Lindsey Vonn: Reaktywacja. Konkurencja: Zjazd. Miejsce: Altenmarkt-Zauchensee. Nie przegap!

SkiForum
11 stycznia 2017

Czarne chmury zawisły nad Ilką Štuhec. Lindsey Vonn potwierdziła powrót do Pucharu Świata. Pierwsze zawody, w których weźmie udział, zostaną rozegrane już w tą sobotę, 14 stycznia, w Altenmarkt-Zauchensee. Konkurencja: ZJAZD.

Štuhec mierzy wysoko

Ilka Štuhec wygrała pierwsze trzy zjazdy w sezonie (dwa razy w Lake Louise i raz w Val d'Isere). Warto zaznaczyć, że to jej pierwsze wygrane w karierze! Teraz Słowenka mierzy wysoko i na pewno zechce powalczyć w sobotę o najwyższe miejsce na podium.

Jednak tym razem może być trudniej, ponieważ do rywalizacji wraca absolutna mistrzyni tej konkurencji - Lindsey Vonn, która umie wygrywać, o czym świadczy rekordowe 76 zwycięstw w Pucharze Świata, z czego 38 w zjeździe.

To właśnie 32-letnia Vonn jest jedną z dwóch kobiet w historii PŚ, które wygrały 4 pierwsze zjazdy w sezonie. Tą drugą jest Annemarie Moser-Pröll.

Jeżeli jednak zwycięstwo przypadnie Słowence, wyrówna rekord Tiny Maze, która dotąd była jedyną słoweńską zawodniczką w historii z 4 wygranymi w zjeździe.

Prawy do lewego

Lindsey Vonn nie rywalizowała w Pucharze Świata od lutego 2016 roku (11 miesięcy), kiedy podczas supergiganta w Andorze kontuzjowała lewe kolanoPech chciał, że na dwa tygodnie przed planowanym powrotem na stok, alpejka zaliczyła upadek podczas treningu i złamała prawe ramię

Po 8 tygodniach leczenia i rehabilitacji wróciła do treningów. Obecnie znajduje się w Europie, gdzie wraz z zawodnikami z drużyny, przygotowuje się do występów w Pucharze Świata.  

Vonn wygrała 6 z 9 zawodów zjazdowych, w których ostatnio startowała. Raz była druga i dwa razy nie ukończyła. Nastawiamy się na wielkie emocje, które zawsze towarzyszą nam podczas takich wydarzeń. Pełni nadziei, trzymamy kciuki za Amerykankę, jednocześnie nie oczekujemy za wiele. 

W końcu powrót do rywalizacji na najwyższym światowym poziomie po prawie rocznej przerwie, nie przychodzi łatwo i czasem należy mierzyć siły na zamiary. Na pewno Lindsey Vonn wie o tym doskonale.

"Słowa nie są w stanie oddać tego, co przeżywam, wracając na stok w ten weekend" - mówi Amerykana według snowalps.com. "To były trzy ciężkie miesiące i ponad 300 godzin rehabilitacji, ale to wszystko wynagradza fakt, że znowu mogę jeździć szybko i stanąć do rywalizacji. Jestem wzruszona, że powracam właśnie tutaj w Altenmarkt-Zauchensee."

Warto przypomnieć, że dwa z 76 zwycięstw, które ma na swoim koncie, Amerykanka zaliczyła właśnie w tym austriackim ośrodku.

Co jeszcze?

W sobotę kibicujemy również ekipie Włoszek, które mają w tym roku najszybszą reprezentację w Pucharze Świata. W Val d'Isere aż 4 reprezentanki tego środziemnomorskiego kraju uplasowały się na pierwszych 6 miejscach: 3. Sofia Goggia, 4. Nadia Fanchini, 5. Johanna Schnarf and 6.Elena Fanchini.

Mamy również nadzieję, że czekająca nas seria konkurencji szybkościowych uskrzydli Szwajcarkę, Larę Gut, która w klasyfikacji generalnej co prawda jest druga, ale traci do Amerykanki, Mikaeli Shiffrin, aż 365 punktów. To różnica, którą można nadrobić tylko wysokimi miejscami na podium. Z Lindsey Vonn w komplecie będzie trudniej. 

Jednak Shiffrin podkreśla, że nie goni w tym roku za wygraną w klasyfikacji generalnej. Trzyma się raczej swoich wytycznych - wygrać klasyfikację slalomową oraz popracować nad gigantem.

''(Gut) ma już na koncie 'generalkę'. Jestem pewna, że to musi siedzieć w jej głowie, więc będzie walczyć w każdych z nadchodzących zawodów o 100 punktów. Nie będę zaskoczona, jeśli za chwilę obejmie prowadzenie" - skomentowała Shiffrin po wtorkowych zawodach we Flachau, w których zdobyła trzecie miejsce ex aequo z Wendy Holdener. 

Zjazd w Altenmarkt-Zauchensee, odbędzie się 14 stycznia o godzinie 10:45.

Zdjęcie tytułowe: Keith Hinkle [CC BY 2.0], via Wikimedia Commons

Komentarze (0)