje ale nie pojade na elbrus zeby mnie wozono helikopterami z watpliwym stanie technicznym.... trudno: takie moje zboczenie. jezeli mnie bedzie stac na wypozyczenie swojego helikoptera z amerykanskiej bazy wojskowej to wtedy jak najbardziej. ale radzieckiej produkcji po prostu unikam , nie gniewaj sie. moze sie kiedys spotakamy w alpach???? albo jeszcze lepiej w rockies???
    wybierając się w alpy wypożyczysz helikopter z amerykanskiej bazy wojskowej ?

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Skuteczna Jazda Po Muldach
    By mario_fun in forum Narciarstwo
    Odpowiedzi: 41
    Ostatni post / autor: 22-01-10, 19:14
  2. Jak zaczac poza trasa?
    By lesny83 in forum Nauka jazdy
    Odpowiedzi: 25
    Ostatni post / autor: 30-01-07, 10:11
  3. Gdzie pojeździć poza trasami ??
    By Stefano in forum Narciarstwo
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 14-12-06, 14:11
  4. SPADŁ ŚNIEG - DO LIVIGNO JAZDA za 1000 zł
    By anastazja.szerkus in forum Wyjazdy komercyjne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 10-12-06, 18:48
  5. Gdzie ... poza trasami?
    By B'ski in forum Nauka jazdy
    Odpowiedzi: 20
    Ostatni post / autor: 07-12-06, 16:09

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów