NIestety Latamito, ski-service pana Motaka na ul. Śniadeckich to kompletna porażka. Może facet siedzi od 100 lat w branży ale kompletnie nie zna nowych technologii. Przygotowanie obecnie sprzętu do sezonu to nie to samo co 20 lat temu a u pana Motaka tak to wygląda. Chamskie zrywanie (niszczenie) przez tego pana wysokiej jakości ślizgów, które obecnie są praktycznie już przy sprzecie średniej klasy, powoduje że po 2 sezonach takich praktyk sprzęt trzeba wymieniać. Zwrócenie uwagi że robi to poprostu nieprofesjonalnie spowodowało niekulturalne traktowanie mnie jako klienta. Szczerze odradzam.


Odpowiedź z Cytatem

