Lindsey Vonn powraca po kontuzji i publikuje filmik po wypadku. To musiało boleć...

SkiForum
12 stycznia 2017

"Pamiętaj, nic nie jest niemożliwe. Jeśli upadasz, po prostu wstań!" - motywuje fanów Lindsey Vonn na swoim Facebook'owym profilu. Te słowa zamieściła wraz z filmikiem, który pokazuje proces rehabilitacji po operacji złamanego ramienia. Kontuzja była rezultatem upadku, który Amerykanka zaliczyła podczas listopadowego treningu w Copper Mountain, w Kolorado.

Proste czynności sprawiają mi problem

"Jestem więcej niż wzruszona moim powrotem do ścigania w ten weekend. - pisze Lindsey Vonn. "Minęło 9 wyczerpujących tygodni od operacji ramienia, w tym ponad 300 godzin rehabilitacji, ale cały wysiłek w końcu zaowocował."

Lindsey Vonn nie rywalizowała w Pucharze Świata od lutego 2016 roku (11 miesięcy), kiedy podczas supergiganta w Andorze kontuzjowała lewe kolano. Pech chciał, że na dwa tygodnie przed planowanym powrotem na stok, alpejka zaliczyła upadek podczas treningu i złamała prawe ramię.

Po 9 tygodniach leczenia i rehabilitacji wróciła do treningów. Obecnie przyleciała do Europy, gdzie wraz z zawodnikami z drużyny, przygotowuje się do występów w najbliższych zawodach Pucharu Świata w Altermarkt-Zauchensee, które odbędą się w ten weekend. 

Dwa dni przed zawodami Amerykanka dzieli się z fanami krótkim filmikiem o tym, jak dochodziła do siebie po bolesnym upadku. Opinia publiczna wiedziała o jej złamaniu, ale nie było żadnej informacji o uszkodzeniu nerwu. Jesteśmy w szoku.

"Ten filmik jest dość osobisty. Mimo, że nie kryłam się ze złamaniem kości ramiennej, nie wspomniałam o tym, że doznałam również poważnego uszkodzenia nerwu."

"Nie byłam pewna czy dzielić się tą informacją. W końcu się zdecydowałam, ponieważ wierzę, że moje doświadczenie może dodać otuchy innym z podobnymi kontuzjami."

"Nawet teraz proste czynności sprawiają mi trudność. Mam na myśli zakładanie rękawic narciarskich czy układanie włosów." - wyznaje zawodniczka, która twierdzi, że to była najtrudniejsza i jednocześnie najkrótsza z rehabilitacji jakie przeszła w swojej karierze.

Na koniec alpejka podziękowała kibicom za całe wsparcie. "Mam najlepszych fanów na świecie i jestem Wam ogromnie wdzięczna.

You welcome! ;)

Komentarze (0)