czy wiecie może czy jest lub będzie obowiazek posiadania kasku na nartach w austrii ?
czy wiecie może czy jest lub będzie obowiazek posiadania kasku na nartach w austrii ?
w austrii takiego obowiązku nie ma ale we WŁOSZECH JUZ JEST!!
O ile wiem to obowiązek ten we Włoszech dotyczy dzieci. Ale moze cos nie tak słyszałam...
To prawda. Z Włoch właśnie wróciłam, nie ma obowiązku, żeby dorośli jeździli w kaskach, tylko dzieci do 14 lat. Ale polecam. Sama nie miałam kasku, pomyślałam, że to głupota i będę wyglądać idiotycznie, a poza tym po co mi kask, przecież nie jeżdżę bardzo szybko itd... Ale potem okazało się, że sie wyłożyłam do tyłu na niewielkiej prędkości i miękkim śniegu i udało mi się walnąć tyłem głowy w stok. I pomimo małej prędkości i kopnego śniegu łeb bolał pół dnia, a gdyby było szybciej, a stok zlodzony to już mógłby być poważniejszy problem... Słowem, to nie głupota mieć kask tylko głupota nie mieć... Na przyszły sezon kupię...
Plusy:
+ cieplo,
+ nie przewiewa,
+ bezpieczniej zdecydowanie. akurat tak sie zdarzylo, ze przydzwonilem porzadnie potylica w glebe w drugim dniu posiadania kasku. zmrozony stok wiec bolalo mimo posiadania tego urzadzenia na glowie. Bez kasku mogloby byc zle.
+ przypadkowe uderzenia o infrastrukture bez stresu (mi np. czesto zdarza sie walnac o zamykana barierke na krzesleZwlaszcza jak jezdze z plecakiem)
Minusy:
- glosniej (szum wiatru), wielki to minus nie jest
- ciezsza glowa (drugi dzien w kasku i troche szyja mnie pobolewa, ale potem przechodzi)
- jak jest cieplo i jezdze bez kominiarki to lepetyna jednak sie poci
Podsumowanie: warto, przyzwyczailem sie i nie chce jezdzic bez. Raz zjezdzalem bez kasku to sie czulem jak bez spodniStatystyka z ostatniego wyjazdu grupa 7 os: 5kask vs. 2czapka. Nastepny bedzie na pewno 7/7. I dobrze...
pozdr., mrozek
Wlasnie wrocilam z Francji. Z obserwacji wynika, ze w kaskach na stoku byli przede wszystkim Polacy (z mojego wyjazdu znaczaca wiekszosc) i po tym wlasnie bylo nas mozna poznac na stoku (nie wspominam tu o stylu jazdy, bo stylu jazdy Francuzow po prostu nie da sie opisac).
Ja mojego kasku nie oddam za zadne skarby, ciezko by mi sie teraz bez niego jezdzilo![]()
Witam wszystkich!
Czy ktoś jest zorientowany czy w Austrii jest obowiązek jeżdzić na nartach w kasku?
Opcja-> "szukaj" w pasku na górze! Było o tym dużo na forum. Obowiązek to kaski dla dzieciaków 14 roku życia.
...Snow Passion...
poprawka 18 lat
Na temat tego czy używać kasków czy nie wiele już powiedziano i napisano. Jednak z uwagi na to, że forum odwiedza dość dużo osób, mam propozycję byśmy pisali o własnych doświadczeniach w tym zakresie. Może to pomoże komuś podjąć właściwą decyzję zanim wyjdzie na stok.
Ja osobiście jestem za tym by kask był obowiązkowym wyposażeniem każdego, kto znajduje się na stoku. W minionym sezonie miałem taką sytuację: kończyłem już jazdę, była godzina ok. 21.00 i w momencie, gdy byłem w ostatnim skręcie przed dolną stacją uderzyła we mnie snowboardzistka. Oczywiście wyłożyliśmy się oboje jednak ona tak nieszczęśliwie, że uderzyła głową w klamry mojego buta. Gdyby nie miała kasku zapewne byłaby wizyta w szpitalu, kilka szwów, stres i koniec jazdy na kilka dni a tak ucierpiał tylko kask (niezła rysa tuż nad prawym uchem). To wszystko działo się przy bardzo małej prędkości (mojej, ona jechała z tyłu, więc nie wiem).
Jeszcze jedno – ludzie, którzy zaczynają jazdę (uczą się) wg. mnie powinni być bezwzględnie w kaskach tym bardziej, że wbrew zdrowemu rozsądkowi znaczna część uczących się robi to na stoku, na którym jeżdżą wszyscy. Nie podnoszę kwestii dzieci, bo nie wyobrażam sobie by ktoś normalny swoje dziecko wysłał na stok bez kasku. Myślę, że dobrze by było gdyby w wypożyczalniach sprzęt był udostępniany wraz z obowiązkowym kaskiem.
Moim zdaniem kask to tak jak w aucie fotelik dla dziecka– ma być.
Jakie są Wasze doświadczenia ?
Pozdrowionka dla wszystkich.![]()
jark zgodzę się z tobą, kask to jak pasy bezpieczeństwa w samochodzie, można nie zapinać tylko co się dzieję podczas wypadkuuważam że lepiej zawsze mieć kask na głowie, w końcu na stoku nie jesteśmy sami o kraksę nie trudno, wystarczy chwila nieuwagi. jeżeli kask to moda to w takim razie to moda na bezpieczeństwo
![]()
Oczywiscie ze koniecznosc, a jezeli nawet to moda to wbardzo dobrym kierunku to idzie
Konieczność.
Ja na drugi dzień po zakupie tak grzmotnołem na Gubałówce, że mimo potężnej gardy połamałem gogle! (oraz smar do nart który miałem w kurtce).
Co jaki czas należy zmieniać kask?
chyba jak pęknie lub ulegnie uszkodzeniu, częsciej nie widze potrzeby.Napisał TomasZajac
Tak jak napisał TurimNapisał TomasZajac
+ kiedyn jest się Juniorkiem i głowa rośnie
![]()
A także w każdym przypadku gdy czujemy że kask został żle dobrany.
ponoc ma byc jakis nakaz jezdzenia w kasku od tego roku
czy ocs o tym slyszeliscie
bd musial sboe qpic
moze to i dobrze ...
Oczywiście, że jest taki nakaz jazdy w kasku. Nazywa się zdrowy rozsądek.
cisza potrafi krzyczeć .... posłuchaj
I to powinien byc wystarczający nakaz nietrzeba urzędowego. Niekażdy lubi jeżdzić w kasku. Coraz wiecej ludzi ma kaski to szaleją nie zwracajac uwagi na innych. Skoro on ma kask to jest bezpieczny. Myśle , że na stoku kask nie jest obowiązkowo potrzebny, a kask z gardzą to juz zupelnie. Co innego jakis agresywny freeride (jazda po lesie, dropy).
Never stop exploring
Tatry-Carpathian Pearl-Trailer http://www.youtube.com/watch?v=NhtrhwM2fZY