Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum. Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji, co umożliwi Ci pisanie wiadomości, prywatną korespondencję z innymi użytkownikami forum, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych ułatwień w korzystaniu z forum.
Rejestracja jest szybka i łatwa więc dołącz do nas już dzisiaj!
Mam pewien problem, z pozoru błachy, ale potrafi naprawde utrudnić życie. Otórz mam problem z dłońmi, które strasznie szybko mi zamarzają. Testowałem chyba z 5 par rękawic, nawet ze zwykłymi rękawiczkami pod spodem i dalej to samo. Lekarz, którego się radziłem, powiedział że to wina... (cośtam ) ... słabego krążenia w dłoniach (i stopach, ale z tym problemu nie mam - na szczęście). Polecił mi żebym smarował je specjalną maścią rozgrzewającą i kupił jakieś porządne rękawice narciarskie.
I tutaj pojawia się moje pytanie: jakie rękawice? z czego powinny być zrobione itp.
PS. W żartach polecił mi także łyk voodki przed zjazdem - ja jednak swoje zdrowie traktuje bardzo poważnie i skorzystam z tej rady
Ostatnio edytowane przez FactorX ; 06-01-07 o 00:12.
Powód: prefix
faktycznie polecam łyczek Krupnioku przed wyjściem na stok. Sprawdzone w najbardziej ekstremalnych warunka i działa. Rozgrzewa masakrycznie aż się rozpinać trzeba
w gorach stosowany jest czasami następujący trik: na cienkie rękawice polarowe nakładane są rekawice z membranami (nieważne jakimi byle wody nie przepuszczały) polecam
No nic, już mam nowe rękawice - Brugi (poliamid, poliester itp.) za ok 50 zł. No i teraz nie ma bata, jak mi nadal będą marzły dłonie w rękawicach + po kielichu czystej + maści rozgrzewającej... to je sobie chyba obetne.
ostatnio przeczytalem w na stronie niezaleznej grupy testingowej www.ngt.pl o rekawicach firmy north face: apex glove. Mam kurtke z materialu APEX firmy north face i jestem z niej bardzo zadowolony, a poniewaz rowniez szybko odmarzaja palce jestem tym produktem(rekawicami) rowniez bardzo zainteresowany(narty, codzienny uzytek, itd). Jezeli ktos ma jakis namiar na sklep w krakowie lub okolicach gdzie mozna te rekawice kupic, prosze o kontakt.
ale rekawiczki sie nie roznia :> te lepsze narciarskie maja takie same ochraniacze jak motocyklowe i tez sa ze skory
a poza tym jak cos jest przystosowane do upadkow na asfalcie z predkoscia ponad 100 to na sneig sie chyba tez nadaje
Vink,
Do tego dolacz jeszcze motocyklowy kask z szybka i ubierz sie w skóre
najlepiej z fredzlami z tylu. Podczas jazdy fredzle stylowo beda unoszone
pedem oplywajacego cie powietrza
Pozdrawiam kosmitow
a kask motocyklowy z szybka jest duzo ladniejszy niz narciarski mogli by robic wersje dla narciarzy :>
a swoja droga Twoje poglady przypominaja mi poglady snowboardzistow co niektorych zakladajacych tylko gogle snowboardowe ktore niczym nie roznia sie od narciarskich procz tego ze na metce mialy - do snowboardu :P
od żony dostałem na gawiazdkę w tamtym roku rękawice atomika, rewelacja, z wierzchu jakiś nieprzemakalny materiał techniczny typu goretex a w środku coś takiego jak polar, naprawdę ciepłe, polecam, dostałem również piersiówkę do której wlewam gorzką żołądkową, to zestawienie skutkuje w 100%.
Ile kosztują skórzane rękawice motocyklowe renomowanej firmy.
Początkowo nieżle się uśmiałem z waszej dyskusji,ale sobie przypomniałem,że moje rękawice dogorywają,a że innych niż skóżanych nie toleruje ,to chętnie bym sobie takie kupił.Narciarskie skórzene spyder lub reusch to koszt ok.600zł.,chętnie bym zaoszczędził.Pewno nie są zbyt ciepłe,ale mnie jest zazwyczaj za gorąco.Moim zdaniem te wszystkie wynalazki(nowe materiały ) to lipa.
jak rękawice są faktycznie z membraną gore-tex, a nie podrubą, to nie powinny marznąć, ale jak dalej marzną to nie ma nic lepszego od łapek (takie tlko z jednym palcem) może trochę śmieszne dla pewnych osób, ale to naprawdę działa, podczas wspinaczki w wysokich górach innych się nie używa