Pinturault kontra Norwegowie podczas superkombinacji w Wengen. Hirscher mówi pas.

SkiForum
11 stycznia 2017

Piątek 13-ego. Właśnie wtedy rozegrana będzie superkombinacja mężczyzn w szwajcarskim ośrodku Wengen. Pechowy dzień na zawody, ale organizatorzy Pucharu Świata z założenia przesądni nie są. Niby zawodnicy również, choć Marcel Hirscher zrezygnował z piątkowego startu. To zwiększa szansę Alexisa Pinturault na 4-te zwycięstwo z rzędu w tej konkurencji. Na ogonie siedzą mu Norwegowie - Kjetil Jansrud i Aamodt Kilde.

Jansrud wygrał superkombnację w Wengen w zeszłym sezonie. Na pewno będzie chciał obronić tytuł na trasie Lauberhorn. Kilde natomiast, był trzeci podczas ostatnich zawodów w Santa Caterina. Z pewnością liczy na kolejne podium, a może nawet na coś więcej.

W poprzednim sezonie "Atakujący Wikingowie" zdominowali rywalizację w tym kultowym szwajcarskim ośrodku. Jansrud triumfował w supekombinacji 15 stycznia, Svindal w zjeździe 16 stycznia, natomiast Kristoffersen w slalomie 17 stycznia. Jeśli taka konfiguracja się powtórzy, będzie to wydarzenie bez precedensu.

Jednak Norwegowie nie są nie do pokonania. Alexis Pinturault wygrywając w mistrzowskim stylu podczas Pucharu Świata w Santa Caterina, pokazał, że kombinacja alpejska to jedna z konkurencji, w której czuje się najlepiej.

Zwyciężając czwarty raz z rzędu (raz w tym sezonie i dwa razy w poprzednim) potwierdzi swoją dominację w tej dziedzinie. Tym bardziej, że jego największy konkurent - Marcel Hirscher, który swoją drogą przyjechał w Santa Caterina zaraz za Francuzem, zrezygnował z piątkowego startu w zawodach. Widocznie oszczędza siły, aby w końcu "dokopać" Kristoffersenowi w slalomie.

Puchar Świata w Narciarstwie alpejskim zorganizowano w Wengen dokładnie 43 razy, wliczając ten sezon. Inauguracyjne zawody, które rozegrane zostały 14 stycznia 1967 roku, wygrał Jean-Claude Killy. Niewiele ośrodków może pochwalić się taką historią. Przed Wengen znajdują się tylko Kitzbuehel (48), Adelboden (47) i Val d'Isere.

Superkombinacja to modyfikacja klasycznej kombinacji alpejskiej, polegającej na tym, że jednego dnia odbywa się zjazd i dwa przejazdy slalomu, czyli łącznie trzy wyścigi. Zmieniona wersja łączy ze sobą zjazd albo super-gigant oraz jeden przejazd slalomu, co daje w sumie dwa wyścigi jednego dnia.

Oba przejazdy do piątkowej superkombinacji możesz zobaczyć bezpośrednio na antenie Eurosport 2. Zjazd rozpocznie się o 10:00, slalom o 13:45.

Komentarze (0)